Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 czerwca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Dmitrij Makiejew, Witalij Kuzniecow
‹Przeprawa›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPrzeprawa
Tytuł oryginalnyПереправа
ReżyseriaDmitrij Makiejew, Witalij Kuzniecow
ZdjęciaDmitrij Jermakow, Paweł Trubnikow
Scenariusz
ObsadaAleksander Czmieliew, Siergiej Muchin, Jurij Kuzniecow, Andriej Mierzlikin, Wiktor Rakow, Anastazja Niemoliajewa, Aleksander Altomirianos, Tobias Hamann, Wiktor Sołowjew, Siergiej Gurjew, Anton Aleksiejew
MuzykaBoris Kiner
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiRosja
Czas trwania90 min
Gatunekdramat, wojenny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

East Side Story: Bilet w jedną stronę – na front!
[Dmitrij Makiejew, Witalij Kuzniecow „Przeprawa” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
1 2 »
„Przeprawa” Dmitrija Makiejewa i Witalija Kuzniecowa, mimo telewizyjnego formatu i wynikającego z tego małego budżetu, mogła jednak okazać się filmem ważnym. Gdyby tylko autorzy mieli odpowiedni pomysł na pokierowanie losami głównego bohatera, chłopskiego żołnierza Waśki Iwanowa – tchórza i złodzieja. Kiedy jednak okazało się, że ta nietypowa dla rosyjskiego kina wojennego postać staje się zbyt samodzielna, odsunięto ją na dalszy plan, zastępując gierojami znacznie bardziej przewidywalnymi i, niestety, sztampowymi.

Sebastian Chosiński

East Side Story: Bilet w jedną stronę – na front!
[Dmitrij Makiejew, Witalij Kuzniecow „Przeprawa” - recenzja]

„Przeprawa” Dmitrija Makiejewa i Witalija Kuzniecowa, mimo telewizyjnego formatu i wynikającego z tego małego budżetu, mogła jednak okazać się filmem ważnym. Gdyby tylko autorzy mieli odpowiedni pomysł na pokierowanie losami głównego bohatera, chłopskiego żołnierza Waśki Iwanowa – tchórza i złodzieja. Kiedy jednak okazało się, że ta nietypowa dla rosyjskiego kina wojennego postać staje się zbyt samodzielna, odsunięto ją na dalszy plan, zastępując gierojami znacznie bardziej przewidywalnymi i, niestety, sztampowymi.

