Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Aleksander Rogożkin
‹Kukułka›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKukułka
Tytuł oryginalnyКукушка
ReżyseriaAleksander Rogożkin
ZdjęciaAndriej Żegałow
Scenariusz
ObsadaAnni-Kristiina Juuso, Ville Haapasalo, Wiktor Byczkow
MuzykaDmitrij Pawłow
Rok produkcji2002
Kraj produkcjiRosja
Czas trwania99 min
Gatunekdramat, komedia, wojenny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

East Side Story: Gdzie drwa rąbią, tam baba rządzi
[Aleksander Rogożkin „Kukułka” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Kukułka” doświadczonego i zasłużonego dla rosyjskiej kinematografii Aleksandra Rogożkina była pokazywana w Polsce, choć tylko w kinach studyjnych. Zapewne więc niewielu widzów miało okazję zobaczyć ten jeden z najciekawszych antywojennych obrazów ostatniej dekady. A szkoda, bo – mimo że film poniósł finansową klapę – pozostawia po sobie niezatarte wspomnienie.

Sebastian Chosiński

East Side Story: Gdzie drwa rąbią, tam baba rządzi
[Aleksander Rogożkin „Kukułka” - recenzja]

„Kukułka” doświadczonego i zasłużonego dla rosyjskiej kinematografii Aleksandra Rogożkina była pokazywana w Polsce, choć tylko w kinach studyjnych. Zapewne więc niewielu widzów miało okazję zobaczyć ten jeden z najciekawszych antywojennych obrazów ostatniej dekady. A szkoda, bo – mimo że film poniósł finansową klapę – pozostawia po sobie niezatarte wspomnienie.

