Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Dzieci Hildora

Tadeusz Markowski, Marek Żelkowski
‹Dzieci Hildora›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDzieci Hildora
Data wydania14 grudnia 2020
Autorzy
Wydawca Stalker Books
CyklDzieci Hildora
SeriaArchiwum polskiej fantastyki
ISBN9788366280625
Cena36,99
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Tadeusz Markowski, Marek Żelkowski
Opis wydawcy
„Mutanci” i „Umrzeć by nie zginąć” to dwie popularne powieści Tadeusza Markowskiego składające się na historię nadludzi. W latach 90. cieszyły się ogromnym uznanie czytelników, którzy wciąż czekali na powstanie części trzeciej. Autor nie mógł się jednak za to zabrać, jak sam przyznał w tekście, który zamieszczono w drugim tomie wznowienia serii.
Wydawcy udało się jednak znaleźć autora – Marka Żelkowskiego – który podjął się napisania trzeciej części, wspólnie z Tadeuszem Markowskim, na podstawie jego pomysłu i planu.
I tak narodziły się „Dzieci Hildora”.
Sen hibernacyjny załogi „Feniksa” zostaje przerwany, gdy jednostka zbliża się do MCX/120873 w Plejadach. Jedna z sześciu planet towarzyszących tej gwieździe wykazuje ślady życia.
Misja zwiadowcza potwierdza, iż glob nadaje się do zamieszkania. Zapada decyzja o założeniu kolonii. Na powierzchni planety, nazwanej Hildorem, osadzone zostają automatyczne fabryki oraz inkubatoria, w których dojrzewa kilkadziesiąt tysięcy ludzkich zarodków.
Tak zaczyna się historia Hildora – utopii, która musi przekształcić się w antyutopię.
Teksty w Esensji
Książki – Publicystyka      

Utwory powiązane
Książki      




Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.