dzisiaj: 3 grudnia 2021
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CCXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

książkowe

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
1 2 3 183 »


xvmmcbnmbn, 22-11-2021 20:45:
dżizaaaa... nie wierze, że ktoś taki pseudozestaw mógł uczynić hahahahahahahahahahaahahahahah
A ja dodam komentarz tylko po to, żeby wyrazić, jak bardzo tęsknię za rankingami Esensji :)
Do opisu "Legendy" dodałbym wzmiankę o znakomitej, nastrojowej muzyce w wykonaniu zespołu Tangerine Dream. Nawiasem mówiąc, to chyba ich ostatnie rzeczywiście udane dzieło.

LukegaX, 18-11-2021 15:55:
W końcu jakaś porządna lista najlepszych filmów fantasy, a nie "top najnowszych filmów, które może i nie są najlepsze, ale za to są nowe i modne". W szczególności Ciemny Kryształ, Shrek i Ostatni Smok zasługują na wysoką pozycję w rankingu, a no i Władca Pierścieni też - ale to akurat jest sprawa oczywista.
A i uwaga do komentujących: większość ma inny, unikalny gust i jednym się bardziej spodoba Moda na sukces, a i innym Ciemny Kryształ, a jeszcze innym Wiedźmin. I to jest normalne, dlatego ciężko zrobić listę najlepszych z najlepszych, tak aby wpasować się we wszystkie gusta. Nie podoba się wam film z danej pozycji? Okey, wasza sprawa, zasugerujcie własną listę w komentarzach, może człowiek pozna jakiś zapomniany klasyk wart obejrzenia.

Najlepsze z tych filmów są plakaty reklamowe.Biada tym, którzy dali się na nie złapać.
"prawiczkowie uznający kobiety tylko w wersji rysunkowej"
Przegiąłeś Pan pałę - pól Twittera i Reddita chce Pana scancelować - druga połowa czeka tylko na obrażenie wzorów męskości z BTS. :D

Tak czytam sobie o pierwszej części i patrzę na te nazwiska, które się pojawiają - Foss, Moebius i oczywiście Giger... Sama śmietanka najlepszych grafików tamtych czasów, w dodatku wszyscy trzej osiągnęli mniej więcej wtedy szczyt swej formy. Lata 70. to był jednak wyjątkowy czas dla kultury, szczególnie dla filmu, muzyki i komiksu. Nie dostrzegam dziś takiej kreatywności wśród twórców, w każdym razie na pewno nie wśród mainstreamowych.
"w rzeczywistości pokazanego mu znienacka owczarka niemieckiego… Każdy ma takich obcych, na jakich zasługuje." - dobre :-)

To na którym miejscu ląduje nowa "Diuna"?

No właśnie. Przydałoby się dorzucić Blade'a do zestawienia (nawet jeśli pierwsza odsłona serii o nom powstała przed rokiem 2000).

W recenzji "Ostatniego dnia lata" jest pomyłka. Tam nie wystąpił Julisz Machulski tylko jego ojciec, Jan.


Włodek, 03-10-2021 22:17:
świetny aktor,Szkoda że tak marnie skończył


Beatrycze, 29-09-2021 23:24:
Zainspirowana komentarzem sobie powiększyłam.
W sumie to może być sagowiec :>
A właściwie to jak wygląda młoda palma...
Po namyśle optowałabym za sagowcem.
Krzakiem PAPROCI???


freynir, 27-09-2021 17:38:
Czas nadchodzi. Mam nadzieję na rodzeństwo Wachowskie, Polańskiego i może Blokampfa?


VirgoCe, 21-09-2021 12:43:
Cóż, ekranizacje gier nigdy nie były jakoś wybitne. A ta była wyjątkowo słaba...

