Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 września 2022
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: W pogoni za oryginalnością czyli Horror pod ścianą V: Świder

Esensja.pl
Esensja.pl
Połączenie pornosa z horrorem? No właśnie nie, nawet jeśli skojarzenia są dość jednoznaczne.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: W pogoni za oryginalnością czyli Horror pod ścianą V: Świder

Połączenie pornosa z horrorem? No właśnie nie, nawet jeśli skojarzenia są dość jednoznaczne.
W piątym odcinku podcyklu o dziwacznych pomysłach, którymi próbują ożywić monotonię kina grozy twórcy kręcący horrory, proponuję kadr z seksowną blondyną prezentującą – z dumą i uśmiechem – przyczepiony do lędźwi dildo-świder rozmiarów AbsurdoX. Świder jak najbardziej obrotowy, dodam. Wyposażeniem pomocniczym właścicielki świdra jest coś w rodzaju foliowej spódniczki oraz oczywiście gogle, bo w końcu partner może mieć brzydkie choroby, a wiadomo, że przez płyny ustrojowe pewne świństwa przenoszą się wyjątkowo chętnie.
Wymownym uzupełnieniem sceny jest wiszący za plecami blondyny wymowny obraz. To „Judyta i Holofernes” pędzla Caravaggia, namalowany w latach 1598-1599. Przedstawia Judytę, mieszkankę Betulii w Galilei, która pozorując zdradę własnych krajanów rozkochała w sobie wodza oblegających miasto Asyryjczyków, Holofernesa, po to tylko, żeby obciąć mu głowę i nakłonić w ten sposób wroga do odstąpienia od czynności oblężniczych. Co też się stało. Co ciekawe, pierwotnie Judyta miała jedną pierś odsłoniętą, co by miało sugerować urzynanie głowy rychło po łóżkowych igraszkach, ale najwyraźniej zamawiający płótno poczuł się zgorszony kobiecym cycem i maestro musiał domalować na wierzchu bluzeczkę. Bo krwistość cięcia i realizm urżniętej głowy były w sam raz na dekorację jadalni.
Powyższy kadr pochodzi z zaskakująco przyzwoitej i rzeczywiście zabawnej – tym smolistym, okrutniejszym humorem – komedii grozy „Satanic Panic”, o raczej nieprzetłumaczalnym tytule (no dobrze, mogłaby to być „Szatańska Panika”, ale byłoby to spłycenie sprawy). Film powstał w 2019 roku i opowiada o perypetiach nieśmiałej dziewczyny (urocza Hayley Griffith), która właśnie zaczyna prace jako dostarczycielka pizzy. Niestety, napiwków nikt nie chce dawać (dostaje tylko przeterminowany kupon, stary, cuchnący sweter, a na dokładkę otrzymuje propozycję sikania na twarz klienta, bo prostytutce „mocz wyszedł”), bierze więc zlecenie poza regularnym rejonem działania firmy – w dzielnicy bogaczy. A ponieważ i tam nic nie dostaje, pakuje się do domu i próbuje nakłonić grupę przebywających tam ludzi do zrzutki, żeby przynajmniej mieć na paliwo do skutera.
Pech chciał, że trafia na zgromadzenie satanistów, którzy tej właśnie nocy chcą przywołać na świat Bafometa. A że ich dziewica przestała być dostępna, z radością łapią bohaterkę, zostawiając ją pod okiem męża właścicielki domu. Mąż, na złość żonie, będącej przywódczynią satanistów, próbuje dziewczynę przelecieć, ale że wymachuje przy tym bronią, niechcący sam śmiertelnie się rani. Dziewczyna rzuca się do ucieczki, próbując szukać pomocy w jednym z okolicznych domów (tak, w tym, w którym siedzi blondyna ze świdrem), jej śladem rusza zaś wyrwana z męża dusza, uformowana w latającego stwora.
Nie, nie zdradzam zbyt wiele fabuły. To naprawdę jest zawiązanie intrygi. Potem dzieje się znacznie, znacznie więcej, i to bardziej szalonych rzeczy. Film ma naprawdę rozsądnie skrojony scenariusz, sensowną i dość złożoną psychologię postaci, nie popada w żadne schematy i unika przy tym sentymentalnych, klasycznie hollywoodzkich zagrywek. Co więcej, finał również jest daleki od jakichkolwiek szablonów, w związku z czym seans pozostawia mnóstwo pozytywnych emocji.
koniec
6 czerwca 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Ale dlaczego się nie świeci?
Jarosław Loretz

26 IX 2022

Reżyser perfekcjonista potrafi czasami potknąć się w swojej pracy zawodowej o zupełnie trywialną sprawę.

więcej »

Z filmu wyjęte: Jak to żal ci wrót do garażu?
Jarosław Loretz

19 IX 2022

Bywają sytuacje, gdy nawet reżyserowi może drgnąć powieka…

więcej »

Z filmu wyjęte: Głód czytelnictwa
Jarosław Loretz

12 IX 2022

Czy już nadszedł czas na agresywną kampanię czytelnictwa? Np. z hasłem „Daj się wciągnąć książce"?

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Z bachorami trzeba ostro
— Jarosław Loretz

W Indiach też straszy
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2021 (4/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2021 (3/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2021 (2/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2021 (1/4)
— Jarosław Loretz

Jak dobrze nam mutantem być
— Jarosław Loretz

Danie w średnim stanie
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (4/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (3/4)
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.