Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 5 czerwca 2023
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Nasi u nas

Esensja.pl
Esensja.pl
Nasze kino na ogół stroni od fantastyki. Bywa jednak, że drobne odniesienia do niej znajdują się w zupełnie niespodziewanych miejscach.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Nasi u nas

Nasze kino na ogół stroni od fantastyki. Bywa jednak, że drobne odniesienia do niej znajdują się w zupełnie niespodziewanych miejscach.
Jednym z filmów, w których sympatyk fantastyki może zostać wzięty z zaskoczenia, jest nakręcona w roku 1985 „Siekierezada”. Historia prosta, oparta na mocno życiowej prozie Edwarda Stachury, koncentrująca się na poczynaniach mężczyzny, który przyjechał na dobrowolne wygnanie w Bieszczady pracować jako drwal. Pewnego dnia do pobliskiej miejscowości przyjeżdża obwoźna biblioteka, czyli poczciwy Jelcz zwany ogórkiem, wyposażony w regały pełne książek. I wtedy… wzrok widza pada na plakaty zalepiające okna bibliobusu. Pierwszy przedstawia okładkę „Lokomotywy”, klasycznego zbioru wierszy dla dzieci autorstwa Juliana Tuwima, zilustrowanego przez Jana Marcina Szancera. Drugi – okładkę XI księgi „Tytusa, Romka i A’Tomka”, z dumnie szybującym prasolotem. Trzeci zaś – okładkę stworzonego jeszcze przed wojną, a wielokrotnie wznawianego za PRL-u komiksu „O wawelskim smoku”, z tekstem Kornela Makuszyńskiego i rysunkami Mariana Walentynowicza. Żadne tam romanse, szkolne lektury czy ówczesne bestsellery. Książeczka dla dzieci i dwa komiksy. To prawda, w sumie też dla dzieci, ale – było nie było – fantastyczne.
Zaraz potem zaś rozpoczyna się rozmowa bohatera z bibliotekarką, próbującą wysondować jego zainteresowania. Pozwolę sobie zacytować najbardziej interesujący fragment:
„- A Lema pan czytał? Stanisław Lem.
– Nie. Nie. Tylko słyszałem o nim.
– On uprawia gatunek science fiction. Nauka fikcyjna. Opisuje życie w przyszłych czasach. Wybiega myślami daleko naprzód.”
Niby niewiele, ale cieszy, że na zapadłej wsi ktoś mógł reklamować Lema. Nie Kraszewskiego, Sienkiewicza, Chmielewską czy MacLeana, ale właśnie Lema. I już pal licho tę „naukę fikcyjną” oraz to, że bohater stwierdza iż woli… romanse. Niestety, sama „Siekierezada” zauważalnie się już zestarzała. Mimo że film nie jest aż tak sędziwy, jego realia są już odległą baśnią – z tymi wszystkimi parowymi ciuchajkami1), obwoźnymi bibliotekami, pustymi drogami, pociągami dowożącymi pasażerów na najbardziej zapadłe stacje i obowiązkową zagryzką pod kielonek. W odbiorze nie pomaga też takie sobie udźwiękowienie i przeciętna gra aktorska Edwarda Żentary. Opowieść wciąż jednak potrafi urzec surowymi plenerami, specyficznym klimatem i sugestywną muzyką Jerzego Satanowskiego.
koniec
11 grudnia 2017
1) To dość zaskakujące, ale „ciuchajka”, czyli słowo oznaczające starą, na ogół wąskotorową lokomotywkę, obecnie zaczyna być coraz częściej używane jako pieszczotliwe określenie… sklepu z używanymi odzieżą.

