Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Adrian Grunberg
‹Dorwać Gringo›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDorwać Gringo
Tytuł oryginalnyGet the Gringo
Dystrybutor Monolith
Data premiery11 maja 2012
ReżyseriaAdrian Grunberg
ZdjęciaBenoît Debie
Scenariusz
ObsadaMel Gibson, Peter Stormare, Dean Norris, Bob Gunton, Scott Cohen, Patrick Bauchau, Stephanie Lemelin, Gustavo Sánchez Parra, Daniel Giménez Cacho
MuzykaAntonio Pinto
Rok produkcji2011
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania95 min
Gatunekakcja, dramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Polubić Mela
[Adrian Grunberg „Dorwać Gringo” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Dorwać gringo” to kolejna próba odbudowy wizerunku Mela Gibsona i powrotu do filmowej pierwszej ligi. Trudno mówić dziś, czy zakończona sukcesem, ale na pewno mająca na niego przyzwoite widoki. Aha – dodajmy, że tytułowy gringo nie ma tym razem nic wspólnego z Wojciechem Cejrowskim.

Konrad Wągrowski

Polubić Mela
[Adrian Grunberg „Dorwać Gringo” - recenzja]

„Dorwać gringo” to kolejna próba odbudowy wizerunku Mela Gibsona i powrotu do filmowej pierwszej ligi. Trudno mówić dziś, czy zakończona sukcesem, ale na pewno mająca na niego przyzwoite widoki. Aha – dodajmy, że tytułowy gringo nie ma tym razem nic wspólnego z Wojciechem Cejrowskim.

Adrian Grunberg
‹Dorwać Gringo›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDorwać Gringo
Tytuł oryginalnyGet the Gringo
Dystrybutor Monolith
Data premiery11 maja 2012
ReżyseriaAdrian Grunberg
ZdjęciaBenoît Debie
Scenariusz
ObsadaMel Gibson, Peter Stormare, Dean Norris, Bob Gunton, Scott Cohen, Patrick Bauchau, Stephanie Lemelin, Gustavo Sánchez Parra, Daniel Giménez Cacho
MuzykaAntonio Pinto
Rok produkcji2011
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania95 min
Gatunekakcja, dramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Dorwać gringo” (znany gdzieniegdzie pod ironicznym tytułem „Jak spędziłem letnie wakacje”) w USA trafił tylko do obiegu VOD, nie wchodząc do kin. Trudno się dziwić – film jest pozbawiony rozpoznawalnych nazwisk w obsadzie poza jednym. Ale to właśnie nazwisko w Ameryce kojarzy się od pewnego czasu jak najgorzej. W kraju, w którym celebrytom wybacza się bardzo, bardzo wiele, jedna osoba trafiła na wyjątkowo czarną listę. Mowa oczywiście o Melu Gibsonie, laureacie dwóch Oscarów, swego czasu uważanym za dobrego aktora, utalentowanego reżysera, od kilku lat zbierającemu jednak kolejne cięgi. Lista przewinień jest długa – wśród oskarżeń mamy posądzenia o antysemityzm, rasizm, homofobię, przemoc domową, alkoholizm… Amerykanie (a z pewnością ich dystrybutorzy) programowo bojkotują dzieła, z którymi związany jest twórca „Braveheart”, a on sam mozolnie zaczyna starać się, by poprawić swą reputację. Taką właśnie kolejną – po „Furii” i „Podwójnym życiu” – próbą jest „Dorwać gringo”. Być może jego choćby ograniczony sukces pomoże, by choć następny film doczekał się normalnej dystrybucji.
„Dorwać gringo” to kino sensacyjne z elementami czarnego humoru, łączące sobie nieco wątków filmu gangsterskiego, więziennego, a nawet westernu spod znaku Sergio Leone i „Ucieczki z Nowego Jorku” Johna Carpentera. Amerykański gangster bez imienia, nazywany w filmie po prostu (czy nam się to z czymś nie kojarzy?) „kierowcą” lub tytułowym „gringo” ucieka po nieudanym skoku z ciężko postrzelonym towarzyszem. Samochód przebija płot na granicy amerykańsko-meksykańskiej, a ponieważ w środku zostaje znaleziona torba z dwoma milionami dolarów, meksykańska straż graniczna uznaje, że przestępstwa dokonano po ich stronie, pieniądze konfiskuje, a samego Mela-gringo pakuje do nieco dziwnego więzienia, mając nadzieję dowiedzieć się nieco więcej o zdobytym majątku.
Więzienie, do którego trafia główny bohater, jest o tyle zaskakujące, że funkcjonuje jako małe miasteczko, otoczone co prawda murami, ale wewnątrz rządzące się swoimi prawami, pozwalając na regularne wizyty, a nawet dające możliwość zamieszkania ludziom z zewnątrz. Bogaci gangsterzy odsiadkę traktują tu jako swego rodzaju urlop, szereg nieformalnych powiązań ze stróżami prawa pozwala im dość dobrze funkcjonować i prowadzić własne interesy. Więzieniem rządzi wraz ze swym bratem chory na wątrobę gangster, pilnujący uważnie dziewięcioletniego chłopca, będącego potencjalnym dawcą… Kierowca budzi zainteresowanie wszystkich stron – skąd wziął pieniądze, kto może być zły za ich przywłaszczenie, kto będzie próbował je odzyskać. Bohater nie mówi wiele, wydaje się być w położeniu dość beznadziejnym, ale już wkrótce – wzorem Bezimiennego z Trylogii Dolarowej – zaczyna rozgrywać swych przeciwników, nastawiając jednych przeciwko drugim i stopniowo budując swą pozycję.
Mel Gibson bardzo sprytnie dobrał bohatera, który ma poprawić jego wizerunek. Nikt dziś nie uwierzyłby w krystaliczną prawość Williama Wallace’a czy Martina Riggsa, więc jego kierowca jest bandytą, gangsterem i łajdakiem (niektórzy doszukują się pokrewieństwa z bohaterem „Zapłaty”). Tyle tylko, że w tej gangsterskiej piersi nadal bije szczere serce – owszem, kradnie, czasem musi zabić, ale gdy trzeba ujmie się za małym chłopcem i jego matką. Na tle malowniczej gromady meksykańskich bandytów, wypada całkiem sympatycznie, wydając się mówić, by nie sądzono go po pozorach. Jest też obdarzony sprytem i poczuciem humoru, trudno więc w końcu go nie polubić.
Film też wzbudza sympatię. Dość wartki, dynamiczny, pełen przemocy i czarnego humoru, ogląda się całkiem nieźle, choć trudno tu mówić o jakiejś wielkiej oryginalności pomysłów. Nie ma w tym może zabawy w stylu Tarantino czy wczesnego Guya Ritchie, ale jest energia i pomysł, a niektóre scenki, jak Gibson udający przez telefon Clinta Eastwooda, naprawdę bawią. Krytycy zaczynają oczywiście zarzucać Gibsonowi pewnego rodzaju rasizm – w „Dorwać gringo” jedynym cwaniakiem, potrafiącym wykiwać ekipę Latynosów jest Amerykanin. Meksykanie są tu ukazania jako bandyci, skorumpowani gliniarze lub durnie. Oddajmy jednak sprawiedliwość – to akurat cechy praktycznie wszystkich bohaterów filmu. Tytułowy gringo aniołkiem nie jest, źle wypada amerykański pracownik ambasady, słabo straż graniczna. Słuszne są chyba więc słowa meksykańskiego strażnika: „My jesteśmy skorumpowani, wy jesteście skorumpowani, ale my przynajmniej potrafimy się do tego przyznać”.
koniec
10 maja 2012

