Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 lipca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Pete Docter, Ronaldo Del Carmen
‹W głowie się nie mieści›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
90,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułW głowie się nie mieści
Tytuł oryginalnyInside Out
Dystrybutor Disney
Data premiery1 lipca 2015
ReżyseriaPete Docter, Ronaldo Del Carmen
Scenariusz
ObsadaDiane Lane, Amy Poehler, Kyle MacLachlan, Mindy Kaling, Bill Hader, Phyllis Smith, Lori Alan, Lewis Black
MuzykaMichael Giacchino
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania94 min
Gatunekanimacja, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

A gdyby uczucia miały uczucia?
[Pete Docter, Ronaldo Del Carmen „W głowie się nie mieści” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„W głowie się nie mieści” to kolejna rewelacyjna animacja Pixara, z której dowiemy się między innymi, skąd się biorą dziwaczne sny i dlaczego nastolatki czasem miewają niezrozumiałe napady złości.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

A gdyby uczucia miały uczucia?
[Pete Docter, Ronaldo Del Carmen „W głowie się nie mieści” - recenzja]

„W głowie się nie mieści” to kolejna rewelacyjna animacja Pixara, z której dowiemy się między innymi, skąd się biorą dziwaczne sny i dlaczego nastolatki czasem miewają niezrozumiałe napady złości.

Pete Docter, Ronaldo Del Carmen
‹W głowie się nie mieści›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
90,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułW głowie się nie mieści
Tytuł oryginalnyInside Out
Dystrybutor Disney
Data premiery1 lipca 2015
ReżyseriaPete Docter, Ronaldo Del Carmen
Scenariusz
ObsadaDiane Lane, Amy Poehler, Kyle MacLachlan, Mindy Kaling, Bill Hader, Phyllis Smith, Lori Alan, Lewis Black
MuzykaMichael Giacchino
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania94 min
Gatunekanimacja, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Riley to jedenastoletnia miłośniczka hokeja, która właśnie przeprowadziła się z rodzicami z Minnesoty do San Francisco. Musiała zostawić szkolne przyjaciółki, a domek z ogrodem zmienić na szeregowiec w niemiłej, wąskiej uliczce. Na dodatek pierwszy dzień w szkole zaczął się kompromitacją. A potem szło coraz gorzej, bo Radość została wessana do Pamięci Długotrwałej i musi jak najszybciej znaleźć drogę z powrotem do Centrali, zanim zniszczeniu ulegną wszystkie Wyspy Osobowości…
Brzmi dziwnie? To dlatego, że Riley tak naprawdę nie jest główną bohaterką filmu. Rola pierwszoplanowa należy do Radości, której towarzyszą personifikacje pozostałych emocji: Smutek, Gniew, Strach i Odraza. Zamieszkują one fantazyjną przestrzeń połączoną z mózgiem Riley i za pomocą panelu sterowania mają wpływ na jej zachowanie. Mogą także przywoływać wspomnienia czy podpowiadać pomysły – tu brawa dla twórców za wykorzystanie klasycznego motywu z żarówką ze starych kreskówek.
Wspomnienia to kule o kolorze związanym z daną emocją. Te najważniejsze stanowią fundament osobowości dziewczynki i trzymane są w Centrali, pozostałe trafiają na półki w labiryncie Pamięci Długotrwałej, zaś mniej istotne z czasem bywają zrzucane do przepaści i tam rozwiewają się w pył. Wszystkie te wizualizacje są efektowne i pomysłowe – na przykład czy wiecie, czemu czasem przyczepi się do nas idiotyczna melodyjka i denerwująco dźwięczy w uszach? Otóż jest to kawał zrobiony przez znudzonych pracowników Pamięci. A dlaczego w pozornie realistycznym śnie nagle zjawiają się absurdalne elementy? Tego też się dowiemy.
We „W głowie się nie mieści” nie ma – co rzadkie w animacjach zachodnich – żadnego wroga, którego plany trzeba pokrzyżować. Wszystkie postaci są sympatyczne, niezależnie od tego, czy reprezentują uczucia pozytywne czy negatywne. Film usiłuje nas przekonać, że w odpowiednich proporcjach wszystkie z nich są niezbędne. Gniew, Strach i Odraza tak samo troszczą się o dobrostan Riley, jak ich samozwańcza szefowa Radość. Po prostu każde z nich robi to w miarę swoich możliwości.
Dla dorosłego widza „W głowie się nie mieści” to w dużej mierze nostalgiczny film o utracie. Na naszych oczach niszczone są krainy dziecięcej wyobraźni Riley, przedszkolne zabawy i momenty szczęścia ulatują bezpowrotnie, a niektóre radosne wspomnienia mogą nieoczekiwanie sprawić ból… W finale widzimy, że jednym z przejawów rozwoju osobowości jest to, że jednobarwne dotąd kule wspomnień stają się „łaciate”, gdyż dane zdarzenie może wiązać się z więcej niż jednym uczuciem. Dla dziecka, zależnie od wieku, będzie to albo wesoła kreskówka o zwariowanych perypetiach śmiesznych ludków, albo film przygodowo-obyczajowy mogący dać temat do przemyśleń czy rozmów (o ile jest z kim). Nie ma tan scen mogących wystraszyć maluchy, za to uprzedzam, że jedna z postaci dosłownie oddaje życie za sprawę – i jest to pokazane w sposób rozdzierający. Warto za to zostać przez chwilę w trakcie pokazywania napisów końcowych, bo mamy wtedy okazję zajrzeć do głów postaci epizodycznych, a nawet zwierząt.
koniec
29 lipca 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Godzinę przed świtem: Odc. 7. W pierś albo w plecy
Sebastian Chosiński