Komentarze

11 XII 2017   20:24:12

"Siekierezady" będę bronił, tak książki jak i filmu. Przecież ta "odległa baśniowość" nadaje ekranizacji magii i uroku. Warto obejrzeć choćby dla dwóch rewelacyjnych scen: tej rozgrywającej się w barze, w której między innymi mowa o odrąbywaniu ręki podniesionej na kobietę, oraz tej, w której Daniel Olbrychski, alter-ego alter-ega, odpowiada nabrzmiałymi od znaczenia półsłówkami na wścibskie, dobroduszne pytania Franciszka Pieczki. Poza tym film jest bodajże najciekawszym w karierze Edwarda Żentary; odtwórca roli Stachury-Pradery też nieszczęśliwie zakończył swój żywot.

28 III 2023   21:42:48

"cieszy, że na zapadłej wsi ktoś mógł reklamować Lema" - tak, ale o ile pamiętam, to najpierw pani bibliotekarka najpierw właśnie proponowała Kraszewskiego i Sienkiewicza :-)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie przegap: Maj 2023
Esensja

31 V 2023

Powoli zbliżają się wakacje – co ciekawego warto spakować do waszych pleckaów i walizek?

więcej »

Woke Jigsaw, czyli jak „Piła” zmieniła oblicze gatunku
Zuzanna Drzewińska-Wittner

31 V 2023

Jako że niezmiennie obserwuję z zainteresowaniem wszystko, co dzieje się w świecie kultury, a zwłaszcza filmu, nie mogłam nie zauważyć postępującego trendu, który polega na oskarżaniu filmów i seriali o to, że są coraz bardziej woke (tzn. świadome nierówności społecznych i nakierowane na próby ich niwelowania poprzez odpowiedni przekaz kulturowy).

więcej »

„Kobra” i inne zbrodnie: Zbrodnia i kara na afrykańskim niebie
Sebastian Chosiński

30 V 2023

Joe Alex to legenda polskiego kryminału, choć akurat akcja wydawanych pod tym pseudonimem powieści Macieja Słomczyńskiego nie rozgrywa się nad Wisłą. Nie stało to jednak wcale na przeszkodzie w przenoszeniu ich na scenę Teatru Sensacji, w czym przodował głównie Józef Słotwiński. To on był autorem dwóch wersji „Samolotu do Londynu” – spektaklu, który w wersji książkowej nosił tytuł „Piekło jest we mnie”.

więcej »

Polecamy

Indianie też nie mieli się czego wstydzić

Z filmu wyjęte:

Indianie też nie mieli się czego wstydzić
— Jarosław Loretz

Życie miejskie dla ubogich
— Jarosław Loretz

Drama na trzy ręce
— Jarosław Loretz

Nie, nie, wejście od frontu odpada
— Jarosław Loretz

Technika zgniłego Zachodu
— Jarosław Loretz

Tam, gdzie nikt nie patrzy
— Jarosław Loretz

Czy Herkules była kobietą?
— Jarosław Loretz

Prosimy nie regulować monitora
— Jarosław Loretz

Patyki eliminacji
— Jarosław Loretz

Pieczęć średniego zapieczętowania
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Indianie też nie mieli się czego wstydzić
— Jarosław Loretz

Życie miejskie dla ubogich
— Jarosław Loretz

Drama na trzy ręce
— Jarosław Loretz

Nie, nie, wejście od frontu odpada
— Jarosław Loretz

Technika zgniłego Zachodu
— Jarosław Loretz

Tam, gdzie nikt nie patrzy
— Jarosław Loretz

Czy Herkules była kobietą?
— Jarosław Loretz

Prosimy nie regulować monitora
— Jarosław Loretz

Patyki eliminacji
— Jarosław Loretz

Pieczęć średniego zapieczętowania
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Niedożywiony szkielet
— Jarosław Loretz

Puchatek: Żenada i wstyd
— Jarosław Loretz

Klasyka na pół gwizdka
— Jarosław Loretz

Książki, wszędzie książki, rzekł wół do wieśniaka
— Jarosław Loretz

I robotom bywa smutno
— Jarosław Loretz

Młodzi w łodzi (gwiezdnej)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2022 (4/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2022 (3/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2022 (2/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2022 (1/4)
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.