A’Tomek – jak na przywódcę grupy przystało – jest z całej trójki najpoważniejszy. Elokwentny i władczy – co nie znaczy wcale, że nie śmieszny. Na tle one-linerów Tytusa czy jego słownych utarczek z Romkiem prezentuje humor bardziej subtelny, pełny autoironii. Oto kilka cytatów, najlepiej oddających jego charakter.
Jako zastępowy, nie lubi się przemęczać. Organizując pracę, wysiłkiem fizycznym z radością – i z uzasadnieniem – obarcza innych. Sam najczęściej pracuje umysłowo.
Oj, ciężka ta rola kierownicza, ciężka…
Bywa niestety i tak, że i dowódca musi zakasać rękawa. Jak na harcerza przystało, przyjmuje to z uśmiechem na ustach.
![]() |
A′Tomek wykazuje zadziwiające wyczulenie na niesprawiedliwość społeczną – i to nie tylko wtedy, gdy sam pada jej ofiarą.
Ma również zmysł do interesu. Zakłada a to szkółkę rowerową, a to firmę remontową, to znowu myjnię samochodową. Istnieje jednak czynnik, który rujnuje każde przedsięwzięcie: klient…
Przywódca, biznesmen i genialny wynalazca w jednym. Może i wirolot to nie to samo, co helikopter ze stołka i spinacza – ale czy McGyver umie tak rymować?
Talentem retorycznym A′Tomek błyska również przy okazji toastów.
Łatwo zjednuje sobie posłuch – nie siłą, ale słowem. Grunt to indywidualne podejście do każdego człowieka – pardon, szympansa.
![]() |
Niestety, perswazja słowna bywa niekiedy zawodna. Za to judo skutkuje zawsze.
![]() |
Niech was nie zmyli „nikczemna figura” – A′Tomek to prawdziwy wojownik.
Niestety, nawet najtęższego chłopa powalić może bezmiar głupoty Tytusa. A to przyniesie zamiast planów zamku blueprinty maszyny do lodów, a to duma, czy ten Bałtyk to ocean czy jezioro…


– kanał informacyjny ogólny













