Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Małpiszonek Pipi (Pipí. Lo scimiotto rosa)

Carlo Collodi
‹Małpiszonek Pipi›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMałpiszonek Pipi
Tytuł oryginalnyPipí. Lo scimiotto rosa
Data wydania13 czerwca 2012
Autor
PrzekładJoanna Wachowiak-Finlaison
Wydawca W.A.B.
ISBN978-83-7747-713-7
Format96s. 167×202mm; oprawa twarda
Cena29,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Carlo Collodi
Opis wydawcy
„Pipi” to w małpim języku różowy. Takiego koloru jest właśnie małpiszonek Pipi. W dodatku nie ma ogona. Nie czuje się z tym najlepiej, więc postanawia opuścić swoje stado. Trafia do pałacu panicza Alfreda, który natychmiast się z nim zaprzyjaźnia i proponuje, aby został jego służącym. Małpiszonek zgadza się, skuszony podarunkiem z owoców, pomysł przestaje mu się jednak podobać, gdy zostaje przebrany za człowieka. Kiedy w lustrze widzi siebie we fraku i w bucikach, przeraża go, że jest tak podobny do chłopca, i ucieka. To zdarzenie rozpoczyna całą serię przygód. Bohater wielokrotnie wpada w tarapaty, możemy jednak być pewni, że za każdym razem wyjdzie z nich obronną… łapką.
W 1883 roku Carlo Collodi ogłosił na łamach „Il Giornale per Bambini”, że przygody jego najsłynniejszego bohatera – Pinokia – dobiegły końca. Nową postacią, którą wprowadził na karty czasopisma, była Pipí – psotna różowa małpka. Opowieść o jej przygodach w świecie zwierząt i ludzi ukazuje się w Polsce po raz pierwszy.
Teksty w Esensji
Książki – Recenzje      

Książki – Publicystyka      


Utwory powiązane
Książki      

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.