Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Jon Favreau
‹Star Wars: The Mandalorian›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStar Wars: The Mandalorian
Dystrybutor Disney+
TwórcaJon Favreau
ReżyseriaDave Filoni, Rick Famuyiwa, Deborah Chow, Bryce Dallas Howard, Taika Waititi
Scenariusz
ObsadaPedro Pascal, Werner Herzog, Nick Nolte, Taika Waititi
MuzykaLudwig Göransson
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiUSA
SerialThe Mandalorian, Sezon 1
Liczba odcinków8
Czas trwania odcinkaok. 40 min
Gatunekakcja, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Mandalorian. Odcinek 2: Broń to część mojej religii
[Jon Favreau „Star Wars: The Mandalorian” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Mimo że do premiery netfliksowego „Wiedźmina” pozostał jeszcze miesiąc, niespodziewane drugi odcinek „Mandalorian” dał widzom całkiem niezły przedsmak ekranowych przygód Geralta z Rivii. Fabularnie bowiem ma się wrażenie, że to opowieść, która mogłaby wyjść spod ręki Andrzeja Sapkowskiego.

Kamil Witek

Mandalorian. Odcinek 2: Broń to część mojej religii
[Jon Favreau „Star Wars: The Mandalorian” - recenzja]

Mimo że do premiery netfliksowego „Wiedźmina” pozostał jeszcze miesiąc, niespodziewane drugi odcinek „Mandalorian” dał widzom całkiem niezły przedsmak ekranowych przygód Geralta z Rivii. Fabularnie bowiem ma się wrażenie, że to opowieść, która mogłaby wyjść spod ręki Andrzeja Sapkowskiego.

Jon Favreau
‹Star Wars: The Mandalorian›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStar Wars: The Mandalorian
Dystrybutor Disney+
TwórcaJon Favreau
ReżyseriaDave Filoni, Rick Famuyiwa, Deborah Chow, Bryce Dallas Howard, Taika Waititi
Scenariusz
ObsadaPedro Pascal, Werner Herzog, Nick Nolte, Taika Waititi
MuzykaLudwig Göransson
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiUSA
SerialThe Mandalorian, Sezon 1
Liczba odcinków8
Czas trwania odcinkaok. 40 min
Gatunekakcja, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pierwszy odcinek serialu Disneya zawiesił widzów w rozczulającym cliffhangerze. Rozczulającym, bo na jego koniec zagubiliśmy się w wielkich, czarnych oczach nowej postaci okrzykniętej mianem „Baby Yoda”, o mocy spojrzenia porównywalnej do Kota ze Shreka. Clifhangerze, bo pojawienie się w uniwersum dopiero trzeciej postaci (po Yodzie i Yaddle) z wciąż nieokreślonego i zagadkowego gatunku, to z automatu w światku Gwiezdnych wojen znaczące wydarzenie. Swoiste „dziecko niespodzianka” dla łowcy nagród jest z początku źródłem dodatkowych kłopotów, wszak szybko okazuje się, że Mandalorianin nie jest jedynym, który przyjął to coraz trudniejsze zlecenie. Paradoksalnie, gdyby nie nagroda, jaką ma odebrać za jego bezpieczne (lub nie) dostarczenie do zleceniodawcy, wspólną podróż Mando i Baby Yody po bezdrożach Arvali-7 można by uznać za drogę przez trudy samotnego ojcostwa. Łowca w pewnym sensie staje do nierównej walki o ochronę swojej latorośli przed wszelkim złem otaczającego go świata. Nawet jeśli bezpieczeństwo dziecka to priorytet misji, nie sposób nie zauważyć, że przez szczelnie zakutą zbroję najemnika przedostają się w stronę dziecka ludzkie, chwilami rodzicielskie odruchy.
Rick Famuiywa (autor mi.in kultowego „Dope”), serwuje przez dużą część odcinka wręcz minimalistyczną i kontemplacyjną opowieść o trudach życia łowcy nagród. Skazanego na samotność w swojej profesji, gdzie tylko cienka granica dzieli status łowcy od celu łowów. W tym trudnym zawodzie nie uznaje się żadnych zasad, nikomu z kolegów po fachu nie zadrży ręka, gdy trzeba będzie za garść kredytów pozbawić go głowy. Całkowicie odmienna stylistyka od części otwierającej serię potwierdza przypuszczenie, że każdy kolejny odcinek będzie utrzymany w innym klimacie niż poprzedni. Spragnieni epickich wrażeń zapewne w przyszłości dostaną także coś dla siebie, lecz nie znaczy to, że na prawdziwe starwarsowe mięso trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.
Przyjęta konstrukcja pozwala bowiem na realne uszlachetnienie głównego bohatera. Nie jest on jedynie bezmyślnym instrumentem zainteresowanym wyłącznie kolekcjonowaniem nagród. Bycie Mandalorianinem to ciężki i trudny kawałek chleba. Rasa osławiona legendarną skutecznością w wypełnianiu zadań jest zarazem wystawiona na pierwszy strzał i wieczną tułaczkę bez końca. W życiu łowcy nagród nigdy nie ma przerw, po zakończonym zleceniu przychodzi następne. Tu jest podobnie. Opowiadana przygoda numer 2 to niejako „job inside the job”. Aby odebrać nagrodę za Baby Yodę, Mando musi wziąć poboczne zlecenie: w zamian za skradzione przez Jawów części do statku czeka go polowanie na jajo tajemniczego stwora.
Mandalorianin stojący przed wejściem do legowiska i skradający się w kierunku potwora łudząco przypomina Wiedźmina, który w zamian za wynagrodzenie uwolni lokalna ludność od terroryzującego okolicę utrapienia. Choć to akurat odniesie raczej niezamierzone, cały odcinek jest napakowany mniej lub bardziej oczywistymi Easter Eggsami. Znajdą tu coś dla siebie fani bitwy na arenie z „Ataku klonów”, ale też… Indiany Jonesa. Na własne oczy przekonamy się, dlaczego Vader tak dosadnie zakazał w „Imperium kontratakuje” dezintegracji, lecz przede wszystkim doświadczymy pierwszej w serialu obecności Mocy, która w każdej opowieści o Odległej Galaktyce musi być przecież w jakiejś formie obecna. Tu jest czymś więcej niż mistyczną sztuczką, bo za jej sprawą Mandalorianinowi udaje się ujść z życiem. Możemy jednak się domyślać, że swoisty dług wdzięczności wobec Baby Yody nie będzie kluczowym faktorem, który sprawi, że oddanie go w ręce Klienta, nie przyjdzie mu z łatwością. Są bowiem w Galaktyce rzeczy cenniejsze od kredytów.
koniec
21 listopada 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Nie nadeptuj (przyszłemu) teściowi na odcisk!
Sebastian Chosiński

