Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 sierpnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme
‹Thorgal #28: Kriss de Valnor›

Thorgal #28: Kriss de Valnor
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
50,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThorgal #28: Kriss de Valnor
Tytuł oryginalnyKriss de Valnor
Scenariusz
Data wydanialistopad 2004
RysunkiGrzegorz Rosiński
Wydawca Egmont
CyklThorgal
ISBN-1083-237-3043-1
Format210×290
Cena22,90
Gatunekfantasy, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Thorgal #28: Kriss de Valnor

Thorgal to dziewica?
[Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme „Thorgal #28: Kriss de Valnor” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Po 28 tomach serii „Thorgal” wreszcie zaczął dorastać wraz czytelnikami. Kluczowe postacie są bardziej moralnie niejednoznaczne. W komiksie pojawia się również więcej niż dotychczas akcentów erotycznych.

Marcin Herman

Thorgal to dziewica?
[Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme „Thorgal #28: Kriss de Valnor” - recenzja]

Po 28 tomach serii „Thorgal” wreszcie zaczął dorastać wraz czytelnikami. Kluczowe postacie są bardziej moralnie niejednoznaczne. W komiksie pojawia się również więcej niż dotychczas akcentów erotycznych.

Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme
‹Thorgal #28: Kriss de Valnor›

Thorgal #28: Kriss de Valnor
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
50,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThorgal #28: Kriss de Valnor
Tytuł oryginalnyKriss de Valnor
Scenariusz
Data wydanialistopad 2004
RysunkiGrzegorz Rosiński
Wydawca Egmont
CyklThorgal
ISBN-1083-237-3043-1
Format210×290
Cena22,90
Gatunekfantasy, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Thorgal #28: Kriss de Valnor
Jak można wywnioskować z tytułu, osią fabuły najnowszego „Thorgala” jest postać Kriss de Valnor, która po raz kolejny pojawia się w życiu Thorgala i jego rodziny. Po tym, jak odzyskał on pamięć i porzucił życie Shaigana Bezlitosnego, Kriss musiała opuścić twierdzę piratów, którzy nie zaakceptowali kobiety w roli wodza.
Losy Kriss i bliskich Thorgala krzyżują się w kopalni srebra, gdzie Aaricia, Jolan i Louve trafili po próbie ucieczki z dworu imperatora. Spotykają oni Kriss, która z niewolnika zdążyła już przeistoczyć się w równie zniewolonego strażnika. Jedyną szansą dla nich wszystkich jest współpraca przy ucieczce.
I tym właśnie momencie objawia się moralna wieloznaczność postaci, przede wszystkim Kriss i Aaricii. Po pierwszej zawsze mogliśmy spodziewać się samych najgorszych rzeczy. Tymczasem tutaj nie dość, że pomaga ona rodzinie Thorgala w ucieczce, to jeszcze nie opuszcza ich (ani jego), kiedy już są na wolności. Co do Aaricii to zawsze pałała szczerą nienawiścią do Kriss, jednakże potrafiła zapomnieć o emocjach, kiedy w grę wchodziło dobro wyższe, na przykład ratowanie życia ludzkiego. Nie tym razem.
Niestety pozostałe postacie nie mają już tej głębi i indywidualnego charakteru co na przykład Argun Drewniana Stopa, czy Tjall Porywczy. Rodzinę Thorgala traktujemy jako całość, a ich indywidualizm przejawia się właściwie jedynie w ich zdolnościach. Jolan pojawia się w albumie wyłącznie po to, by po raz kolejny użyć swojej mocy, a Louve nie gra żadnej roli.
Podobnie jest z Thorgalem, który z racji swojej rzekomej śmierci w „Barbarzyńcy”, jest tutaj postacią marginalną, w pewnym sensie raczej celem dążeń grupy bohaterów i przyczyną niektórych wydarzeń, niż ich aktywnym uczestnikiem. Nie zdradzę chyba wielkiej tajemnicy pisząc, że Thorgal przeżył zamach na swoje życie. W związku z tym, jeśli prawdą jest to, co głoszą legendy, że jednorożca mogły obłaskawiać jedynie dziewice, to najwyraźniej Jolan i Louve są efektem niepokalanego poczęcia.
Co do erotyki w Thorgalu, to nigdy nie było jej wiele. Zwykle autorzy zasłaniali się młodym wiekiem czytelników, a ewentualne pikantne momenty musiały mieć uzasadnienie w fabule. W „Kriss de Valnor” nagie kobiecie piersi pojawiają się nader często, a jedną ze scen można nazwać wybitnie erotyczną. Trudno szukać dla niej wiarygodnego uzasadnienia w fabule, chociaż gdzieś w tle majaczy swoisty trójkąt pomiędzy Thorgalem, Aaricią i Kriss. W końcu nikt chyba nie podejrzewał, że Thorgal jako Shaigan Bezlitosny, mąż Kriss, zasypiał gruszki w popiele.
Pod względem rysunku „Kriss de Valnor” prezentuje się znacznie lepiej niż poprzednie tomy serii. Widać, że Rosiński odżył po „Zemście hrabiego Skarbka”. Niestety rysy twarzy postaci, głównie Thorgala, Aaricii i Kriss nie są już tak delikatne i precyzyjne jak niegdyś. Prawdopodobnie powodem jest to, że w wielu miejscach Rosiński zrezygnował ze szkicowania ołówkiem na rzecz rysowania bezpośrednio tuszem. A może ręka lub oko już nie te?
Narracyjnie „Kriss de Valnor” jest bez zarzutu, choć nie można nie zauważyć pewnych kalek z innych komiksów tego rysownika. Na przykład scena biczowania uginającej się pod ciężarem kosza z rudą srebra Aaricii jest jakby żywcem wyjęta ze „Szninkla”.
Po raz pierwszy na szczerą pochwałę zasługują kolory w wykonaniu Grazy. Tym razem nie są już tak cukierowo-kontrastowe, ale bardziej stonowane, bliższe tym nanoszonym pierwotnie przez samego Rosińskiego.
„Kriss de Valnor” to album pełen akcji. Autorzy właściwie ani na jedną chwilę nie pozwalają czytelnikowi na złapanie oddechu. Do samego dramatycznego i zaskakującego końca, trzymają w napięciu. Chociaż znając tę serię, w kolejnych tomach rzeczywistość nie musi być taka, jaka zdaje się być w finale.
koniec
10 listopada 2004