Komentarze

27 V 2012   12:28:44

Racja, ten film - taki zmeksykanizowany "Payback" pod wieloma względami - to taki rozkrok nad rowem. Albo się stąd pójdzie w jedną stronę, albo w drugą.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kasztanowy ludzik: Odc. 1. Tajemnica goni tajemnicę
Marcin Mroziuk

29 XI 2021

Trzeba przyznać, że już sam początek „Kasztanowego ludzika” rzeczywiście wciska widzów w fotele. Wprawdzie później fabuła rozwija się zgodnie ze sprawdzonymi regułami gatunku, ale dla fanów dobrych kryminałów pierwszy odcinek będzie wystarczającą zachętą do obejrzenia całego serialu – będącego ekranizacją powieści Sørena Sveistrupa.

więcej »

Moja wielka, grecka tragedia
Agnieszka ‘Achika’ Szady

22 XI 2021

Czy „Eternals” to komiksowa głupotka z wydumanymi na siłę problemami, czy może tragedia na miarę antyczną, w której wybory jednostek mają wpływ na losy milionów? Jedno i drugie? Albo żadne z powyższych?

więcej »

East Side Story: Jak wystarać się o państwowe dotacje?
Sebastian Chosiński

21 XI 2021

Z dużym prawdopodobieństwem, jeśli jakiś chłopiec nie marzył w dzieciństwie o tym, aby w dorosłym życiu zostać strażakiem bądź futbolistą, mogła mu przyjść do głowy… kariera w show-biznesie. O takiej właśnie marzy bohater kinowego debiutu Andrieja Nazimowa „Zagraj ze mną”, który wbrew własnemu nazwisku – Biessławny – chce zostać sławnym aktorem.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.