Aleksander Rogożkin
‹Kukułka›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKukułka
Tytuł oryginalnyКукушка
ReżyseriaAleksander Rogożkin
ZdjęciaAndriej Żegałow
Scenariusz
ObsadaAnni-Kristiina Juuso, Ville Haapasalo, Wiktor Byczkow
MuzykaDmitrij Pawłow
Rok produkcji2002
Kraj produkcjiRosja
Czas trwania99 min
Gatunekdramat, komedia, wojenny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Urodzony w Leningradzie Aleksandr Rogożkin to jeden z najbardziej doświadczonych i płodnych rosyjskich reżyserów filmowych. Zadebiutował dość późno, bo dopiero w 1981 roku, mając trzydzieści dwa lata. Na pierwszy znaczący sukces musiał jednak poczekać aż do upadku Związku Radzieckiego. W 1992 roku nakręcił dramat polityczny zatytułowany „Czekista”. Ten zapomniany już nieco film to chyba najbardziej wstrząsający w kinematografii rosyjskiej obraz funkcjonowania sowieckiej policji bezpieczeństwa. Drastyczny i prawdziwy do tego stopnia, że dzisiaj – w czasach, gdy coraz częściej w książkach historycznych rehabilituje się enkawudzistów, a mer Moskwy wyraża zgodę na ponowne postawienie pomnika Feliksa Dzierżyńskiego na placu przed Łubianką – o nakręceniu podobnego w wymowie dzieła nie można by nawet pomarzyć. Zupełnie niechcący zdobywamy w ten sposób kolejny dowód na to, że o względnej demokracji we współczesnej Rosji można było mówić chyba jedynie w czasach prezydentury Borysa Jelcyna. Jego następca, Władimir Putin, wolał ustanowić specjalną nagrodę dla filmów sławiących dokonania dzielnych agentów Federalnej Służby Bezpieczeństwa (będącej nieodrodną „córką” KGB). I chyba właśnie dlatego „Czekista” nie może liczyć dzisiaj na względy władz i państwowych stacji telewizyjnych. Znacznie więcej szczęścia miał za to cykl satyrycznych komedii Rosjanina – „Osobliwości narodowego polowania” (1995), „Osobliwości narodowego wędkarstwa” (1998) oraz zrealizowane przez Dmitrija Mieschijewa według scenariusza Rogożkina „Osobliwości narodowej polityki” (2003). Reżyser nie zrezygnował jednak także z poważniejszych tematów, czego najlepszym dowodem były współczesne dramaty wojenne „Punkt kontrolny” („Blokpost”, 1998), „Pieriegon” (2006) oraz zrealizowana w 2002 roku przy wydatnej pomocy Finów „Kukułka”.
Akcja „Kukułki” rozgrywa się jesienią 1944 roku. Wojna na północy Związku Radzieckiego powoli dobiega końca; armia fińska została już praktycznie wyparta z terytorium Kraju Rad. W trudno dostępnych górskich i leśnych ostępach można jeszcze wprawdzie spotkać maruderów, ale nie tworzą już oni zwartych oddziałów – zrezygnowani, zdegenerowani, obdarci i głodni żołnierze myślą tylko o tym, jak ocalić własną skórę. Starcza im jednak jeszcze sił, by karać zdrajców. Jednym z nich jest Veikko – student historii, wbrew własnym demokratycznym przekonaniom wcielony w 1941 roku do wojska i w mundurze Waffen-SS wysłany na front północno-wschodni. Za nieprawomyślność zostaje przez własnych kolegów przykuty, jak Prometeusz, łańcuchami do skały. Odchodząc, zostawiają mu wodę w kanistrze, karabin snajperski i kilka nabojów. Zmyślnemu chłopakowi udaje się po kilku dniach starań wyrwać łańcuch ze skały. Szukając schronienia, trafia do zagrody samotnej kobiety – Laponki Anni, której męża cztery lata wcześniej wojsko zabrało z domu jako poganiacza stada reniferów. W drewnianej chałupie Veikko znajduje jednak jeszcze jedną osobę – chorego mężczyznę. Rozpoznaje w nim czerwonoarmistę, rannego podczas ostrzelania przez sowiecki samolot samochodu, którym tamten jechał. Fin widział tę sytuację z oddali, gdy tkwił jeszcze przytwierdzony łańcuchem do skały. Nie wie jednak o tym, że Iwan miał podzielić jego los – zadenuncjowany przez oddziałowego politruka (jako członek antyradzieckiego spisku) został aresztowany przez oficera ze Smiersza i był właśnie transportowany do sztabu, by stanąć przed kompanijnym sądem. Nieszczęśliwy wypadek w zasadzie uratował mu życie. Pytanie tylko, czy na długo?
Los lubi płatać figle. Teraz skonfrontował ze sobą żołnierzy dwóch wrogich armii, a arbitrem w pojedynku między nimi uczynił zachowującą pełną neutralność kobietę. Dla Anni życie toczy się zgodnie z rytmem natury, jakby wcale nie było wojny. Od lat ciężko pracuje, by przeżyć od wiosny do wiosny: łapie ryby, zbiera zioła, hoduje renifery. I nadziwić się nie może swemu szczęściu – przez cztery lata nie widziała mężczyzny, zaś teraz los zesłał jej od razu aż dwóch. Nie ma dla niej najmniejszego znaczenia fakt, że Veikko i Iwan są – przynajmniej w teorii – nieprzyjaciółmi. Szybko bowiem okazuje się, że w tym świecie tak naprawdę to właśnie ona dyktuje warunki. Anni staje się dla nieznajomych jednocześnie matką, żoną i kochanką – dba o nich i leczy, gdy potrzebują pomocy, karmi i opiera, a gdy tylko nachodzi ją ochota, zaciąga do łóżka. Wprowadza normalność do ich absurdalnego, ogarniętego wojną świata. I nie ma tu żadnego znaczenia to, że każdy z nich mówi innym językiem – kompromis zostaje zawarty na zupełnie innej płaszczyźnie: ludzkich pragnień i marzeń. Postępowanie kobiety łagodzi obyczaje, zaciekłych wrogów zamienia w ludzi, którzy – pomimo politycznych i ideologicznych uprzedzeń – potrafią zawrzeć pokój. Tym samym „Kukułka” Rogożkina staje się niemal pacyfistycznym manifestem, obrazem obnażającym bezsensowność wojny. Mimo bardzo poważnej, symbolicznej wymowy, reżyser nie rezygnuje z elementów czysto humorystycznych. Jak prawie zawsze, najbardziej zabawne są sceny przenikania się kultur i obyczajów, przełamywania wzajemnych niechęci. Rogożkin rozgrywa je bez zbędnego patosu, ale też dba o to, aby nie przekroczyć granicy dobrego smaku, o co w takich sytuacjach nietrudno.
„Kukułka” to kameralny komediodramat psychologiczny z drugą wojną światową i dziką północną przyrodą w tle. I z trzema równorzędnymi kreacjami aktorskimi: w roli Anni oglądamy, wówczas zaledwie dwudziestotrzyletnią, Finkę Anni-Kristiinę Juuso. Występ w obrazie Rogożkina był jej ekranowym debiutem, ale poradziła sobie z nim wyśmienicie. Grana przez nią młoda Laponka imponuje wewnętrzną siłą i wiarą w człowieka; jest inkarnacją mitologicznych bogiń – opiekunką domowego ogniska, która potrafi nawet, gdy tylko zachodzi taka potrzeba, ocalić życie umierającego. Grający Veikko Ville Haapasalo jest rodakiem Anni-Kristiiny. Ten pochodzący z Lahti aktor znacznie większą sławę zdobył jednak w Rosji, gdzie studiował (w Petersburgu), niż w ojczyźnie. Z Rogożkinem spotkał się już wcześniej, na planie dwóch pierwszych „Osobliwości…”. Później rosyjscy widzowie mogli podziwiać go między innymi w hitowych serialach „Dywersant” (2004) i „Gibiel impierii” (2005) oraz ubiegłorocznej przebojowej kontynuacji kultowej radzieckiej komedii romantycznej „Szczęśliwego Nowego Roku”, którą wyreżyserował Timur Biekmambietow. Iwana zagrał natomiast najbardziej doświadczony w całym gronie Wiktor Byczkow, mający na koncie role w „Tureckim gambicie” (2005), „Żmurkach” (2005) oraz „Grafie Montenegro” (2006). W listopadzie na ekrany rosyjskich kin wejdzie natomiast kolejny film z Byczkowem – opowiadający o losach Aleksandra Kołczaka dramat historyczny „Admirał”.
„Kukułka” ma jednak jeszcze jednego, równie ważnego bohatera – to przyroda! Wspaniała, choć złowroga, fascynująca wielością barw i potęgą żywiołów. To na jej tle rozgrywają się perypetie Anni, Veikko i Iwana. Kto wie, czy jednak robiłaby ona na ekranie tak wielkie wrażenie, gdyby za kamerą nie stał – zmarły w styczniu 2007 roku w wyniku zawału serca – Andriej Żegałow. Chyba nikt inny nie potrafił tak jak on oddać piękna tundry. Widać to zarówno w „Kukułce”, jak i późniejszej o cztery lata znakomitej „Wyspie” Pawła Łungina. Swój kunszt Żegałow udowodnił również, pracując przy „Bukiecie bzu” Łungina oraz „Rosyjskiej grze” Pawła Czuchraja. Polski widz, oglądając „Kukułkę”, będzie miał jednocześnie przed oczyma dwa znakomite dzieła tragicznie zmarłego przed rokiem Witolda Leszczyńskiego: „Żywot Mateusza” (1967) oraz „Siekierezadę” (1985) – ze zdjęciami odpowiednio Andrzeja Kostenki i Jerzego Łukaszewicza. Czy Żegałow znał te filmy, czy w jakiś sposób się na nich wzorował – zapewne nie dowiemy się już nigdy.
koniec
19 października 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kasztanowy ludzik: Odc. 1. Tajemnica goni tajemnicę
Marcin Mroziuk

