Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Michaił Segal
‹Słonie mogą w piłkę grać›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSłonie mogą w piłkę grać
Tytuł oryginalnyСлоны могут играть в футбол
ReżyseriaMichaił Segal
ZdjęciaEduard Moszkowicz
Scenariusz
ObsadaWładimir Miszukow, Sofia Gierszewicz, Warwara Pachomowa, Aleksandra Bystrzycka, Michaił Segal, Ałła Niestierowa, Jurij Bykow, Nadieżda Goriełowa, Jelena Korotkowa, Siergiej Mamotow, Irina Pachomowa, Denis Fomin, Nikołaj Kowbas, Ksenia Kubasowa
MuzykaMichaił Segal
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiRosja, Ukraina
Czas trwania106 minut
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

XII Sputnik nad Polską: Grzech skorzystać, grzech odmówić
[Michaił Segal „Słonie mogą w piłkę grać” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czy Michaił Segal to twórca jednego tematu? Tak mogłoby się wydawać, analizując jego wszystkie pełnometrażowe filmy, w których poddaje wiwisekcji relacje damsko-męskie. Często też, choć bez epatowania erotyką, dociera do granic społecznego tabu. Nie inaczej jest w przypadku „Słonie mogą w piłkę grać”, które opowiadają o nietypowych związkach dojrzałego mężczyzny z o połowę od niego młodszymi dziewczynami.

Sebastian Chosiński

XII Sputnik nad Polską: Grzech skorzystać, grzech odmówić
[Michaił Segal „Słonie mogą w piłkę grać” - recenzja]

Czy Michaił Segal to twórca jednego tematu? Tak mogłoby się wydawać, analizując jego wszystkie pełnometrażowe filmy, w których poddaje wiwisekcji relacje damsko-męskie. Często też, choć bez epatowania erotyką, dociera do granic społecznego tabu. Nie inaczej jest w przypadku „Słonie mogą w piłkę grać”, które opowiadają o nietypowych związkach dojrzałego mężczyzny z o połowę od niego młodszymi dziewczynami.

