Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 lutego 2023
w Esensji w Esensjopedii

Taika Waititi
‹Thor: Ragnarok›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThor: Ragnarok
Dystrybutor Disney
Data premiery25 października 2017
ReżyseriaTaika Waititi
ZdjęciaJavier Aguirresarobe
Scenariusz
ObsadaTom Hiddleston, Benedict Cumberbatch, Idris Elba, Cate Blanchett, Chris Hemsworth, Jaimie Alexander, Karl Urban, Anthony Hopkins
MuzykaMark Mothersbaugh
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiUSA
CyklThor, Marvel Cinematic Universe
Gatunekakcja, fantasy, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Bogowie w kolorowych kosmolotach
[Taika Waititi „Thor: Ragnarok” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Thor: Ragnarok” to piąta część trzeciej fali Marvel Cinematic Universe. Jesteście w stanie wymienić wcześniejsze części i fazy? Zadeklarowani fani zapewne tak, ale przeciętny widz może się w tym wszystkim pogubić. Chyba dlatego ekipa Marvelowska stara się odchodzić od utartych formuł i wymyślać nowe formuły dla swych kolejnych filmów. Tym razem postawiono na bezpretensjonalną komedię.

Konrad Wągrowski

Bogowie w kolorowych kosmolotach
[Taika Waititi „Thor: Ragnarok” - recenzja]

„Thor: Ragnarok” to piąta część trzeciej fali Marvel Cinematic Universe. Jesteście w stanie wymienić wcześniejsze części i fazy? Zadeklarowani fani zapewne tak, ale przeciętny widz może się w tym wszystkim pogubić. Chyba dlatego ekipa Marvelowska stara się odchodzić od utartych formuł i wymyślać nowe formuły dla swych kolejnych filmów. Tym razem postawiono na bezpretensjonalną komedię.

Taika Waititi
‹Thor: Ragnarok›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThor: Ragnarok
Dystrybutor Disney
Data premiery25 października 2017
ReżyseriaTaika Waititi
ZdjęciaJavier Aguirresarobe
Scenariusz
ObsadaTom Hiddleston, Benedict Cumberbatch, Idris Elba, Cate Blanchett, Chris Hemsworth, Jaimie Alexander, Karl Urban, Anthony Hopkins
MuzykaMark Mothersbaugh
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiUSA
CyklThor, Marvel Cinematic Universe
Gatunekakcja, fantasy, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
To już trzeci film w marvelowskim cyklu, w którym główną rolę odgrywa syn Odyna, dziedzic tronu Asgardu (będącego tu nie krajem mitycznym lecz miastem na odległej planecie). Dwa poprzednie przyjęte były raczej letnio – niby nie było rwania włosów, ale zachwytów również. Być może nie chwyciło do końca przeniesienie świata prawie czystego mitologicznego fantasy do bardziej nowoczesnych (boję się określenia „fantastycznonaukowych”, bo oczywiście nauki wiele tu nie ma) realiów opowieści o Avengersach (choć skoro w komiksach to się udało, to czemu nie w filmach?). A może chodzi o to, że dwie poprzednie opowieści miały słabsze scenariusze i mniej angażujących bohaterów? A może przeciętny widz po prostu bardziej lubi, gdy na ekranie rozwalają mu Nowy Jork niż jakieś tajemnicze złote miasto? A może to, co się jeszcze sprawdza w komiksie, w filmie wygląda już wyjątkowo campowo? Tak czy inaczej, poprzednie „Thory” odebrane zostały słabiej niż choćby „Iron Many” i „Kapitanowie Ameryka”, nie mówiąc już o „Avengersach”. Aby ten trend odmienić, zdecydowano się zmienić formułę i postawić na humor.
Powiedzmy to jasno: „Thor: Ragnarok”, wbrew dramatycznemu, kojarzącemu się z końcem czasów tytułowi, jest po prostu komedią. Naprawdę zabawną komedią. Znajdziemy tu humor sytuacyjny (na różnym poziomie, ale przeważnie przyzwoitym), humor słowny (dialogi są naprawdę nieźle napisane), mnóstwo żartów będących mrugnięciami do fanów i przewrotnymi nawiązaniami do poprzednich części i całego uniwersum, nierzadko nabijających się z samej superbohaterskiej konwencji, mamy tu niezłe postacie pełniące rolę wyłącznie komediową (aż chce się się napisać comic relief, ale tu żadne relief nikomu potrzebne nie jest), jak świetny Kord, czy groteskowy Wielki Mistrz (Jeff Goldblum). Znajdą się w filmie żarty też nieco bardziej wyszukane, odgrywane na poziomie meta, jak choćby w scenie, gdy Matt Damon, Luke Hemsworth i Sam Neill wcielają się w aktorskie odpowiedniki Lokiego, Thora i Odyna. Wszystko jest uroczo eskapistyczne, choć ktoś pewnie mógłby doszukiwać się pewnych odniesień do tematu światowych migracji i uchodźców. Ale to raczej na siłę.
Gdyby komuś zabrakło atrakcji komediowych, może liczyć na inne. To chyba najbardziej kolorowy z filmów Marvela, o jakości scen akcji i efektów specjalnych nie trzeba raczej wspominać. Ale przecież atrakcją jest też zestawienie ze sobą Chrisa Hemswortha i Toma Hiddlestona jako dwóch wzorców męskiej urody z obowiązkową prezentacją oszałamiającej muskulatury tego pierwszego w scenie bezkoszulowej. Dla równowagi znajdzie się miejsce na solidną rolę dla atrakcyjnej Tessy Thompson w roli Walkirii, która nie tylko wygląda doskonale, ale też całkiem nieźle gra, z pewnością nie będąc jedynie seksownym ozdobnikiem. Paradoksalnie najmniej interesująco prezentuje się Cate Blanchett w roli Bogini Śmierci, ale też dobre postacie antagonistów nigdy nie należały do atutów marvelowskich filmów.
A fabuła? Uczciwie mówiąc sens w tym wszystkim się gubi, a wrzucane tu i ówdzie sceny z założenia poważniejsze, mające wywołać emocje i refleksje zdają się być ciałem obcym na rozrywkowej tkance całości. Marvelowskie uniwersum nigdy zresztą nie grzeszyło umiejętnością budzenia wzruszeń – umowność jest w nie wpisana od zarania, a kolejne zgony i wskrzeszenia bohaterów skutecznie wyleczyły widzów z obaw o ich los. Widząc to, twórcy podkręcają elementy czystej rozrywki do maksimum. Jest bardzo śmiesznie, jest kolorowo, widowiskowo i absurdalnie eklektycznie. Ostatecznie jak często nordyccy bogowie wracają na swoją planetę, by walczyć ze złem wcielonym i mitycznymi potworami na pokładzie wycieczkowego statku kosmicznego poprzez czasoprzestrzenny tunel?
Czas na ocenę. Elementy komediowo-rozrywkowe – 8/10, fabuła – 6/10. Średnią możecie wyciągnąć sobie sami. Nie mogę jednak nadmienić, że wagi tych elementów zapewne nie są równe – mogę sobie marudzić na rozwiązania fabularne, ale przecież nie mogę zaprzeczyć, że bawiłem się na tym filmie nie gorzej niż Hulk uderzający w „Avengers” Lokim o podłogę budynku Starka.
To podobno miał być ostatni obraz poświęcony Thorowi. Biorąc jednak pod uwagę lepszy niż w przypadku poprzednich części odbiór filmu zarówno przez widzów, jak i krytyków oraz właściwie pewny sukces finansowy, nie jest to już takie pewne.
A o filmie u nas więcej znajdziecie za tydzień w tradycyjnej dyskusji „Dobry i Niebrzydki”.
koniec
27 października 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

