Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Alan Moore, Kevin O’Neill
‹Liga Niezwykłych Dżentelmenów, Stulecie: 1910›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLiga Niezwykłych Dżentelmenów, Stulecie: 1910
Scenariusz
Data wydaniamaj 2010
RysunkiKevin O’Neill
Wydawca Egmont
CyklLiga Niezwykłych Dżentelmenów
ISBN978-83-237-4600-3
Cena45,00
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Układanka dla erudytów
[Alan Moore, Kevin O’Neill „Liga Niezwykłych Dżentelmenów, Stulecie: 1910” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Stwierdzić, że „Liga Niezwykłych Dżentelmenów: Stulecie” to komiks nie dla wszystkich, to zdecydowanie za mało. To komiks naprawdę dla wybranych, których bawi przede wszystkim misterna konstrukcja przeplatająca w sobie motywy z kilkunastu co najmniej dzieł literatury minionego stulecia.

Konrad Wągrowski

Układanka dla erudytów
[Alan Moore, Kevin O’Neill „Liga Niezwykłych Dżentelmenów, Stulecie: 1910” - recenzja]

Stwierdzić, że „Liga Niezwykłych Dżentelmenów: Stulecie” to komiks nie dla wszystkich, to zdecydowanie za mało. To komiks naprawdę dla wybranych, których bawi przede wszystkim misterna konstrukcja przeplatająca w sobie motywy z kilkunastu co najmniej dzieł literatury minionego stulecia.

Alan Moore, Kevin O’Neill
‹Liga Niezwykłych Dżentelmenów, Stulecie: 1910›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLiga Niezwykłych Dżentelmenów, Stulecie: 1910
Scenariusz
Data wydaniamaj 2010
RysunkiKevin O’Neill
Wydawca Egmont
CyklLiga Niezwykłych Dżentelmenów
ISBN978-83-237-4600-3
Cena45,00
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Jak zapewne pamiętamy, Ligę Niezwykłych Dżentelmenów (swoją drogą, co tam robi kobieta?) pożegnaliśmy w roku 1898, po bohaterskiej akcji obrony Londynu przed najazdem Marsjan. Dwóch członków Ligi – Hawley Griffin, czyli Niewidzialny Człowiek, i Mr. Hyde – ponosi śmierć (ten pierwszy zresztą z ręki tego drugiego). Elitarną ekipę opuszcza kapitan Nemo. Liga zostaje więc zdziesiątkowana, choć nieśmiertelna po ukąszeniu przez wampira Mina Murray (z domu Harker) nadal jest jej ostoją, powróci również odmłodzony Allan Quatermain.
Dwanaście lat później, gdy rozpoczyna się akcja „Stulecia”, nieobecnych zastępują nowi bohaterowie. Będzie wśród nich Orlando (hermafrodyta, „wiecznie młoda” postać z powieści Wirginii Woolf), Thomas Carnacki (detektyw o nadprzyrodzonych zdolnościach z dzieł Williama Hope Hodgsona) oraz A.J. Raffles (złodziej dżentelmen z cyklu zapomnianych już opowiadań E.W. Hornunga, nawiasem mówiąc szwagra Arthura Conan Doyle’a).
Komiks jest początkiem trylogii, akcja kolejnych części ma toczyć się także w roku 1969 i 2008 (co dla nieśmiertelnych Miny i Orlanda nie powinno być problemem). W „1910” jednak rysują się konkretne wątki. Najważniejsze z nich to wprowadzenie kluczowej postaci Janni Dakkar (córki kapitana Nemo), która opuszcza „Nautilusa”, by zamieszkać w Londynie – a także wątku tajemniczej sekty, mającej przywołać Księżycowe Dziecko i okultystycznych wizji zapowiadających zbliżający się koniec świata.
Jak zwykle w przypadku tej serii, największą przyjemność sprawia obserwowanie, jak Alan Moore zręcznie żongluje klasykami literatury – zarówno tej popularnej, jak i tej ambitniejszej. Poza oczywistymi („Dracula”, „Kopalnie króla Salomona”, skąd wywodzi się para głównych bohaterów oraz wspomniane „dzieła macierzyste” pozostałej trójki nowych bohaterów Ligi) nadal mamy tu do czynienia choćby z odwołaniami do Sherlocka Holmesa (jego brat Mycroft wciąż rządzi brytyjskim wywiadem), do historii Kuby Rozpruwacza, do dzieł Juliusza Verne’a, Hermana Melville’a, W. Somerseta Maughama, okultysty Aleistera Crowleya (które zresztą pojawia się w komiksie w nieco innym wcieleniu) i wielu innych. Najważniejsze w przypadku tego tomu wydają się być zapożyczenia z „Opery za trzy grosze” Bertolta Brechta, skąd zapożyczono bezpośrednio niektóre postacie (Mackie Majcher, Jenny Diver, czyli alter ego Janni Dakkar), elementy fabuły (z mroczną akcją w realiach dzielnic nędzy Londynu), a nawet bezpośrednie cytaty i piosenki.
Nawiązania prezentowane są nieraz w sposób całkiem oczywisty, a czasem za pomocą lekko tylko zarysowanej sugestii (sylwetka, wygląd twarzy, element scenerii). Wyszukiwanie wszelkich nawiązań jest bez wątpienia ogromnym wyzwaniem dla erudytów (z ręką na sercu – kto wcześniej znał Rafflesa, Sarnackiego czy kojarzył twórcę nazwiskiem Somerset Maugham?), ale też doskonałą zabawą. Problemem dla polskiego czytelnika jest nieznajomość wydanego wcześniej albumu „Liga Niezwykłych Dżentelmenów: Czarne Dossier”, który do nas nie dotarł – a który przedstawia przekrój przez dzieje Ligi; odwołania do wiedzy w nim zawartej są również istotne dla pełnego zrozumienia „Stulecia”.
W oderwaniu od nawiązań „Stulecie” broni się trochę gorzej, choć nadal pozostaje ciekawą i nastrojową historią z okultyzmem w tle. Niemniej jednak sprawia wrażenie wstępu do bardziej złożonej opowieści rozciągniętej na przeszło wiek – czym zresztą w rzeczywistości jest.
koniec
29 października 2010