Tak że ten... Nie było tak całkiem wykluczone, że t-34 mogły walczyć z t-34 i to na froncie wschodnim.
Co do dziwacznych czołgów w polskich filmach z epok PRL - przypominam, że niemieckie "Pantery" były opracowywane właśnie na podstawie założeń taktyczno-technicznych t-34. A i tak nie udało się Niemcom skopiować doskonałych silników czy pancerzy. Bo i metale rzadkie (wolfram itd) się im z czasem skończyły, pod koniec wojny mieli może i tygtysa królewskiego, ale... stal jego pancerza była już sporo słabsza od stali czołgów prod. ZSRR.
Naprawdę niechlujnie to nakręcili Amerykanie Bitwę o Ardeny w 1965 roku. Za "królewskie tygrysy" robiły tam amerykańskie czołgi podstawowe "Patton" (konstrukcja z 1945, produkcja na większą skalę od bodajże 1950 r.).
To był dopiero efekt komiczny.
W sumie w dywizjach pancernych III Rzeszy służyło kilkaset t-34, przerobionych nieco (dołozono radiostacje, wieżyczkę dowódcy, niemiecki km, przerobioną armatę itd...). Można znależć nawet info, że przewinęło sie ich przez Wehrmacht prawie 300 - w ciągu całej wojny. W tym niemal na pewno:
(Meldunki niemieckich związków taktycznych czerwca 1943, stan posiadania radzieckich czolgow):
W Heeresgruppe Süd:
28 T-34 Pz 747 (r)
1 T-70 Pz 743 (r)
W Heeresgruppe Mitte:
22 T-34 Pz 747 (r)
3 T-70 Pz 743 (r)
2 KW-1 Pz 753 (r)
Warto tu dodać kilka słów o najpowszechniejszym czołgu lekkim A.Cz. w 1941 r., czyli t-26 - tych jeździło w barwach Niemiec co najmniej kilkadziesiąt. Dojechały od zachodu aż pod Moskwę.
I jeszcze jedna ciekawostka: Kiedy Niemcy przejęli fabrykę t-34 na Ukrainie, w Charkowie, największą fabryk wówczas w ZSRR w ogóle, wyposażenia już w niej nie było - zdążono je ewakuować. Ale... części na kilka(kilkanaście?) t-34 zostały. Więc Niemcy je zmontowali i czołgi te trafiły do niemieckiej armii. Co ciekawe - sporo zdobycznych czołgów t-34 przejęli też od Niemców Finowie (oraz t-26). Walczyły dla Finlandii w tzw. Wojnie Kontynuacyjnej - strzelając do t-34 po stronie radzieckiej. Niektóre z nich dłuuugo po wojnie służyły jeszcze w barwach fińskiej armii...
Generalnie Niemcy wykorzystywali sprzęt produkcji ZSRR gdzie i kiedy się dało. Podobnie jak sprzęt innnych podbitych przez siebie krajów - od czeskich lekkich czołgów t-38(t), przez polskie lekkie TP-7... Francuskich się brzydzili. ;) . Choć wieżyczki od nich montowali tu i ówdzie, stacjonarnie...


El Lagarto, 19-09-2021 19:29:
@freynir W klasycznej baśni o dżinnie, który zostaje wyłowiony przez rybaka, nie ma lampy, za to jest zapieczętowana butelka. Gdyby ów dżinn mieszkał w lampie zalałoby mu mieszkanie i to nie dżinem, lecz słoną wodą.
Nad spiritus rectificus przedkładam Spiritus movens.
@Jale Nigdy nie oglądałem tureckiego horroru (oprócz serialu "Wspaniałe stulecie";-).. Wygooglowałem jakieś oceny "D@bbe" i są takie sobie. Warto to obejrzeć?

freynir, 18-09-2021 13:12:
Doskonale odróżniam dżin z tonikiem (q już ci umknęło? ;-p) od dżina w turbanie. To była moja drobna sugestia, że twórcy filmu zamiast sięgnąć do źródeł (Baśnie z 1000 i Jednej nocy, Opowieści Hodży Nassredina itp.) sięgnęli do źródełka. Dodatkowo w tradycji arabskiej częściej przebywają one w lampkach oliwnych, czyli takich imbryczkach z knotem w dzióbku, u nas kagankami zwanymi, niż w krzemionkowych i/lub szklanych opakowaniach. W tych drugich prędzej możesz spotkać ducha w stanie płynnym, zwanego z łaciny "Spiritus rectificus".

1 2 3 183 »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.