Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 czerwca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: W pogoni za oryginalnością czyli Horror pod ścianą

Esensja.pl
Esensja.pl
W ostatnich latach nasila się przeświadczenie, że w kinie grozy było już wszystko. Niektórzy twórcy wyłażą więc ze skóry, żeby pokazać, iż jest to opinia pozbawiona podstaw. Efekty tego są niekiedy dyskusyjne.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: W pogoni za oryginalnością czyli Horror pod ścianą

W ostatnich latach nasila się przeświadczenie, że w kinie grozy było już wszystko. Niektórzy twórcy wyłażą więc ze skóry, żeby pokazać, iż jest to opinia pozbawiona podstaw. Efekty tego są niekiedy dyskusyjne.
Niniejszym otwieram mini podcykl o inwencji filmowców kręcących horrory. Na początek proponuję kadr z indyjskiego filmu, prezentujący ducha, który ma straszyć widza tym, że… ma głowę do góry nogami. Pomysł jest absurdalny i – szczerze mówiąc – pozbawiony sensu. Bo o ile można jeszcze uwierzyć, że żyje sobie gdzieś tam bezgłowy duch, który czasami miewa niewłaściwie doczepioną do ciała łepetynę, o tyle trwałe przymocowanie głowy do korpusu stroną z włosami jest trudne do obrony. Bo niby czemu tak, a nie inaczej? I co z dotychczasową szyją? A i gdzie w tym wypadku jest mózg? No wiem, to byt nadnaturalny, i może pewnie gadać i siorbać ektoplazmatyczną colę tą częścią ciała, którą chce, ale nadal – wygląda to niemądrze i sugeruje, że twórcy wyłazili na planie ze skóry, byle by tylko zabłysnąć jakimś nowym konceptem.
Film, w którym duch chodzi z gębą nad oczami to „Ghost”, czyli „Duch”. Powstał w 2019 roku i jest przedstawicielem nowszej generacji indyjskich horrorów – ma doskonałe zdjęcia, dużo zagranicznego luksusu (cała akcja rozgrywa się w Londynie i okolicach), pieczołowicie budowany klimat oraz rozważnie serwowane zjawiska nadprzyrodzone (innymi słowy duch nie pcha się ciągle w obiektyw kamery i nie skrzeczy), a przy tym nikt nie próbował maić całości grupowymi tańcami w takt śpiewackich duetów.
Fabuła – jak przystało na indyjskie kino, obowiązkowo przekraczające dwie godziny długości – jest dość skomplikowana. Główną bohaterką jest prawniczka (robiąca irytująco często słodkie oczka Sanaya Irani), która ze względu na emocjonalne problemy (śmierć ojca, zerwanie zaręczyn przez ukochanego, też zresztą prawnika) i skręconą kostkę praktycznie uzależniła się od morfiny. Podejmuje się obrony młodego polityka, oskarżonego o zamordowanie żony. Po wzajemnym festiwalu nieufności, który oczywiście przeradza się w romans, a następnie po przeprowadzeniu prywatnego śledztwa, wychodzi na to, że klienta faktycznie prześladuje duch, i to właśnie on stoi za zbrodnią. Co ciekawe, najwyraźniej jest to duch kochanki… żony. Na wierzch zaczynają wypływać różne brudy, w które uwikłany jest nawet ojciec prawniczki. Duch w tym czasie jednak nie próżnuje, wyciągając szpony po kolejne ofiary…
Jako egzotyczne kino grozy, zbudowane wedle nieco odmiennych reguł, „Duch” z pewnością przyniesie trochę frajdy. Ogólnie rzecz jednak biorąc nie jest to zbyt mądry obraz i nie ma co specjalnie na niego polować. No chyba żeby obejrzeć na żywo ducha z odwróconą głową…
koniec
9 maja 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Sporty letnie
Jarosław Loretz

27 VI 2022

Ponieważ mamy kanikułę, czas porzucić (przynajmniej na chwilę) dziedzinę horroru i nacieszyć wzrok lżejszymi widokami.

więcej »

Z filmu wyjęte: W pogoni za oryginalnością czyli Horror pod ścianą VII: Bolid pożądania
Jarosław Loretz

20 VI 2022

Zdarza się, że horror zahacza o inne, mniej „grzeczne” gatunki. Na szczęście pozory często mylą…

więcej »

Z filmu wyjęte: W pogoni za oryginalnością czyli Horror pod ścianą VI: Basenowy wąpierz
Jarosław Loretz

13 VI 2022

Niekiedy nowe idee w horrorze są nie tyle niemądre (żeby nie powiedzieć głupie), ile po prostu… dziwne.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.