Michaił Segal
‹Słonie mogą w piłkę grać›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSłonie mogą w piłkę grać
Tytuł oryginalnyСлоны могут играть в футбол
ReżyseriaMichaił Segal
ZdjęciaEduard Moszkowicz
Scenariusz
ObsadaWładimir Miszukow, Sofia Gierszewicz, Warwara Pachomowa, Aleksandra Bystrzycka, Michaił Segal, Ałła Niestierowa, Jurij Bykow, Nadieżda Goriełowa, Jelena Korotkowa, Siergiej Mamotow, Irina Pachomowa, Denis Fomin, Nikołaj Kowbas, Ksenia Kubasowa
MuzykaMichaił Segal
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiRosja, Ukraina
Czas trwania106 minut
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Gdyby przyjrzeć się dokładniej filmowym (bo są jeszcze przecież muzyczne i literackie) dokonaniom Michaiła Segala (rocznik 1969), można odnieść wrażenie, że przez cały czas zaprząta go jeden temat. To miłość i powiązana z nią fascynacja erotyczna (nierzadko czysto platoniczna). Ale obie są dość nietypowe, ocierające się o społeczne tabu. Tak było w debiutanckim dramacie wojennym „Franz + Polina” (2006), w którym Segal opowiedział historię miłości rosyjskiej dziewczyny i niemieckiego żołnierza. Ten sam wątek życia ludzkiego eksplorował także w kolejnych obrazach: nowelowych „Opowiadaniach” (2012) oraz „Filmie o Aleksiejewie” (2014), gdzie pojawiały się postaci młodych dziewczyn (czy kobiet) zainteresowanych starszymi od siebie mężczyznami (bądź na odwrót). Nie inaczej jest w najnowszym dziele Michaiła Jurjewicza, które na tegorocznym Kinotawrze w Soczi doczekało się nominacji do nagrody głównej, choć w ostatecznym rozdaniu twórcy musieli obejść się smakiem.
Segal stworzył film w pełni autorski. Nie tylko napisał scenariusz i podjął się reżyserii, ale także skomponował muzykę (nie licząc wybrzmiewających w ścieżce dźwiękowej piosenek, które pożyczył od innych) i zmontował całość. Ba! postanowił nawet zagrać również jedną z epizodycznych ról, wcielając się w dawnego przyjaciela głównego bohatera. Można się było obawiać, że to rozdwojenie uwagi (i to do którejś tam potęgi) sprawi, iż autor przestanie panować nad swoim obrazem. Nic bardziej mylnego. Pociągając za wszystkie sznurki, Michaił Jurjewicz zdołał doprowadzić całą ekipę do szczęśliwego finału. Co na pewno wymagało wielkiego zachodu i koncentracji. „Słonie mogą w piłkę grać” (tytuł jest dość przypadkowy, a zaczerpnięty został z dialogu, jaki pada z ekranu) to historia dobrze sytuowanego dojrzałego, samotnego mężczyzny, moskiewskiego biznesmena, którego poukładane – przynajmniej na pozór – życie jest puste i kruche jak wydmuszka. Nie ma w nim celu ani sensu. Wypełnione codziennymi rytuałami, jak ćwiczenia fizyczne na powitanie dnia, praca i wieczorna gra w piłkę halową, donikąd jednak nie prowadzi, nie przynosi żadnej satysfakcji.
Wszystko zmienia się pod wpływem przypadku. Wybierając się w sprawach służbowych do rodzinnej Odessy, Dmitrij postanawia spotkać się z Siemionem, starym przyjacielem z czasów studenckich. Ten zaś zaprasza go na przypadające właśnie w tym czasie urodziny córki. Masza okazuje się być piękną i inteligentną siedemnastolatką, która planuje w przyszłości studia ekonomiczne w Moskwie, w czym zresztą Dima mógłby jej pomóc. Zauroczony dziewczyną, spotyka się z nią następnego dnia. A potem znowu. Jest trochę jak Humbert z „Lolity” Vladimira Nabokova – z tą różnicą, że ani on, ani ona (czyli Masza) nie przekraczają pewnych granic. Przelotna znajomość pozwala jednak Dmitrijowi odkryć nowego siebie. Od tej pory, po powrocie do Moskwy, będzie szukał podobnych doznań. A to ze Swietą (również córką znajomych), a to z Liką (poznaną w dramatycznych okolicznościach). Ktoś obserwujący go z boku mógłby nabrać podejrzeń, czy z Dimą na pewno jest wszystko w porządku.
Segal każe początkowo widzom widzieć w głównym bohaterze człowieka przezroczystego, w którym można czytać jak w otwartej księdze. Rzeczywistość okazuje się jednak trochę inna. Gdy z biegiem czasu poznajemy go coraz lepiej, okazuje się osobowością zaskakująco skomplikowaną, wycofaną i nieprzystosowaną do życia. Problem największy jest w tym, że kolejne znajomości niewiele go uczą – kibicujemy mu, ale jednocześnie nabieramy wątpliwości, czy jest właśnie tym „koniem” (a może raczej „słoniem”), który pierwszy dobiegnie do mety. Dmitrija nie da się nie lubić, choć bywa piekielnie irytujący. Jest trochę jak książę Myszkin z „Idioty” Fiodora Dostojewskiego, jakby pojawił się znienacka z jakiejś alternatywnej rzeczywistości. Stara się wprawdzie dostosować do świata, co jest wyraziście podkreślone zmianami jego emploi, lecz brakuje mu siły przebicia. Owszem, w paru momentach okazuje się być facetem z charakterem, ale zazwyczaj kiepsko na tym wychodzi. Swoją drogą dobrze, że Segal go oszczędził i nie postawił na jego drodze życiowej kobiety-modliszki…
W Dmitrija wcielił się – i zagrał go fantastycznie, z ogromnym wyczuciem i niezbędnym dla podkreślenia wiarygodności tej postaci dystansem – Władimir Miszukow („Podróż zimowa”, „Córka”, „Ryba-marzenie”). Trzy wiodące go – choć tylko symbolicznie – na pokuszenie dziewczyny to debiutujące na ekranie, nie będące (jeszcze) zawodowymi aktorkami Sofia Gierszewicz (Masza), Warwara Pachomowa (Swieta) oraz Aleksandra Bystrzycka (Lika). Wszystkie poradziły sobie znakomicie (a nade wszystko ostatnia z nich), emanując na ekranie dziewczęcym wdziękiem. Warto wspomnieć jeszcze, że w epizodycznej roli ojca Swietłany pojawił się na ekranie Jurij Bykow, doskonale znany bywalcom festiwalu „Sputnik” jako reżyser nadzwyczaj mocnych społeczno-sensacyjnych dramatów „Major” (2013) oraz „Dureń” (2014). Za zdjęcia odpowiadał natomiast Eduard Moszkowicz („Zaginiony bez wieści”), który powoli urasta do nadwornego operatora Segala (pracują razem od czasu „Opowiadań”). I trudno dziwić się Michaiłowi Jurjewiczowi, skoro Moszkowicz potrafi, jak niewielu jego kolegów po fachu, pokazywać sceny intymne z dużą subtelnością.
koniec
12 listopada 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Miłość i rewolucja na lodzie
Sebastian Chosiński

