Nowe zasady dotyczące cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.

 
 
dzisiaj: 25 maja 2013
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie: Esensjomania – księgarnia Esensji!  –  Esensja

Myśliwy czy zwierzyna?

Esensja.pl
Esensja.pl
W drugim tomie „Zabójcy” ustabilizowane (o ile można tak powiedzieć w przypadku płatnego mordercy) życie głównego bohatera mocno się komplikuje. Całość nadal wciąga i intryguje, chociaż scenarzysta nie ustrzegł się przed kilkoma błędami i nachalnymi przypadkami.

Luc Jacamon, Matz
‹Zabójca #2: Machina śmierci›

EKSTRAKT:80%
TytułZabójca #2: Machina śmierci
Tytuł oryginalnyLe Tueur: L’engrenage
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2012
RysunkiLuc Jacamon
PrzekładKatarzyna Sajdakowska
Wydawca Taurus Media
CyklZabójca
Format62s. 215×290mm
Gatuneksensacja
Wyszukaj wEsensjomania.pl
Zobacz w
Po mocno statycznej pierwszej części (recenzja tutaj) „Machina śmierci” zaskakuje szybkim rozwojem wypadków i przebiegiem akcji. Krótkie przypomnienie: pierwszy tom – „Niewypał” – to swoisty prolog. Czytelnik jest świadkiem długiego oczekiwania na ofiarę, przeplatanego opowieściami z życia głównego bohatera, czyli o tym, jak został killerem, oraz o przypadkach ciekawszych „zleceń”. Po niezbyt udanej realizacji zadania zabójca ucieka do azylu w Ameryce Południowej. Za nim rusza policjant, który nieco przypadkowo zobaczył go na miejscu zbrodni. Tutaj właśnie zaczyna się tom drugi.
Małe miasteczko w Wenezueli to nie jest miejsce, w którym dwóch gringo nie zwraca na siebie uwagi. Po wyjaśnieniu tożsamości drugiego gringo zabójca uznaje, że spotkanie nie mogło być dziełem przypadku i rusza z powrotem do Paryża, aby wyjaśnić sytuację. Tutaj historia zaczyna w większym stopniu korzystać z bogatej biblioteki przypadków popkulturowych płatnych morderców. To z niej pochodzą dwie podstawowe zasady, znane każdemu miłośnikowi sensacji. Po pierwsze, największe zagrożenie w profesji zabójców to przyjaciele, po drugie, nigdy nie wiadomo, kto jest myśliwym, a kto zwierzyną. Jednak nawet gdy rozwój wydarzeń nabiera bardziej klasycznego zabarwienia, Matz (scenarzysta) dba o zachowanie specyficznego charakteru swojej opowieści. Nadal patrzymy na wszystko chłodnym (chociaż nie zawsze), cynicznym spojrzeniem głównego bohatera.
W miarę rozwoju i skomplikowania intrygi zaczynają się pojawiać pewne, na razie drobne, niedociągnięcia. Scenarzysta, który włożył w usta bohatera całkiem zgrabne zdanie: „(…) jeśli chodzi o zbiegi okoliczności, to nie żebym ich nie lubił (…) ja w nie po prostu nie wierzę.”, jednocześnie każe mu opierać się na enigmatycznej intuicji i także nie stroni od przypadków. Przynajmniej jeden z nich uznaję za dosyć nachalny (z oczywistych względów nie będę zdradzał szczegółów). Graficznie album trzyma poziom pierwszej części. Rysownik, Luc Jacamon, daje sobie bardzo dobrze radę zarówno w klimatach amazońskiej dżungli, jak i tej wielkomiejskiej w Paryżu. Cieszy oko odważna gra kadrami, gdy trzeba cała strona jest poświęcona jednemu rysunkowi.
Bohatera „Zabójcy” nie da się lubić. To zimny, wyrachowany, pozbawiony ludzkich uczuć morderca. Tym większe uznanie dla autorów za stworzenie tak nieszablonowej, intrygującej i wciągającej historii. Tym bardziej że głównemu bohaterowi pozostało kilka ważnych kwestii do wyjaśnienia.
koniec
24 stycznia 2012
dodajdo