Dmitrij Makiejew, Witalij Kuzniecow
‹Przeprawa›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPrzeprawa
Tytuł oryginalnyПереправа
ReżyseriaDmitrij Makiejew, Witalij Kuzniecow
ZdjęciaDmitrij Jermakow, Paweł Trubnikow
Scenariusz
ObsadaAleksander Czmieliew, Siergiej Muchin, Jurij Kuzniecow, Andriej Mierzlikin, Wiktor Rakow, Anastazja Niemoliajewa, Aleksander Altomirianos, Tobias Hamann, Wiktor Sołowjew, Siergiej Gurjew, Anton Aleksiejew
MuzykaBoris Kiner
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiRosja
Czas trwania90 min
Gatunekdramat, wojenny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Temat Wielkiej Wojny Ojczyźnianej obecny jest w kinematografii rosyjskiej już od kilku dziesięcioleci. Pierwsze obrazy fabularne opowiadające o hitlerowskiej agresji na Związek Radziecki powstały zaledwie kilka miesięcy po pamiętnym czerwcu 1941 roku. I raczej nie zanosi się na to, aby w najbliższych latach wojna miała przestać cieszyć się wzmożonym zainteresowaniem twórców naszego (dawnego) wschodniego sąsiada. Świadczą o tym chociażby niemal taśmowo produkowane seriale telewizyjne, w powstawaniu których – poza Rosjanami – chętnie partycypują również Białorusini i Ukraińcy (wystarczy wspomnieć o nakręconych jedynie w ostatnich latach „Smiert’ szpionam!” i „Dywersancie”, „Likwidacji” i „W ijunie 1941-go”, czy też tegorocznych „1941” i „Ochota na Werwolf”). O ile jednak w czasach sowieckich produkowano głównie monumentalne epopeje, skupiające się na wielkich operacjach batalistycznych1), z których słynęli między innymi Jurij Ozierow i Wiktor Turow, współcześni reżyserzy i scenarzyści, dysponujący znacznie mniejszymi środkami finansowymi i brakiem odpowiedniego wsparcia materiałowego ze strony rosyjskiego ministerstwa obrony narodowej, chcąc nie chcąc, muszą skupiać się na mniej znaczących epizodach wojennych. Czasami wychodzi im to na dobre, jak chociażby w przypadku Olgi Żuliny, która na podstawie mikropowieści Wasila Bykaua „Pójść i nie wrócić” zrealizowała interesujący wojenno-psychologiczny melodramat „Zaginieni na wojnie” (2008). Znacznie częściej jednak ten niedostatek budżetu odbija się negatywnie zarówno na stronie wizualnej, jak i fabularnej filmu, o czym dobitnie przekonują telewizyjne produkcje Aleksieja Kozłowa (vide „Potyczka o lokalnym znaczeniu”, „Uciekając przed wojną” i „Lejtnant Suworow”) oraz Witalija Worobjowa („Tajna broń”, „Ani kroku w tył!”), które choć ogląda się bezboleśnie, a nawet z niejakim zainteresowaniem, to jednak nie oddziałują na emocje do tego stopnia, by na dłużej zagościły w pamięci widzów.
Podobnie ma się rzecz z „Przeprawą” Dmitrija Makiejewa i wspomagającego go Witalija Kuzniecowa, będącego jednocześnie głównym scenarzystą filmu. Obraz ten dla obu twórców jest w zasadzie debiutem, bo choć w światku artystycznym działają od lat – pierwszy z nich został absolwentem Wszechrosyjskiego Państwowego Instytutu Kinematografii (WGIK) w 1998 roku, a drugi przed pięcioma laty uzyskał dyplom ukończenia Wyższych Kursów Scenariuszopisarstwa i Reżyserii w Moskwie – do tej pory pracowali głównie przy krótkometrażówkach („Suprugi” Makiejewa oraz „Błażen, kto wierujet” i „Diewiatogo maja…” Kuzniecowa). Nie ma się więc co dziwić, że mimo pewnego doświadczenia popełnili jednak typowe dla debiutantów wpadki, polegające przede wszystkim na zastosowaniu nieco rozwlekłej, nieprzystającej do opowiadanej historii, narracji. Negatywnym zaskoczeniem może być również fakt, że postać, której od samego początku filmu autorzy poświęcają najwięcej uwagi i na której zasadza się cała dramaturgia opowieści, z biegiem czasu – nie wiedzieć czemu – schodzi na dalszy plan. Jest to klasyczny błąd konstrukcyjny, prowadzący do zupełnie niepotrzebnego stępienia artystycznego przesłania. Bohaterem tym jest niemłody już rosyjski chłop Waśka (Wasilij) Iwanow. Kiedy wybucha wojna, czuje się – jak wielu innych mężczyzn z jego wsi – zobowiązany ruszyć na front. Nie przejawia jednak ku temu zbyt wielkiej ochoty. Gdy żona Marfa pakuje mu do torby najpotrzebniejsze rzeczy, on – jak gdyby nigdy nic – rozmawia z synem i uczy go posługiwania się nożem. Na koniec niechętnie narzuca na siebie wojskowy szynel, zdawkowo żegna się z najbliższymi (dwiema córkami i synem), bierze do ręki tobołek i wychodzi z domu. Nie ma w nim ani krzty hurrapatriotyzmu, nie pragnie wcale chwycić za karabin, aby zabijać znienawidzonych wrogów; nic zresztą o nich nie wie. Jedyne, o czym marzy, to rodzinne ciepło i domowy spokój. Przechodząc przez las, czuje narastający strach, jakby nagle wszystko, cała natura, sprzysięgło się przeciwko niemu. Przerażony tym, co może się wydarzyć, podejmuje niezwykle haniebną dla każdego bolszewika decyzję – wraca do domu.