Komentarze

29 X 2010   19:43:16

Harker to raczej po mężu.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ładne i dobre
Dagmara Trembicka-Brzozowska

20 I 2022

„Powroty” to drobiazg, ale wart uwagi: poruszający, intrygujący i ładny.

więcej »

To sprawa osobista!
Paweł Ciołkiewicz

19 I 2022

Fanom sportów motorowych pewnie tego mówić nie trzeba, ale komiks „24 godzinny Le Mans” przecież nie tylko do tej grupy czytelników trafi. Tytułowy wyścig samochodowy to zmagania, podczas których zawodnicy muszą przejechać jak największy dystans w ciągu jednej doby. Zawody odbywają się na torze Circuit de la Sarthe, który jest wkomponowany w ulice wokół miejscowości Le Mans. Pierwszy wyścig został rozegrany 26 maja 1923 roku, od tej pory rozgrywa się go corocznie (z przerwą w okresie drugiej (...)

więcej »

Pożegnanie z Filutkiem
Tomasz Nowak

18 I 2022

Trzeci i jednocześnie ostatni tom zebranych pasków z perypetiami profesora Filutka i jego psa Filusia budzi nostalgię, trochę smutek. Z jednej strony, że to już koniec, z drugiej, że wygląda on właśnie w ten sposób.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Extraordinary Moore: A jednak potknięcie
— Marcin Knyszyński

Extraordinary Moore: Pastisz pełen ambicji
— Marcin Knyszyński

Extraordinary Moore: Wojna światów w obrazkach
— Marcin Knyszyński

Extraordinary Moore: Wiktoriańska Liga Sprawiedliwości
— Marcin Knyszyński

Fritza Langa życie w komiksie
— Sebastian Chosiński

Ale to już było… Niech nie wraca więcej…
— Sebastian Chosiński

LXG: Superbohaterowie końca XIX wieku
— Marcin Lorek

LXG: Komiks przereklamowany
— Michał Błażejczyk

Krótko o komiksach: Wrzesień 2003, cz. 2
— Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Marcin Lorek, Piotr Niemkiewicz, Konrad Wągrowski

Początek przygody
— Piotr Niemkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.