Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Polecieć sobie po kulki

Esensja.pl
Esensja.pl
Można nakręcić „Ad Astra” z gwiazdorską obsadą za 90 milionów dolarów, ale można podobną historię zaserwować też w cenie wakacji na Balearach. Oczywiście niski budżet niesie za sobą łatwo zauważalne konsekwencje…

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Polecieć sobie po kulki

Można nakręcić „Ad Astra” z gwiazdorską obsadą za 90 milionów dolarów, ale można podobną historię zaserwować też w cenie wakacji na Balearach. Oczywiście niski budżet niesie za sobą łatwo zauważalne konsekwencje…
To całkiem zabawna sprawa. Nakręcony w 2019 roku „Ad Astra” wchłonął aż 90 milionów dolarów, dając nam w zamian w miarę wartką historię w pięknej oprawie wizualnej, tyle że okraszoną pokaźną liczbą urągających logice zdarzeń, których nawet nie ma sensu punktować. Natomiast dwa lata wcześniej światło dzienne ujrzała amerykańsko-australijska produkcja „Magellan”, zrealizowana za jakieś nieduże pieniądze, a mimo to potrafiąca zaproponować bardziej zborną historię, też opartą w znacznej mierze o podróż wewnątrz Układu Słonecznego.
W pewnym momencie anteny ziemskich stacji nasłuchowych odbierają nakładające się na siebie tonalne sygnały nieznanego pochodzenia. W wyniku pospiesznie organizowanej wyprawy – bo w kosmos rwą się też Chińczycy – tytułowym statkiem rusza w dziesięcioletni lot samotny astronauta, przedkładający udział w wiekopomnym zdarzeniu nad szczęście małżeńskiego związku. W kolejnych lokacjach – na Tytanie, Trytonie i na Eris – znajduje w specyficznych, osobliwych miejscach nieduże, widoczne na załączonym kadrze kulki, będące formalnie nadajnikami. Tu się zatrzymam ze streszczeniem, bo intryga nie jest znowuż aż tak bogata i lepiej, żeby widzowi zostało trochę detali do samodzielnego odkrycia. A zaręczam, jest tam kilka ciekawych pomysłów, a najlepsze w tym wszystkim jest to, że fabuła dąży w konkretnym kierunku i finiszuje w sposób budzący zadowolenie. Bowiem seans pozostawia widza z garścią tematów do przemyśleń. Ostrzegam jednak, że pierwsza godzina filmu nie grzeszy wartkością i akcja często posiłkuje się przesadnie rozbudowanymi dialogami.
Jak nietrudno zgadnąć, załączony kadr przedstawia wspomniane kulki, już będące w komplecie. Jedną z ich cech miało być świecenie w zetknięciu się z palcem głównego bohatera. Kłopot w tym, że nie zastosowano w tej scenie żadnych czujników i światełka najwyraźniej włączał „na czuja” jakiś technik zza kadru. I kiepsko celował. Bo raz kulka świeci jeszcze przed dotknięciem palca, innym razem pozostaje ciemna dobrą sekundę po dotknięciu, czy też zbyt wcześnie gaśnie – co właśnie się przydarzyło w uwidocznionym na kadrze przypadku. Niby jest to zupełny drobiazg, ale to świecenie, i cała ta scena, są kluczowe dla całej historii i uwaga widza jest kierowana właśnie na dotykanie kulek i na doznania towarzyszące tym dotknięciom. No ale tak już jest z niższym budżetem, że szczupła ekipa nie jest w stanie nad wszystkim zapanować. Z tego też powodu milcząco pominięto kwestię zarostu u bohatera, jak również przymknięto oko na dziwnie chudziutki skafander.
Te niedostatki rekompensuje jednak ogólna wymowa historii oraz… zmysłowy głos SI lądownika (podkłada go Nicola Posener). Można się w nim zakochać od pierwszego słowa.
koniec
11 października 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie przegap: Listopad 2021
Esensja

30 XI 2021

Na coraz dłuższe wieczory proponujemy lekturę naszych listopadowych recenzji.

więcej »

Z filmu wyjęte: Szerokie usta 2: Poszerzenie
Jarosław Loretz

29 XI 2021

Cykl „twarzowy” kończę kadrem znowuż przedstawiającym kobietę, choć trudno się w jej przypadku zdecydować, czy jeszcze się zalicza do homo sapiens, czy jednak już nie.

więcej »

Z filmu wyjęte: Szerokie usta
Jarosław Loretz

22 XI 2021

Prawem serii dzisiaj trzecia kobieca twarz. Tym razem ludzka, choć nikomu bym nie życzył doświadczania tak szerokiego rozwarcia szczęk.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Szerokie usta 2: Poszerzenie
— Jarosław Loretz

Szerokie usta
— Jarosław Loretz

Głębokie gardło
— Jarosław Loretz

Uśmiech umila życie
— Jarosław Loretz

Skala ma znaczenie
— Jarosław Loretz

Wylewność
— Jarosław Loretz

Trochę nam nie wyszło
— Jarosław Loretz

Duchy na dorobku
— Jarosław Loretz

Więzienie marzeń
— Jarosław Loretz

Czternaście lat po zniszczeniu Los Angeles
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Danie w średnim stanie
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (4/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (3/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (2/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (1/4)
— Jarosław Loretz

Podboje i wyboje
— Jarosław Loretz

Wątpliwa reklamówka
— Jarosław Loretz

Krok w dobrą złą stronę
— Jarosław Loretz

Zabiedzona flota: Nielotny
— Jarosław Loretz

Kryminalna grabież czasu
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.