Od tej pory Iwanow ukrywa się przed mieszkańcami wsi – nie chodzi do pracy w kołchozie, odmawia nawet żonie pomocy w przyniesieniu wody ze studni, a kiedy ktoś zbliża się do ich chałupy, chowa się jak dzikie, zalęknione zwierzę. Nie mniej wystraszona jest Marfa. Kobieta boi się jednak nie tyle o męża czy siebie, co o całą rodzinę. Doskonale przecież zdaje sobie sprawę z tego, w jakim kraju i w jakich czasach żyje. Wie, że kiedy Wasilij zostanie uznany za uciekiniera z wojska, a enkawudziści znajdą go w domu, konsekwencje poniosą wszyscy członkowie rodziny – Waśka zostanie bez sądu rozstrzelany, a jego najbliżsi krewni w najlepszym wypadku zostaną wywiezieni do łagru na dalekiej północy kraju. Chcąc uchronić dzieci przed takim losem, przez cały czas suszy mężczyźnie głowę; dopytuje go, kiedy wreszcie ruszy na front. Ale zmiana następuje dopiero, gdy pewnego dnia po powrocie ze szkoły syn Iwanowa informuje ojca, że jego znajomy Pasza Jednoręki uznał go za dezertera. Na pytanie chłopca, czy stchórzył, Wasilij nie potrafi odpowiedzieć. Plącze się, wreszcie duka: „Może tak, a może nie…”. Pewne jest już jednak, że dłużej tak być nie może. Mimo wielkiej niechęci, mężczyzna decyduje się spełnić wreszcie swój patriotyczno-obywatelski obowiązek. Udaje mu się w końcu, choć nie bez kłopotów – w drodze spotyka bowiem patrolującego tyły majora NKWD Surina – dotrzeć do oddziału, którym dowodzi młodziutki lejtnant Lebiediew. Zadanie, jakie otrzymuje on od pułkownika, jest jasne: Zaatakować działające na ich obszarze jednostki niemieckie, przy okazji niszcząc wszystko, co znajdzie się na terenie już zajętym przez wroga. Ot, zwykły przejaw taktyki „spalonej ziemi”, stosowanej zresztą – co trzeba oddać gwoli sprawiedliwości – przez obie strony konfliktu. Kilka godzin później podczas postoju drużyny Iwanow po raz pierwszy przekonuje się, czym jest wojna. Przypadkowy nalot niemieckich bombowców zabija kilku żołnierzy; on w tym czasie nie stara się jednak pomóc rannym i umierającym, ale włamuje się do namiotu z zapasami żywności i kradnie kiełbasę. Nie da się ukryć, że na frontowego bohatera Waśka na pewno się nie nadaje. Co gorsza, w swej głupocie nie zdaje sobie sprawy z tego, że może w ten sposób ściągnąć poważne kłopoty na cały oddział. Śledztwo w sprawie kradzieży zaczyna bowiem prowadzić major Surin…
Iwanow, choć trudno się z nim utożsamiać, jest mimo wszystko bohaterem z krwi i kości. Jak większość radzieckich chłopów, impregnowanych na bolszewicką indoktrynację, zachował zdrowy rozsądek. Nie chce iść na wojnę, bo nie widzi sensu w obronie władzy, z którą się nie identyfikuje, od której zapewne przez ponad dwadzieścia lat nie spotkało go nic dobrego. A kiedy już, wbrew sobie, znalazł się na froncie, myśli głównie o tym, jak przetrwać. W tym sensie – jako sprzeciw wobec komunistycznego terroru – kradzież kiełbasy można nie tylko zrozumieć, ale i usprawiedliwić. Z drugiej strony jest to jednak zdrada – nie towarzysza Stalina wprawdzie, ale towarzyszy broni, podobnie jak i on cierpiących niedostatek. Ale tu rodzi się kolejne pytanie: Czy wiktuały przechowywane w namiocie, do którego zakradł się Waśka, na pewno trafiłyby do rąk – a raczej garnków – zwykłych żołnierzy? Jest to raczej mało prawdopodobne. Postać Iwanowa została zbudowana na zasadzie kontrastów: chłopska mądrość przenika się w nim z tchórzostwem, a swoista zawadiackość ze skrajnym egoizmem. Postawa Waśki rodzi też jednak głębsze pytania, na które autorzy filmu nawet nie próbują, niestety, odpowiedzieć. Nie chce on bronić sowieckiej ojczyzny, ale czy broniłby Rosji, gdyby była innym krajem? Chętniej by szedł na wojnę, gdyby musiał toczyć ją nie za sekretarza generalnego Partii, ale cara? To klucz do oceny tej postaci. Klucz, którego brak nie pozwala stworzyć rzetelnego portretu głównego bohatera „Przeprawy”. Można odnieść wrażenie, że Makiejew i Kuzniecow, choć świetnie zarysowali postać w pierwszych trzydziestu minutach filmu, później stopniowo tracili nią zainteresowanie. W dramatycznej końcówce dzieła „osierocony” przez swoich twórców Iwanow pałęta się po planie, nie bardzo nawet wiedząc, czego się od niego oczekuje. Jego miejsce zajmuje natomiast dowódca oddziału, młodszy lejtnant Lebiediew, który jednak – ani fabularnie, ani aktorsko – nie jest w stanie przykuć uwagi widza. Udaje się to natomiast pojawiającemu się jedynie w króciutkim epizodzie kapitanowi Usowowi, ale to przede wszystkim zasługa grającego go Andrieja Mierzlikina.
1 2 »

