Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Tony Sandoval
‹Nocturno›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNocturno
Scenariusz
Data wydaniamaj 2010
RysunkiTony Sandoval
Wydawca Taurus Media
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Heavy metal nie łagodzi obyczajów
[Tony Sandoval „Nocturno” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Mam problem z recenzowaniem „Nocturno” Tony’ego Sandovala. Podobnie jak w przypadku „Daleko od Osaki” Uliego Oesterle (na którego kontynuację notabene wyczekuję z niecierpliwością), ocenić w pełni komiks będzie można dopiero po lekturze całości. Na razie otrzymaliśmy tylko tom pierwszy – intrygujący, nastrojowy, ale gwałtownie urwany w połowie.

Konrad Wągrowski

Heavy metal nie łagodzi obyczajów
[Tony Sandoval „Nocturno” - recenzja]

Mam problem z recenzowaniem „Nocturno” Tony’ego Sandovala. Podobnie jak w przypadku „Daleko od Osaki” Uliego Oesterle (na którego kontynuację notabene wyczekuję z niecierpliwością), ocenić w pełni komiks będzie można dopiero po lekturze całości. Na razie otrzymaliśmy tylko tom pierwszy – intrygujący, nastrojowy, ale gwałtownie urwany w połowie.

Tony Sandoval
‹Nocturno›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNocturno
Scenariusz
Data wydaniamaj 2010
RysunkiTony Sandoval
Wydawca Taurus Media
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Czym właściwie jest „Nocturno”? Z początku wygląda na mroczną opowieść fantasy, w drugiej części przemienia się w historię obyczajową, potem thriller i horror. Oniryczny, mroczny początek wprowadza nas w odpowiedni nastrój – Seck, sierota wychowywany przez wrednego wuja otrzymuje od trupa (tak jest, trupa – nie ducha) zmarłego ojca polecenie ucieczki. Chłopak kradnie (bez specjalnych wyrzutów sumienia) część pieniędzy wuja i rozpoczyna życie na własną rękę. Wkrótce odkryje w sobie talent heavymetalowego wokalisty. Jest to talent tak ogromny, że budzi zazdrość konkurencyjnych kapel. Zazdrość do tego stopnia silną, że prowokującą do drastycznych rozwiązań – nie wykluczających morderstwa. Cóż, najwyraźniej heavy metal nie jest muzyką łagodzącą obyczaje. Jak łatwo się domyślić, przemoc będzie musiała obudzić pewne siły, których lepiej na nasz świat nie sprowadzać…
Wydaje się, że „Nocturno” najbardziej cierpi z powodu… braku technologii połączenia komiksu z muzyką. Tutaj aż się prosi o ilustrację dźwiękową – czy to w scenach koncertów (świetnie rysowana nieprawdopodobna energia heavymetalowego wokalu), czy to w scenach lirycznych (Seck zakochuje się w dziennikarce muzycznej, której rola w opowieści nie jest w pełni jasna), czy to wreszcie w nastrojowych sekwencjach przenikania różnych światów.
Przyznać jednak należy, że i bez soundtracku grafik świetnie radzi sobie z budową nastroju. Styl graficzny meksykańskiego artysty Tony’ego Sandovala znamy choćby z wydanego w zeszłym roku i bardzo wysoko ocenianego (także u nas) albumu „Trup i sofa”. Tu przeplata sekwencje czarno-białe z kolorowymi, stawia na niepokój sił natury, sylwetki i twarze ludzi rysuje w sposób delikatny, jakby dziecięcy, co kontrastuje ostro z komiksową przemocą. Przeważają kolory pastelowe, scenerie jesienne, obowiązkowe dla opowieści grozy. Jest ciekawie, jest frapująco, ale musimy zaczekać na następną część, by tę historię w pełni ocenić. Tak czy inaczej – zaserwowany cliffhanger budzi apetyt na więcej.
koniec
30 czerwca 2010

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Fajne te dodatki, ale…
Marcin Osuch

21 X 2021

Młode wydawnictwo Lost in Time konsekwentnie buduje swoją pozycję na naszym rynku. Wydaje komiksy nieszablonowe i to w bardzo atrakcyjnej formie. Do takich pozycji należy m.in. „Opowieść o czarodziejach”, druga część serii „Świat Dryftu”.

więcej »

Mała Esensja: W Valleby zawsze coś się dzieje
Marcin Mroziuk

20 X 2021

Wielbiciele „Biura Detektywistycznego Lassego i Mai” z pewnością nie przepuszczą okazji, by poznać kolejne cztery sprawy rozwiązane przez ich ulubionych bohaterów. Co ważne, historyjki w „Sabotażu w punkcie skupu i innych komiksach” okazują się równie wciągające, jak te znane z książek Martina Widmarka, a charakterystyczne rysunki Heleny Willis wręcz nadspodziewanie dobrze się sprawdzają się jako komiksowe kadry.

więcej »

W służbie jej kosmicznej mości
Marcin Knyszyński

19 X 2021

Pierwszy zbiorczy tom „Armady”, wydany właśnie przez Egmont, zbiera cztery początkowe odcinki serii, które już dwadzieścia lat temu pojawiły się na polskim rynku. Młodzieżowa, typowo rozrywkowa space opera z dziesiątkami cudacznych miejsc i bohaterów – przed nami gargantuiczny konwój, złożony z tysięcy olbrzymich statków kosmicznych, od milleniów przemierzający galaktykę.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.