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Uprasza się o ostrożność
Dagmara Trembicka-Brzozowska

2 VIII 2021

Komiksy historyczne nie mają specjalnie szczęścia w Polsce. Jeśli sponsoruje je instytucja taka jak IPN, tym bardziej efekt może wywoływać mieszane uczucia.

więcej »

Kropka nad i
Marcin Knyszyński

1 VIII 2021

Dotarliśmy w końcu do ostatniego, dziesiątego tomu „Punisher MAX” od Egmontu. Po pasjonującej, długiej opowieści ze scenariuszem Jasona Aarona i rysunkami Steve’a Dillona, którą poznaliśmy w tomach ósmym i dziewiątym, dostaniemy teraz mnóstwo króciutkich, nie powiązanych ze sobą fabularnie odcinków. Stawiamy kropkę nad i.

więcej »

Forpoczta kinowego uniwersum
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

31 VII 2021

To co, zaczynamy od nowa? Trochę tak, bo „Avengers: Ostatnia fala”, pierwszy tom serii w ramach cyklu Marvel Fresh, startuje z czystą kartą. Śmiało może więc po niego sięgnąć nowe pokolenie czytelników. Ale to jedna z niewielu pozytywnych rzeczy, jakie można o tym albumie powiedzieć.

więcej »

Polecamy

Smętny finał

Tajemnica złotej maczety:

Smętny finał
— Konrad Wągrowski

Stukasy, Wellingtony, Halifaksy!
— Konrad Wągrowski

O wolność waszą i naszą
— Konrad Wągrowski

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Hrabia Monte Skarbek
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Ten Polak to wspaniały zawodnik!
— Konrad Wągrowski

Krótko o komiksach: Opowieść kompletna
— Marcin Osuch

Klasycznie i od nowa
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Legendarna Historia Polski: Umarł król, niech żyje król!
— Marcin Osuch

Legendarna Historia Polski: Gryzonie zemsty
— Marcin Osuch

Legendarna Historia Polski: Zanim pojawił się wiedźmin
— Marcin Osuch

Prosta historia
— Marcin Knyszyński

Hrabia Mieszko Skarbek
— Paweł Ciołkiewicz

Krótko o komiksach: Agent Żbik i brylanty
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Tegoż autora

Przyszłość Thorgala i prawo skali
— Marcin Herman

Nazwisko: Sienkiewicz, Henryk. Zawód: scenarzysta komiksowy
— Marcin Herman, Piotr Niemkiewicz

Kto mu pisze teksty?
— Marcin Herman

Reklama – wybór (nie)kontrolowany!
— Marcin Herman

Nie tylko underground #5
— Marcin Herman

Festiwal się zmienia
— Marcin Herman

Debiutant zwycięża w Łodzi
— Marcin Herman

Wilq triumfuje
— Marcin Herman

Nieśmietelnie zabawne
— Marcin Herman

Kłopoty z samochodami
— Marcin Herman

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.