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Reacher: Odc. 5. Zemsta ważniejsza od sprawiedliwości
Marcin Mroziuk

27 VI 2022

Nie mamy wątpliwości, że kończąca poprzedni odcinek śmierć Molly Beth to dotkliwy cios dla Jacka Reachera, ale równie bolesna jest utrata przewożonych przez nią dokumentów z dochodzenia prowadzonego przez zabitego brata głównego bohatera. Po powrocie do Margrave trzeba będzie więc wrócić do starych tropów, ale problem tkwi w tym, że czekają tam już kolejne kłopoty.

więcej »

East Side Story: Sportsmenka na rozdrożu
Sebastian Chosiński

26 VI 2022

„Olga” Elie Grapego to historia młodej ukraińskiej sportsmenki, której świetnie zapowiadająca się kariera gimnastyczna staje pod wielkim znakiem zapytania z powodu zaangażowania jej matki-dziennikarki w tropienie przekrętów ekipy prezydenta Janukowycza. Chcąc wystartować na mistrzostwach Europy, dziewczyna musi opuścić Ukrainę – i to niemal w tym momencie, kiedy w Kijowie rozpoczyna się Euromajdan.

więcej »

Wychowane przez wilki: Sez. 2, Odc. 7. Sojusze ponad podziałami
Marcin Mroziuk

24 VI 2022

Początkowo Marcus i Paul sądzą, że pojawienie się ogromnego drzewa stanie się początkiem odrodzenia mitraistów, ale wkrótce ich wiara zostaje poddana ciężkiej próbie. Przekonamy się, że zdecydowanie trafniej sytuację ocenia Matka, ale nawet ona nie jest w stanie powstrzymać niekorzystnego rozwoju wydarzeń.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Sportsmenka na rozdrożu
— Sebastian Chosiński

Austria może i szczęśliwa, ale widzowie…
— Sebastian Chosiński

Dom na głowie, w domu – ojciec
— Sebastian Chosiński

Kopciuszek bez biustonosza
— Sebastian Chosiński

Przydomowy obóz pracy
— Sebastian Chosiński

Przeżyć w Piekle
— Sebastian Chosiński

„Ideologiczny schizofrenik, szczery kłamca”
— Sebastian Chosiński

Żełtoksan znaczy… Grudzień
— Sebastian Chosiński

Potęga wiary vs. „noc komunizmu”
— Sebastian Chosiński

Cena za pozostanie człowiekiem
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.