Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
90,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

25. WMFF. Dzień dziesiąty: Happy End

Esensja.pl
Esensja.pl
Spragnieni przygody wyruszamy na Księżyc i spotykamy wampiry, które krew pijają z termosu. Ostatni dzień festiwalu okazał się tym najbardziej nieprzewidywalnym i – tak, to właściwe słowo – odjechanym.

Urszula Lipińska

25. WMFF. Dzień dziesiąty: Happy End

Spragnieni przygody wyruszamy na Księżyc i spotykamy wampiry, które krew pijają z termosu. Ostatni dzień festiwalu okazał się tym najbardziej nieprzewidywalnym i – tak, to właściwe słowo – odjechanym.
„Moon” (reż. Duncan Jones)
Ekstrakt: 80%
WASZ EKSTRAKT:
90,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Duncan Jones przywołuje skojarzenia z najlepszymi przedstawicielami gatunku: „Solaris” Andrieja Tarkowskiego i „2001: Odyseją kosmiczną” Stanleya Kubricka i nie ma w tych porównaniach przesady. Dba o to, o czym rzadko pamiętają reżyserzy dysponujący wystawnymi budżetami i najlepszymi specjalistami od efektów komputerowych. Stawia na fantastyczne aktorstwo, dopracowany scenariusz, trzymającą w napięciu fabułę i niedopowiedzenia pomysłowo budujące filozoficzną głębię filmu. To dopiero druga produkcja tego reżysera, ale stylistyczno-fabularna strona „Moon” stworzona została tu z wyćwiczeniem godnym doświadczonego wizjonera. Pomysłów bez problemu starcza mu na utrzymanie jednakowo wysokiego poziomu przez ponad półtoragodzinny seans, a do dyspozycji ma zaledwie jednego bohatera i jednego robota.
Bohaterem „Moon” jest astronauta Sam Bell (podwójnie dobry Sam Rockwell) od trzech lat samotnie pracujący na Księżycu. Jego jedynym rozmówcą jest wszechwiedzący robot (coś jakby mroczny brat bliźniak słynnego HALA 9000) i a oknem na świat – ekran komputera. Zbliżający się koniec jego misji i powrót do rodziny wyraźnie cieszy bohatera, ale także budzi wiele obaw. Jak się wkrótce okaże, przeczucia nie są bezpodstawne: finisz pracy to początek koszmaru. Na szczęście nie dla widza.
„Pragnienie” („Thirst”, reż. Park Chan-Wook)
Ekstrakt: 70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Skojarzenia ze „Zmierzchem” narzucają się automatycznie. Tu, podobnie jak u Catherine Hardwicke, na pierwszym planie mamy wampira spacyfikowanego. Sang-hyun na wszelkie możliwości stara się uniknąć chłeptania krwi z czyjejś szyi. Wieczorami wpada do szpitali, podpija krew z rurek powstrzykiwanych w pacjentów i robi zapasy na krytyczne momenty. Park Chan-Wook na wampirzej naturze bohatera zbudował zresztą oryginalną metaforę – Sang-hyun jest księdzem i jego powstrzymywanie się przez przemocą może być odczytywane jako desperackie zachowanie duchowej czystości. Zło wkracza w jego życie wraz z kobietą i erotycznym pociągiem, który podnieca jeszcze bardziej połączony z kłami w szyi partnerki.
Bez canneńskiej rekomendacji Tarantino Park Chan-Wook zapewne nie doszedłby w miejsce, w którym obecnie się znajduje, zważywszy, że jeszcze nie skończył robić „Trylogii zemsty” a już wypaliła się jego reżyserska pomysłowość. „Jestem cyborgiem i to jest ok” nie miało wiele do zaoferowania poza frapującym tytułem i zabawą, która po półgodzinie przestała śmieszyć. Park Chan-Wook nadal co prawda ma wysokie mniemanie o własnych zdolnościach i niewiele dystansu do siebie, bo „Pragnienie” jest kolejnym za długim filmem w jego dorobku, ale wyobraźnia mu się wyraźnie przez ostatnie trzy lata rozruszała.
koniec
18 października 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Pośladki nawiedzenia
Jarosław Loretz

17 I 2022

Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji, tak jak i nikt nie spodziewa się, że jakikolwiek duch chciałby nam zajrzeć w okrężnicę. A tu proszę.

więcej »

Z filmu wyjęte: Spokojnie, przecież nikt nie zwróci na to uwagi
Jarosław Loretz

10 I 2022

Niektórzy z twórców nieco bardziej niż inni idą na skróty, gdy dostają do ręki zbyt kusy budżet. Potem można się trochę pośmiać z ich produkcji.

więcej »

Z filmu wyjęte: Fampirem jeftem
Jarosław Loretz

3 I 2022

Nie zawsze kinematograficzne wampiry miały dystyngowane kły. Bywały i takie z kłami à la mors.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o filmach: Amisz bez raju
— Jarosław Loretz

Remanent filmowy 2016
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Jarosław Loretz, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Esensja ogląda: Grudzień 2016 (6)
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Jarosław Robak

16. T-Mobile Nowe Horyzonty: Nie wierz nigdy kobiecie, dobrą radę ci dam…
— Kamil Witek

Esensja ogląda: Lipiec 2016 (3)
— Jarosław Loretz, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Sierpień 2013 (1)
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Jarosław Loretz, Joanna Pienio, Małgorzata Steciak

Esensja ogląda: Lipiec 2013 (2)
— Karolina Ćwiek-Rogalska, Jarosław Loretz, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Sen o przebudzeniu
— Ewa Drab

Esensja ogląda: Maj 2013 (3)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Jakub Gałka, Kamil Witek

Z szacunkiem dla życia
— Ewa Drab

Tegoż autora

007: Wszystkie laski Jamesa Bonda
— Urszula Lipińska

Co nam w kinie gra: „Kopciuszek”, „Gloria”
— Marta Bałaga, Urszula Lipińska

Co nam w kinie gra: Mapy gwiazd
— Marta Bałaga, Urszula Lipińska, Kamil Witek

30. Warszawski Festiwal Filmowy: Dzień 10
— Karolina Ćwiek-Rogalska, Urszula Lipińska

30. Warszawski Festiwal Filmowy: Dzień 9
— Urszula Lipińska, Karolina Ćwiek-Rogalska

30. Warszawski Festiwal Filmowy: Dzień 8
— Urszula Lipińska, Karolina Ćwiek-Rogalska

30. Warszawski Festiwal Filmowy: Dzień 7
— Karolina Ćwiek-Rogalska, Urszula Lipińska

30. Warszawski Festiwal Filmowy: Dzień 6
— Urszula Lipińska, Karolina Ćwiek-Rogalska, Gabriel Krawczyk

30. Warszawski Festiwal Filmowy: Dzień 5
— Urszula Lipińska, Karolina Ćwiek-Rogalska

30. Warszawski Festiwal Filmowy: Dzień 4
— Urszula Lipińska, Karolina Ćwiek-Rogalska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.