Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 maja 2022
w Esensji w Esensjopedii

Władcy ognia (Reign of Fire)

Rob Bowman
‹Władcy ognia›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWładcy ognia
Tytuł oryginalnyReign of Fire
Dystrybutor Vue Movie Distribution
Data premiery8 listopada 2002
ReżyseriaRob Bowman
ZdjęciaAdrian Biddle
Scenariusz
ObsadaIzabella Scorupco, Christian Bale, Matthew McConaughey
MuzykaEd Shearmur
Rok produkcji2002
Kraj produkcjiIrlandia, USA, Wielka Brytania
Czas trwania102 min
WWW
Gatunekfantasy, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Londyn, rok 2084. Dwunastoletni Quinn nieświadomie budzi z odwiecznego snu zionącego ogniem smoka. W ciągu 20 lat bestia i jej potomstwo niszczą niemal cały świat. Dorosły Quinn jest szefem straży pożarnej, odpowiedzialnym za walkę ze skutkami smoczego ataku. Przede wszystkim jednak próbuje utrzymać przy życiu małą społeczność ludzką, wiodocą nędzną egzystencję w ruinach starego zamczyska. Pewnego dnia zjawia się butny Amerykanin - Van Zan, który twierdzi, że zna sposób na pokonanie bestii i ocalenie rodzaju ludzkiego.
Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      

Utwory powiązane
Filmy      





Tetrycy o filmie [4.75]

MC – Michał Chaciński [4]
Zapowiadało się ciekawie, wyszło średnio. Mam wrażenie, że nie wykorzystano żadnej ciekawszej koncepcji - ani militarnej konfrontacji ze smokami, ani apokaliptycznych wydarzeń (zniszczenie Londynu, Paryż w ogniu), ani motywu polowania. Filmowi brakuje przede wyszystkim jakiejś wizji, która odróżniałaby go od konkurencji. Bez tego mamy tylko przewidywalną, chwilami nielogiczną historyjkę opowiedzianą w stylu godnym raczej telewizji, niż kina. W rezultacie im dalej, tym robi się nudniej. Finał to już zwykła papka, która nie robi praktycznie żadnego wrażenia.

PD – Piotr Dobry [7]
Fajne smoki, fajny Bale, fajna scenografia, fajny komizm zamierzony, fajny komizm niezamierzony, fajny ser szwajcarski w miejsce fabuły… No, fajna bajka. Mówta co chceta, ja po prostu nadzwyczaj lubię postapokaliptyczne opowiastki (tak, podobał mi się nawet „Wodny świat”, bo co?). Relaks 100%.

KS – Kamila Sławińska [3]
Nie mam pojęcia, po co zrobiono ten film. Ani pod względem efektów specjalnych, ani pomysłu na ukazanie świata po atomowej apokalipsie nie wnosi on kompletnie nic. Przypuszczam, że film ten powstał, jak wiele innych ostatnimi czasy, kiedy udręczony niemocą twórczą scenarzysta postanowił wymieszać w jednym filmie wątki z 'Mad Maxa' i z 'Dragonheart', niespecjalnie dokładając coś od siebie. Z walorów wizualnych: ładne wybuchy i Izabela Scorupco, niestety kompletnie ubrana. W sumie jednak to niegroźna guma do żucia dla oczu.

KW – Konrad Wągrowski [5]
Przygodowy film dla starszej młodzieży. Pomysł niezły, wykonanie średnie, scenariusz przewidywalny, efekty specjalne na normalnym, dobrym poziomie. Można obejrzeć w celach relaksacyjnych.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2022 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.