20 X 2021

Reżyserski dorobek Siergieja Sidieliowa jest nadzwyczaj mizerny: zaledwie cztery filmy pełnometrażowe, w tym tylko trzy zrealizowane samodzielnie. Z tych trzech jeden to inscenizacja opery. A mimo to z dwóch pozostałych autor mógł być dumny. Zwłaszcza z komedii „Ulica pełna niespodzianek”, która w drugiej połowie lat 50. i kolejnych dekadach aż do upadku Związku Radzieckiego cieszyła się statusem kultowej.

więcej »

East Side Story: Miłość i rewolucja na lodzie
Sebastian Chosiński

17 X 2021

Polski dystrybutor nie byłby sobą, gdyby wprowadzając ten film do oferty Netflixa, nie zmienił jego tytułu. Zamiast oryginalnych (w podwójnym tego słowa znaczeniu) „Srebrnych łyżew” mamy komercyjnie brzmiący „Zimowy romans”. I chociaż wszystko – w teorii – się zgadza, to jednak film Michaiła Łokszyna nie zasługuje na to, by postrzegać go jedynie w kategoriach obrazu miłosnego.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: O jeden ząb za daleko
Sebastian Chosiński

13 X 2021

W normalnym kraju człowiek z trzydziestoma trzema zębami wybrałby się do dentysty i poprosił go o usunięcie nadmiarowego trzonowca (kła albo siekacza). W Związku Radzieckim ktoś taki mógł stać się sensacją naukową i celebrytą. Przynajmniej tak to sobie wyobrażał Gieorgij Danielija, który na podstawie tych domysłów zbudował oś fabularną „nienaukowo-fantastycznej” (jak poinformowano w napisach) komedii… „Trzydzieści trzy”.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.