Nowe zasady dotyczące cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.

 
 
dzisiaj: 26 maja 2013
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie: Esensjomania – księgarnia Esensji!  –  Esensja

Wędrując przez życie

Esensja.pl
Esensja.pl
Pewnie trudno byłoby znaleźć czytelnika Esensji, który nie słyszał o Jacku Londonie albo o jego najbardziej znanych powieściach, takich jak „Zew krwi” czy „Biały Kieł”. Dużo trudniej byłoby znaleźć kogoś, kto te lub inne dzieła Londona przeczytał. Może dobrym pretekstem do sięgnięcia po Londona będzie „Wędrowiec z tundry”, swoisty wyraz mangowej fascynacji twórczością amerykańskiego pisarza. Ale nie tylko.

Jirō Taniguchi
‹Wędrowiec z tundry›

EKSTRAKT:70%
TytułWędrowiec z tundry
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2008
RysunkiJirō Taniguchi
Wydawca Hanami
Format978-83-60740-15-6
Cena32,90
Gatunekmanga, przygodowy
Wyszukaj wEsensjomania.pl
Zobacz w
„Wędrowiec z tundry” to zbiór sześciu opowiadań komiksowych. Na pierwszy rzut oka niektóre z nich nie pasują do tytułu albumu. Jednak jeśli przyjąć, że sensem historii z dalekiej Północy było odkrywanie siebie i otaczającego nas świata, to i te mniej „londonowskie” na swój sposób nawiązują do myśli przewodniej całego zbioru.
Jirō Taniguchi to twórca starszego pokolenia, karierę mangaki rozpoczął w roku 1970. Jeszcze w latach 60. zainteresował się komiksem europejskim (wtedy praktycznie nieznanym w Japonii), czego skutkiem jest wyraźne nawiązywanie w rysunku do klasycznej ligne claire. Innym wyrazem tej fascynacji było nawiązanie współpracy z twórcami europejskimi tej miary co Moebius (ich wspólnym dziełem był „Ikar”) czy Jean-David Morvan. Jak widać Taniguchi nie boi się sięgać po motywy spoza dosyć hermetycznej kultury japońskiej. Takim dziełem jest także „Wędrowiec z tundry”, którym rysownik składa hołd twórczości Jacka Londona. Co ciekawe, robi to na kilka sposobów. W pierwszym epizodzie, tytułowym „Wędrowcu z tundry”, po prostu jednym z głównych bohaterów czyni samego Londona. Rzecz oczywiście dzieje się gdzieś na dalekiej północy w śnieżnej scenerii Gór Skalistych wśród poszukiwaczy złota. Tajemniczy wędrowiec ratuje Londona i jego przyjaciela, zagubionych pośród śnieżnej zamieci. Tutaj zaczyna się nieco mistyczna część. Drugie opowiadanie to już bezpośredni cytat z Londona, a konkretnie komiksowa adaptacja pierwszego, niezwykle dramatycznego rozdziału „Białego Kła”. Esencja tego, co można uznać za walkę człowieka z dziką przyrodą – samotni wędrowcy pośród śniegów Północy, ścigani przez watahę wygłodniałych wilków.
W dalszych dwóch epizodach Taniguchi odchodzi od poetyki dzikiej przyrody śniegu i gór. „Wyspa Kayose” to uroczo opowiedziana podróż sentymentalna w czasy dzieciństwa. Takashi, cherlawy mieszczuch, przyjeżdża do rodziny nad morze. Początek jest trudny. Tęsknota za matką oraz utarczki z miejscowymi łobuziakami mocno dają się ośmiolatkowi we znaki. Na szczęście poznaje o kilka lat starszą Yae. Dalszego ciągu można się domyśleć, ale nadal jest uroczo. Autobiograficzna historia „Shokaro” opowiada o rysowniku mangi, a dokładniej o kolejnej nostalgicznej podróży w czasy początków kariery. Jak to często bywa, braki finansowe zmusiły głównego bohatera do wynajęcia mikropokoju („miał szerokość jednej maty”) w tytułowym Shokaro – budynku, którego mieszkańcy tworzyli niezwykłą mozaikę społeczno-kulturową. Często w życiu tak się zdarza, że właśnie w takiej wymuszonej sytuacji spotykamy najciekawszych ludzi, doświadczamy rzeczy, które pozostają w naszej pamięci na zawsze.
Całość zamyka „Powrót do morza”, mistyczna opowieść o niezwykłej więzi, jaka połączyła człowieka i humbaka. Główny bohater to naukowiec badający życie tych olbrzymich morskich ssaków. W trakcie swojej pracy zaprzyjaźnił się z Dickiem, wiekowym już samcem. Czy badacz dowie się, dlaczego Dick samotnie wyruszył na północ ku lodom Arktyki? Czy będzie w stanie wyjaśnić, dlaczego orki i rekiny, dla których stary, schorowany wieloryb to doskonały obiekt polowań, zostawiły Dicka w spokoju?
„Wędrowiec z tundry” zdecydowanie nie opowiada historii dynamicznych, pełnych zwrotów akcji. Stara się skupić uwagę czytelnika na przeżyciach wewnętrznych bohaterów. I jeśli czytelnik ma chwilę czasu na refleksję, to ta lektura przypadnie mu do gustu.
koniec
21 kwietnia 2012
dodajdo

