Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 września 2021
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Magia kina

Esensja.pl
Esensja.pl
Bywają filmy, w których widz musi uwierzyć twórcom na słowo – że wiedzą, co robią. Nawet jeśli nie wiedzą.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Magia kina

Bywają filmy, w których widz musi uwierzyć twórcom na słowo – że wiedzą, co robią. Nawet jeśli nie wiedzą.
Dziś dla odmiany kadr z… kina indyjskiego. Tamtejsze wyroby kinematograficzne to szalenie wdzięczny temat do obserwacji. Nonszalancja, z jaką twórcy lepią fabułę, niekiedy wręcz oszałamia. Weźmy taki na ten przykład film „Suhaag” z roku 1979. Jego tytuł to termin, który po polsku trzeba oddać całą baterią słów: „Kobieta, której mąż żyje”. Oddaje jednak sedno intrygi, która jest… no… przeokrutnie indyjska, międlona do dziś na dziesiątki sposobów, z tym że tutaj podniesiona do rangi absurdalnej sztuki. Otóż pewna kobieta rodzi bliźnięta. Bogaty, mieszkający osobno mąż, który je spłodził, wykręca się od ojcostwa, doprowadzając odmową do apopleksji i zaraz potem śmierci swojego teścia. Zaraz za drzwiami rezydencji kobietę przejmuje „życzliwy”, który oferuje jej schronienie w… burdelu. Pierwszy klient na szczęście okazuje się być policjantem, więc kobieta zostaje przez niego przygarnięta – aczkolwiek z jednym dzieckiem, bo drugie porywa „życzliwy”, zasłaniając się nim jak tarczą. Potem zaś sprzedaje je pociętemu na facjacie kuternodze, wielmoży wśród żebraków i złodziei. Mijają lata. Wychowanek policjanta (Shashi Kapoor) oczywiście zostaje walecznym policjantem, a wychowanek kuternogi (Amitabh Bachchan)… co dziwne, nie wyrasta na zbója, a co najwyżej na alkoholika. Policjant zakochuje się w pięknej łagodnej studentce, a alkoholik w tancerce, która… jest siostrą studentki, ale ukrywającą się przed tamtą. Bo tańczy w burdelu i w ten sposób zarabia na czesne siostry. Nie będę głębiej brnął w ten gąszcz, ale zaręczam, że tam jest więcej różnych klasycznych dla indyjskiego kina splotów wydarzeń i odnajdujących się krewnych czy rzekomych ofiar.
Jak by nie było, w pewnym momencie bracia się odnajdują (w sumie dość wcześnie, choć przez dłuższy czas nie są świadomi pokrewieństwa), a niebawem i trafiają na ojca, który oczywiście jest jakimś paskudnikiem, co to niby chce się nawrócić na dobro. Ale podczas tego nawracania porywa matkę bliźniaków i ucieka na lotnisko. W pościg za nim ruszają bracia. Na jednym motorze, bo jeden z braci – policjant – w dość bzdurny sposób oślepł. I tu zaczyna się najlepsze. Motocykl pędzi zalaną słońcem, zapyziałą uliczką, pełną klasycznych indyjskich autek (w dwóch rodzajach – Hindustan Ambassador i Premier Padmini), biorą zakręt i… śmigają ze świstem przez niemożliwe do pomylenia brytyjskie przedmieście, z wylizaną ulicą i szeregowymi domkami. Znów – zakręt, i indyjska sypiąca się szosa. Po czym znów wiraż do Anglii. Ten pościg jest tym zabawniejszy, że w Anglii bohaterowie jeżdżą lśniącym, zielonym motocyklem marki Suzuki. A ponieważ w Indiach, jak już trafiał się japoński motor, to był na ogół yamahą, ekipa wpadła na doskonały pomysł – po prostu chlapnęli na bak motoru zieloną farbę, a potem jakiś zdolniacha wykaligrafował na tym drżącą ręką napis SUZUKI. Co tam, że spod farby przebija inna nazwa. Jest zielony? Jest. Ma napis Suzuki? Ma. To po co drążyć temat…
A sam film – to regularny indyjski kicz, z kapką dramatu, sporą dawką komedii i taką sobie sensacją. O tyle wart obejrzenia, że indyjskie kino tamtego okresu ma pewien nieuchwytny urok i przeważnie jest bajecznie kolorowe.
koniec
28 czerwca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Spiski, wszędzie spiski
Jarosław Loretz

13 IX 2021

Czy duch może mieć coś wspólnego z demonami, kontrolą umysłu i przybyszami z obcej planety? Ależ oczywiście! W końcu wszystko to są… dżiny. Czy jakoś tak.

więcej »

Z filmu wyjęte: Jubileusz w złocie
Jarosław Loretz

6 IX 2021

W dwusetnym odcinku cyklu proponuję odrobinę złota. Z dalekiej Japonii.

więcej »

Nie przegap: Sierpień 2021
Esensja

31 VIII 2021

Oto podsumowanie naszych recenzji opublikowanych w drugą połowę wakacji.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Spiski, wszędzie spiski
— Jarosław Loretz

Jubileusz w złocie
— Jarosław Loretz

Meandry amerykańskiego budownictwa
— Jarosław Loretz

Westchnienie za starymi kamienicami
— Jarosław Loretz

Pożeglować ku obłokom
— Jarosław Loretz

Przekąska
— Jarosław Loretz

Kosmiczny nielot
— Jarosław Loretz

Wysiłek fizyczny może być szkodliwy. Dla innych.
— Jarosław Loretz

W paszczy nieuwagi
— Jarosław Loretz

Uwaga, bo kręcim film
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Danie w średnim stanie
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (4/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (3/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (2/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (1/4)
— Jarosław Loretz

Podboje i wyboje
— Jarosław Loretz

Wątpliwa reklamówka
— Jarosław Loretz

Krok w dobrą złą stronę
— Jarosław Loretz

Zabiedzona flota: Nielotny
— Jarosław Loretz

Kryminalna grabież czasu
— Jarosław Loretz

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.