Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Roland Emmerich
‹10,000 B.C.›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł10,000 B.C.
Dystrybutor Warner Bros
Data premiery14 marca 2008
ReżyseriaRoland Emmerich
ZdjęciaUeli Steiger
Scenariusz
ObsadaCamilla Belle, Steven Strait, Omar Sharif, Cliff Curtis
MuzykaHarald Kloser, Thomas Wanker
Rok produkcji2007
Kraj produkcjiNowa Zelandia, USA
WWW
Gatunekprzygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Wielki mamut
[Roland Emmerich „10,000 B.C.” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„10,000 B.C.” Rolanda Emmericha to zły film. Zachowuje się jak wyciągnięty z mroków prehistorii mamut: jest wielki, robi wrażenie silnego i z ludzkiej perspektywy niesamowitego stwora, który jednak porusza się wolno i ociężale. Nie zmienia to jednak faktu, że na złych filmach można się czasem ubawić jak na żadnym udanym. W końcu i mamut ma swój urok.

Ewa Drab

Wielki mamut
[Roland Emmerich „10,000 B.C.” - recenzja]

„10,000 B.C.” Rolanda Emmericha to zły film. Zachowuje się jak wyciągnięty z mroków prehistorii mamut: jest wielki, robi wrażenie silnego i z ludzkiej perspektywy niesamowitego stwora, który jednak porusza się wolno i ociężale. Nie zmienia to jednak faktu, że na złych filmach można się czasem ubawić jak na żadnym udanym. W końcu i mamut ma swój urok.

Roland Emmerich
‹10,000 B.C.›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł10,000 B.C.
Dystrybutor Warner Bros
Data premiery14 marca 2008
ReżyseriaRoland Emmerich
ZdjęciaUeli Steiger
Scenariusz
ObsadaCamilla Belle, Steven Strait, Omar Sharif, Cliff Curtis
MuzykaHarald Kloser, Thomas Wanker
Rok produkcji2007
Kraj produkcjiNowa Zelandia, USA
WWW
Gatunekprzygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Filmowi Emmericha nawet w kategorii odmóżdżającego blockbustera dużo brakuje. Zamiast akcji, akcji i jeszcze raz akcji zaprawionej konieczną dawką patosu i przyozdobionej zupełnie szalonymi pomysłami scenarzystów dostajemy wszystkie te elementy, ale w zupełnie zachwianych proporcjach – za dużo pomylonych wymysłów, niewyobrażalna dawka patosu. Zero dystansu. Zero czystej zabawy. Zero ekranowej magii. Owszem, jest akcja. Ale mało ekscytująca.
Na szczęście przedstawiona historia, chociaż bez ikry, została podana z rozmachem i epickim oddechem. Niesamowite plenery zapierają dech w piersiach, komputerowe stwory i budowle robią pozytywne wrażenie ogromem i szczegółowością, różnorodność krajobrazów przewijających się podczas seansu rekompensuje braki rozrywkowe. Kiedy stado mocarnych mamutów biegnie przez równiny, głuche dudnienie ziemi wychodzi poza płaszczyznę kinowego ekranu. Złota piramida spada i roztrzaskuje się u podnóża świątyni, a kamera podąża za masą kamieni, dając uczucie pędu wciskającego w fotel. Profesjonalne wykonanie techniczne kontrastuje z hucpą odstawianą przez aktorów i scenarzystów. Odtwórcy głównych ról przeżywają losy swoich postaci, jakby grali przynajmniej w dramacie szekspirowskim (co nie znaczy, że umiejętności pozwalają im należycie ukazać godne pozazdroszczenia oddanie się pracy). Niemniej sposób, w jaki traktują granie w czysto rozrywkowym blockbusterze, w którym bynajmniej nie chodzi o dobre aktorstwo, bawi i budzi uśmiech sympatii, nie politowania. Po prostu ekipa Emmericha się stara. Tylko nijak im to nie wychodzi, bo panowie scenarzyści z reżyserem na czele nie dali sobie odpłynąć na bezbrzeżnych wodach wyobraźni. Opowieść o archetypicznym bohaterze nazwanym przez twórców D’Leh poprowadzili dość schematycznie i bezbarwnie, trzymając się sprawdzonych pomysłów wyznaczających kolejne etapy filmu. D’Leh jest popychany od punktu do punktu, by siłą rozpędu dolecieć do rzewnego finału. Oczywiście przechodzi pozytywną przemianę, bo przecież podróż i walka to doskonałe okazje do przemyślenia i przewartościowania tego, co dotychczas było dla bohatera ważne. Należy policzyć na plus, że twórcy chcą przemycić choć drobne przesłanie w swoim filmie (mimo jego prostoty), szkoda tylko, iż równie mocno nie starają się przy wyważeniu scen akcji.
Zadziwiającą staranność twórcy przyłożyli do odtworzenia strojów z epoki w całej ich różnorodności.
Zadziwiającą staranność twórcy przyłożyli do odtworzenia strojów z epoki w całej ich różnorodności.
Niestety, akcja nie ma dynamizmu, którego nie brak zdjęciom. Jej porwany rytm nie odciąga uwagi od słabości fabularnych. Dostajemy mieszankę motywów z “Jurassic Park”, “300”, “Pojutrze” i “Gwiezdnych wrót”. Czerpanie z udanych filmów gatunku nie należy do czynów niewybaczalnych bądź rzadkich w dzisiejszym kinie, ale cytowanie samego siebie, co ma miejsce w przypadku Emmericha i dwóch ostatnich z wymienionych tytułów, wykracza już poza teren czerpania inspiracji, a zakrawa na brak inwencji twórczej. Najbardziej rzuca się w oczy skopiowanie w finale “10,000 B.C.” motywów z “Gwiezdnych wrót”, klasycznego już filmu science fiction z połowy lat 90. ubiegłego wieku.
Jednak zupełnie paradoksalnie ten, kto dobrze orientuje się w świecie kinowych blockbusterów i kto będzie umiał zdystansować się wobec ekranowych niedorzeczności (czego nie potrafi reżyser), najwięcej skorzysta z “10,000 B.C.”. Taki ktoś uśmieje się w duchu z pompatycznej narracji oraz z głębokich, przejmujących dialogów, zachwyci pracą specjalistów od efektów specjalnych i jazdą kamery, zapomni o ambicjach wielkiego kina i pozwoli sobie odpłynąć w świat pustyni z dzikimi plemionami, śnieżnych gór z mamutami, puszczy z krwiożerczymi pseudostrusiami czy kamiennego miasta ze świątyniami. To prawie jak grindhouse’y – zły film i czysty ubaw.
koniec
4 kwietnia 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Potęga wiary, miłości i nadziei
Sebastian Chosiński