29 XI 2021

Trzeba przyznać, że już sam początek „Kasztanowego ludzika” rzeczywiście wciska widzów w fotele. Wprawdzie później fabuła rozwija się zgodnie ze sprawdzonymi regułami gatunku, ale dla fanów dobrych kryminałów pierwszy odcinek będzie wystarczającą zachętą do obejrzenia całego serialu – będącego ekranizacją powieści Sørena Sveistrupa.

więcej »

Moja wielka, grecka tragedia
Agnieszka ‘Achika’ Szady

22 XI 2021

Czy „Eternals” to komiksowa głupotka z wydumanymi na siłę problemami, czy może tragedia na miarę antyczną, w której wybory jednostek mają wpływ na losy milionów? Jedno i drugie? Albo żadne z powyższych?

więcej »

East Side Story: Jak wystarać się o państwowe dotacje?
Sebastian Chosiński

21 XI 2021

Z dużym prawdopodobieństwem, jeśli jakiś chłopiec nie marzył w dzieciństwie o tym, aby w dorosłym życiu zostać strażakiem bądź futbolistą, mogła mu przyjść do głowy… kariera w show-biznesie. O takiej właśnie marzy bohater kinowego debiutu Andrieja Nazimowa „Zagraj ze mną”, który wbrew własnemu nazwisku – Biessławny – chce zostać sławnym aktorem.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Jak wystarać się o państwowe dotacje?
— Sebastian Chosiński

Wzburzony terrorysta i „magister”
— Sebastian Chosiński

Wielki pisarz, wielki reżyser, efekt…
— Sebastian Chosiński

Miłosne uniesienia na piłkarskiej murawie
— Sebastian Chosiński

Współczesna baśń w blasku zorzy polarnej
— Sebastian Chosiński

Miłość i rewolucja na lodzie
— Sebastian Chosiński

Z rodziną najlepiej wychodzi się na…
— Sebastian Chosiński

Co za totalna bzdura!
— Sebastian Chosiński

Gdy w iluzji brak… iluzji
— Sebastian Chosiński

Świat bajkowy, lecz zagrożenie prawdziwe
— Sebastian Chosiński

Tegoż twórcy

Bombardowanie krową, czyli osobliwość typowo rosyjska
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.