Komentarze

W chwili obecnej nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Historia w obrazkach: Pokochać zbrodniarza?
Sebastian Chosiński

17 V 2013

W połowie V wieku po Chrystusie jego imię wzbudzało w Rzymie i Konstantynopolu strach i przerażenie. O jego pobratymcach historycy rzymscy pisali rzeczy tak niestworzone, że dzisiaj, czytając ich relacje, można wątpić, czy na pewno ich bohaterami są ludzie, a nie potwory z piekielnych otchłani. Jakby na przekór temu, dwaj francuscy autorzy – scenarzysta Jean-Yves Mitton i rysownik Franck Bonnet – swoją serię komiksową zatytułowali „Attyla… moja miłość”.

więcej »

Historia w obrazkach: Tak zdychają zbrodniarze!
Sebastian Chosiński

10 V 2013

Dwóch znanych w Europie, ale praktycznie nieznanych w Polsce autorów francuskich – scenarzysta Fabien Nury i rysownik Thierry Robin – zdecydowało się przedstawić w formie komiksowej jeden z najdramatyczniejszych momentów w powojennych dziejach Związku Radzieckiego. Pierwszy tom „Śmierci Stalina” opowiada o wydarzeniach, które rozegrały się w daczy w podmoskiewskim Kuncewie na przełomie lutego i marca 1953 roku.

więcej »

Komiksy z przemytu: O klucz od sukcesu
Miłosz Cybowski

3 V 2013

„Crown of Shadows”, trzeci zeszyt serii „Locke and Key”, fabularnie podąża tą samą drogą co „Head Games”: pojawia się nowy klucz, który sprawia mnóstwo kłopotu rodzeństwu Locke, ale przy odrobinie szczęścia udaje się im po raz kolejny wybrnąć z nieprzyjemnej sytuacji. Dodajmy do tego coraz bardziej bezwzględny czarny charakter, kilka wartych zapamiętania scen i zręczny rozwój kilku wątków, a otrzymamy porządny ciąg dalszy wciągającej historii.

więcej »

Polecamy

Pokochać zbrodniarza?

Historia w obrazkach:

Pokochać zbrodniarza?
— Sebastian Chosiński

Tak zdychają zbrodniarze!
— Sebastian Chosiński

Wszystkie drogi prowadzą do Dublina
— Sebastian Chosiński

Komiks wojenny sprzed sześćdziesięciu lat
— Sebastian Chosiński

Tito-Raj, czyli Okrutna baśń z bałkańskiego kotła
— Sebastian Chosiński

Serbia czasów wojny od A(leksandar) do Z(ograf)
— Sebastian Chosiński

W czym tkwi istota męskości?
— Sebastian Chosiński

Bohaterowie na rozdrożu
— Sebastian Chosiński

Nienawiść i miłość, zbrodnia i nadzieja
— Sebastian Chosiński

Na krańcu świata pod gradem kul
— Sebastian Chosiński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Kataną w Niebieską Kurtkę
— Łukasz Bodurka

Wybieramy komiks roku 2010 - nominacje
— Esensja

Po komiks marsz: Czerwiec 2010
— Esensja

Po komiks marsz: Marzec 2010
— Esensja

Esensja czyta dymki: Lato 2009
— Jakub Gałka, Marcin Osuch, Mateusz Osuch, Konrad Wągrowski

Po komiks marsz: Październik 2009
— Esensja

Japonia widziana oczami 10 autorów – plansze

Po komiks marsz…: Czerwiec 2009
— Esensja

Czy na sali jest korekta?
— Daniel Gizicki

Po komiks marsz…: Marzec 2009
— Esensja

Tegoż autora

Thorgal, wiedźmin?
— Marcin Osuch

Silver bliżej złota
— Marcin Osuch

Brawa dla Daltonów
— Marcin Osuch

Między okiem smoka a grzybkami Radagasta
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Gabriel Krawczyk, Michał Kubalski, Marcin T.P. Łuczyński, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

„Hobbit” Tolkiena czy „Hobbit” Jacksona?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Mateusz Kowalski, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Wielka przygoda puka do drzwi!
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Kijanki, decydujące starcie
— Marcin Osuch

Komiks monumentalny
— Marcin Osuch

Superkiller nie wystarczy
— Marcin Osuch

Zapanować nad wątkami
— Marcin Osuch

Copyright © 2000-2013 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.