Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Martin Wallace
‹07 zgłoś się›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł07 zgłoś się
Tytuł oryginalnyP.I.
Data produkcjiIV kwartał 2014
Autor
Wydawca Phalanx Games
EAN5900741508092
Info2-5 osób, od 13 lat
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

07 znowu nadaje
[Martin Wallace „07 zgłoś się” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Moda na PRL trwa w najlepsze. Właśnie ukazała się kolejna gra utrzymana w tym klimacie – „07 zgłoś się”. Czy ma ona szansę dorównać popularnością serialowi, do którego nawiązuje?

Jakub Małecki

07 znowu nadaje
[Martin Wallace „07 zgłoś się” - recenzja]

Moda na PRL trwa w najlepsze. Właśnie ukazała się kolejna gra utrzymana w tym klimacie – „07 zgłoś się”. Czy ma ona szansę dorównać popularnością serialowi, do którego nawiązuje?

Podziękowania dla wydawnictwa Phalanx za udostępnienie gry na potrzeby recenzji.

Martin Wallace
‹07 zgłoś się›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł07 zgłoś się
Tytuł oryginalnyP.I.
Data produkcjiIV kwartał 2014
Autor
Wydawca Phalanx Games
EAN5900741508092
Info2-5 osób, od 13 lat
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Porucznik Borewicz stał się ostatnimi czasy ikoną popkultury. Nic więc dziwnego, że to właśnie jego podobizna zdobi okładkę pudełka. Sam tytuł nie jest nowy, pierwotnie areną zmagań było Los Angeles. Jego twórca to nie kto inny jak Martin Wallace, odpowiedzialny za takie hity jak „Brass”, „Steam” czy „Świat Dysku – Ankh Morpork”. Poziomem skomplikowania grze jest najbliżej do tej ostatniej pozycji.
„07 zgłoś się” jest grą dedukcyjną. Fani „Cluedo” powinni się poczuć jak ryby w wodzie. Naszym zadaniem będzie odkryć, kto, gdzie i jaką zbrodnię popełnił, każdy poprowadzi po trzy takie sprawy. Śledztwa toczą się oczywiście na terenie Warszawy, a plansza przedstawiona jest za pomocą pocztówek, przedstawiających najpopularniejsze miejsca stolicy tamtego okresu. Pocztówki leżą na stole wg określonego układu, a znajdziemy na nich m.in. Bazar Różyckiego, Stadion Dziesięciolecia czy Lotnisko Okęcie. Do każdego z tych miejsc dolosowywany jest na początku zabawy żeton sprawcy oraz przestępstwa. Oprócz tego należy jeszcze zadbać o odkrycie dziewięciu kart z talii dowodów i przydzielenie detektywom trzech kart sprawy (sprawcy, przestępstwa oraz miejsca). Treść tych trzech kartoników musi starać się poznać osoba siedząca po naszej lewej stronie.
W swojej turze gracz może podjąć tylko jedno z trzech działań. Najczęściej będzie to tzw. zbadanie dowodu, polegające na wskazaniu jednej z odkrytych kart. Gracz siedzący po naszej prawej, przeglądając kartoniki trzymane w ręku określa, czy ma ona związek ze sprawą. Jeśli trafiliśmy w dziesiątkę, kładziemy duży dysk w swoim kolorze w odpowiednim miejscu planszy. Jeśli wskazany przez nas dowód znajduje się w sąsiedniej lokacji, wtedy kładziemy znacznik mniejszy. Drugą z opcji jest wysłanie patrolu do miasta. Wykładamy wtedy nasz żeton samochodu w wybranym miejscu, a gracz po prawej oznajmia, jakie duże i małe znaczniki nam w nim przysługują. Z tej możliwości można skorzystać tylko pięciokrotnie w trakcie całej rozgrywki, trzeba więc umiejętnie wybierać moment jej użycia. Ostatnia akcja, to ogłoszenie rozwiązania sprawy. Gdy jesteśmy już pewni kto, co i gdzie, po prostu to ujawniamy. Popełnienie błędu kosztuje nas jednak punkty karne. Im szybciej uda się doprowadzić sprawę do końca, tym więcej zdobywamy punktów. Kto będzie miał ich najwięcej po przeprowadzeniu wszystkich śledztw, otrzyma zaszczytny tytuł najlepszego detektywa PRL.
„07 zgłoś się” to gra o banalnych wręcz zasadach. Sprawdza się dobrze bez względu czy gramy w dwie czy w pięć osób. W początkowych fazach konkretnej sprawy przydaje się trochę szczęścia, ale pod jej koniec to już czysta dedukcja. Pudełko mogłoby być sporo mniejsze, z powodu braku składanej planszy jest w nim zbyt dużo pustego miejsca. Grafiki może i nie powalają, ale dobrze oddają siermiężność tamtej epoki. Minimalny wiek został określony na 13 lat. Jest on moim zdaniem zdecydowanie zawyżony, z grą dadzą sobie radę dużo młodsi uczestnicy. Na koniec mała dygresja. W mojej opinii na rynku jest już chyba nadmiar gier o tej tematyce. Niektórzy powoli zaczynają odczuwać pewien przesyt. Może pora sięgnąć np. po Janosika albo czterech pancernych? Motywy to równie wdzięczne, a zawsze będzie to coś nowego.
koniec
15 grudnia 2014

Komentarze

15 XII 2014   15:04:58

W mojej opinii na rynku jest już chyba nadmiar gier o tej tematyce

To znaczy jakiej?

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Postapokaliptyczna klasyka
Miłosz Cybowski

24 VII 2021

W ostatnich latach mogliśmy obserwować prawdziwy wysyp gier paragrafowych, szczególnie adresowanych do młodszych czytelników. Jak na ich tle prezentuje się „Piekło na autostradzie” (ugrzecznione i mniej kontrowersyjne tłumaczenie oryginalnego „Highway Holocaust”) Joe’go Devera?

więcej »

W świecie pdf-ów: Początki na Arrakis
Miłosz Cybowski

23 VII 2021

Zbliżająca się wielkimi krokami premiera najnowszej ekranizacji „Diuny” Franka Herberta związana jest z całym szeregiem innych publikacji związanych z tym uniwersum. „Wormsign”, przygoda startowa do nowego systemu „Dune: Adventures in the Imperium”, jest jedną z nich.

więcej »

Jak pić, to w wesołym towarzystwie
Wojciech Gołąbowski

17 VII 2021

Witaj, goblinie! Siadaj, czeka na nas wiele eliksirów do wypicia! Nie przejmuj się, jeśli w trakcie imprezy wyzioniesz ducha – to może być stan przejściowy. Zdrowie wiedźmy!

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż autora

Cnota umiaru
— Jakub Małecki

Coś dla koneserów
— Jakub Małecki

Escape room domowej roboty
— Jakub Małecki

Wielki spęd bydła
— Jakub Małecki

Gnom jaszczurowi wilkiem
— Jakub Małecki

Ukryte piękno
— Jakub Małecki

Precyzja w cenie
— Jakub Małecki

Po trupach do celu
— Jakub Małecki

W koło Macieju
— Jakub Małecki

Podnieś i dostarcz
— Jakub Małecki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.