22 VII 2021

Nad głównymi uczestnikami przedstawionej w serialu „Godzinę przed świtem” milicyjnej prowokacji zbierają się wyjątkowo czarne chmury. Wyrok wydaje na nich już nie tylko NKWD (za zgodą majora Szumiejko), ale także „Kleszcz”, który – jak można podejrzewać – tym bardziej będzie zdeterminowany, im bliżej niego uda się dotrzeć kapitanowi Żurawliowowi.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Nie ufaj „kułakom” i popom!
Sebastian Chosiński

21 VII 2021

To oczywiste, że nie każdy radziecki film był arcydziełem czy też dziełem wybitnym. Reżyserom – nawet tym uzdolnionym – zdarza się przecież tworzyć także filmy słabsze. Bez nich portret całej kinematografii byłby niepełny, dlatego od czasu do czasu, ale niezbyt często, warto przyjrzeć się również takim produkcjom. „Pod gradem kul” Ukraińca Borisa Szylienko idealnie się do tego nadaje.

więcej »

Siła Sióstr
Damian Szyma

20 VII 2021

„Czarna Wdowa”, dwudziesty czwarty film Marvel Cinematic Universe, to miks różnych sprzecznych pomysłów. Z jednej strony mamy mroczne otwarcie i sceny z przeszłości tytułowej bohaterki, z drugiej standardowy dla wysokobudżetowego kina akt trzeci, zanurzony w spektakularnych efektach CGI i w niekończącej się akcji.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Po rozum do głowy
— Michał Kubalski

Tegoż twórcy

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (9)
— Jakub Gałka

Genialne 10 minut, a potem bardzo dobrze
— Konrad Wągrowski

Niech żyje śmiech
— Eryk Remiezowicz

Tegoż autora

Marvel w sosie dostojewskim, czyli co się stało w Budapeszcie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pyza na polskich dróżkach albo podróż donikąd
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziewoje bylicą przepasane
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zaufaj indonezyjskiej smoczycy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Jak to na wojence… brzydko, czyli mały lisek w trybach wielkiej polityki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tęczowa magia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skok w fabułę bez spadochronu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Poprzebierani za samurajów
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziewczyna mojej przyjaciółki nie jest moją przyjaciółką
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czy książki czytają ludzi? Autorzy kontra czytelnicy
— Agnieszka Hałas, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.