26 I 2022

Stanisław Rostocki przyzwyczajał się do ludzi, z którymi pracował. Stąd częsta obecność na planach jego filmów aktora Wiaczesława Tichonowa, kompozytora Kiryła Mołczanowa i operatora Wiaczesława Szumskiego. Miał do nich zaufanie. A oni odwzajemniali mu się najlepiej, jak potrafili. W dużej mierze to dzięki ich talentom „Dom na rozstajach” – trzecie pełnometrażowe dzieło reżysera – uznać można za jego pierwszy wielki obraz.

więcej »

Devs: Odc. 5. Różne punkty na osi czasu
Marcin Mroziuk

24 I 2022

Wprawdzie w tym odcinku akcja niespecjalnie posuwa się do przodu, ale za to zyskujemy sporo nowych informacji na temat kluczowych postaci. Dość niespodziewanie na pierwszy plan wybija się zaś Katie, która dotychczas pozostawała w cieniu Foresta.

więcej »

East Side Story: Alkoholowy szamański trans
Sebastian Chosiński

23 I 2022

Bohaterką kolejnego wyśmienitego filmu urodzonego i tworzącego w Jakucji reżysera Dmitrija Dawydowa jest kobieta, która w mieszkańcach wsi wzbudza strach, pogardę i obrzydzenie. A jednak to do niej przychodzą, kiedy ich bliskim nie są w stanie pomóc wykwalifikowani lekarze. Wtedy przestaje być tytułowym „Straszydłem”, a staje się ich ostatnią deską ratunku.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o filmach: Patriota bije Godzillę!
— Sebastian Chosiński

Przebudzony potwór kontratakuje!
— Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Grudzień 2016 (2)
— Jarosław Loretz

Esensja ogląda: Październik 2016 (2)
— Jarosław Loretz, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Inwazja głupot
— Tomasz Kujawski

Esensja ogląda: Sierpień 2012 (DVD)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Daniel Markiewicz, Konrad Wągrowski

Ta świnia Szekspir
— Agnieszka Szady

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (10)
— Jakub Gałka

Katastrofa wciąż jest przytulna
— Jakub Gałka

Pojutrze: Polemika, komentarz i kontrrecenzja
— Michał Szczepaniak

Tegoż autora

Szybciej. Głośniej. Więcej zębów
— Ewa Drab

Samochody (nie) latają
— Ewa Drab

Kreacja automatyczna
— Ewa Drab

PR rządzi światem
— Ewa Drab

(I)grać i (wy)grać z czasem
— Ewa Drab

Llewyn Davis jest palantem
— Piotr Dobry, Ewa Drab, Grzegorz Fortuna

Wszyscy jesteśmy oszustami
— Ewa Drab

Rzut kośćmi i sekrety Freuda
— Ewa Drab

Kto się boi Vina Diesla?
— Ewa Drab

Duch z piwnicy
— Ewa Drab

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.