The Last of Us: Odc. 1. Grzyby ruszają na łowy
Marcin Mroziuk

31 I 2023

Oczywiste jest, że serial „The Last of Us” zainteresuje przede wszystkim osoby doskonale znające będącą jego pierwowzorem grę komputerową. Świetna realizacja i dobrze skonstruowany scenariusz sprawiają, że może to być interesujące widowisko także dla fanów horrorów, którzy wcześniej nie zetknęli się z produktem studia Naughty Dog.

więcej »

Peryferal: Odc. 8. Każda akcja wywołuje reakcję
Marcin Mroziuk

30 I 2023

Z zainteresowaniem możemy obserwować, jak tworzą się nowe sojusze, co nie tylko zmienia dotychczasowy układ sił, ale również przyspiesza konfrontację wrogich frakcji. W efekcie finał pierwszego sezonu przynosi odpowiedzi na część nurtujących widzów pytań, a zarazem otwiera nowe możliwości dla kontynuacji tej historii.

więcej »

East Side Story: Aida w Ałmatach
Sebastian Chosiński

29 I 2023

Były takie czasy, kiedy nie wszystkie filmy Adilchana Jerżanowa rozgrywały się w Karatasie. W przypadku „Walki Atbaja” miejscem akcji jest dawna stolica Kazachstanu – Ałmaty. A tytułowy bohater to niegdyś uczestnik walk MMA, który zszedłszy na drogę przestępczą, marzy o powrocie do sportu, bo wierzy, że tylko to zapewni mu szczęście rodzinne i ocali jego małżeństwo przed rozpadem.

więcej »

Polecamy

Beczka bezpieczeństwa

Z filmu wyjęte:

Beczka bezpieczeństwa
— Jarosław Loretz

Pomsta na ufokach
— Jarosław Loretz

Zupa jednak wyszła za słona
— Jarosław Loretz

Ogień domowy
— Jarosław Loretz

Dom światła
— Jarosław Loretz

Chcesz mieć jeszcze jeden pokój? To kilof w dłoń!
— Jarosław Loretz

Escher w praktyce
— Jarosław Loretz

Porcelana po babci
— Jarosław Loretz

Urok zła
— Jarosław Loretz

Kamień u szyi
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.