Komentarze

W chwili obecnej nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Historia w obrazkach: Pokochać zbrodniarza?
Sebastian Chosiński

17 V 2013

W połowie V wieku po Chrystusie jego imię wzbudzało w Rzymie i Konstantynopolu strach i przerażenie. O jego pobratymcach historycy rzymscy pisali rzeczy tak niestworzone, że dzisiaj, czytając ich relacje, można wątpić, czy na pewno ich bohaterami są ludzie, a nie potwory z piekielnych otchłani. Jakby na przekór temu, dwaj francuscy autorzy – scenarzysta Jean-Yves Mitton i rysownik Franck Bonnet – swoją serię komiksową zatytułowali „Attyla… moja miłość”.

więcej »

Historia w obrazkach: Tak zdychają zbrodniarze!
Sebastian Chosiński

10 V 2013

Dwóch znanych w Europie, ale praktycznie nieznanych w Polsce autorów francuskich – scenarzysta Fabien Nury i rysownik Thierry Robin – zdecydowało się przedstawić w formie komiksowej jeden z najdramatyczniejszych momentów w powojennych dziejach Związku Radzieckiego. Pierwszy tom „Śmierci Stalina” opowiada o wydarzeniach, które rozegrały się w daczy w podmoskiewskim Kuncewie na przełomie lutego i marca 1953 roku.

więcej »

Komiksy z przemytu: O klucz od sukcesu
Miłosz Cybowski

3 V 2013

„Crown of Shadows”, trzeci zeszyt serii „Locke and Key”, fabularnie podąża tą samą drogą co „Head Games”: pojawia się nowy klucz, który sprawia mnóstwo kłopotu rodzeństwu Locke, ale przy odrobinie szczęścia udaje się im po raz kolejny wybrnąć z nieprzyjemnej sytuacji. Dodajmy do tego coraz bardziej bezwzględny czarny charakter, kilka wartych zapamiętania scen i zręczny rozwój kilku wątków, a otrzymamy porządny ciąg dalszy wciągającej historii.

więcej »

Polecamy

Pokochać zbrodniarza?

Historia w obrazkach:

Pokochać zbrodniarza?
— Sebastian Chosiński

Tak zdychają zbrodniarze!
— Sebastian Chosiński

Wszystkie drogi prowadzą do Dublina
— Sebastian Chosiński

Komiks wojenny sprzed sześćdziesięciu lat
— Sebastian Chosiński

Tito-Raj, czyli Okrutna baśń z bałkańskiego kotła
— Sebastian Chosiński

Serbia czasów wojny od A(leksandar) do Z(ograf)
— Sebastian Chosiński

W czym tkwi istota męskości?
— Sebastian Chosiński

Bohaterowie na rozdrożu
— Sebastian Chosiński

Nienawiść i miłość, zbrodnia i nadzieja
— Sebastian Chosiński

Na krańcu świata pod gradem kul
— Sebastian Chosiński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Wybieramy komiks roku 2011 – nominacje
— Esensja

Prezenty świąteczne 2011: 21 komiksów pod choinkę
— Esensja

To nie jest historia o Leonie Zawodowcu
— Marcin Osuch

Po komiks marsz: Sierpień 2011
— Esensja

Zabójca #1: Niewypał

Tegoż autora

Thorgal, wiedźmin?
— Marcin Osuch

Silver bliżej złota
— Marcin Osuch

Brawa dla Daltonów
— Marcin Osuch

Między okiem smoka a grzybkami Radagasta
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Gabriel Krawczyk, Michał Kubalski, Marcin T.P. Łuczyński, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

„Hobbit” Tolkiena czy „Hobbit” Jacksona?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Mateusz Kowalski, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Wielka przygoda puka do drzwi!
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Kijanki, decydujące starcie
— Marcin Osuch

Komiks monumentalny
— Marcin Osuch

Superkiller nie wystarczy
— Marcin Osuch

Zapanować nad wątkami
— Marcin Osuch

Copyright © 2000-2013 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.