17 X 2021

Polski dystrybutor nie byłby sobą, gdyby wprowadzając ten film do oferty Netflixa, nie zmienił jego tytułu. Zamiast oryginalnych (w podwójnym tego słowa znaczeniu) „Srebrnych łyżew” mamy komercyjnie brzmiący „Zimowy romans”. I chociaż wszystko – w teorii – się zgadza, to jednak film Michaiła Łokszyna nie zasługuje na to, by postrzegać go jedynie w kategoriach obrazu miłosnego.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: O jeden ząb za daleko
Sebastian Chosiński

13 X 2021

W normalnym kraju człowiek z trzydziestoma trzema zębami wybrałby się do dentysty i poprosił go o usunięcie nadmiarowego trzonowca (kła albo siekacza). W Związku Radzieckim ktoś taki mógł stać się sensacją naukową i celebrytą. Przynajmniej tak to sobie wyobrażał Gieorgij Danielija, który na podstawie tych domysłów zbudował oś fabularną „nienaukowo-fantastycznej” (jak poinformowano w napisach) komedii… „Trzydzieści trzy”.

więcej »

East Side Story: Z rodziną najlepiej wychodzi się na…
Sebastian Chosiński

10 X 2021

Co byście zrobili, dowiedziawszy się, że zostało Wam kilka bądź kilkanaście miesięcy życia? Część osób zapewne doszłaby do wniosku, że to najlepszy moment na spełnienie swego największego, skrytego dotąd marzenia. W takiej właśnie sytuacji znajduje się główny bohater „Krewnych” – komediodramatu Ilji Aksionowa – który rusza w podróż, aby… To będzie zaskoczenie!

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Pierwszy krok do szaleństwa
— Sebastian Chosiński

Bardzo starzy oboje, jedną nogą w grobie…
— Sebastian Chosiński

Duch grzechu pierworodnego
— Sebastian Chosiński

Twardym łatwiej jest przegrać
— Sebastian Chosiński

Grzechem jest wrócić
— Sebastian Chosiński

Ile jest w stanie znieść kobieta?
— Sebastian Chosiński

Nad rzeką, pod lasem, wśród ludzi
— Sebastian Chosiński

Zakochana na zabój
— Sebastian Chosiński

Rubikon pośrodku tajgi
— Sebastian Chosiński

Mała Chinka w wielkim mieście
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.