Nowe zasady dotyczące cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.

 
 
dzisiaj: 22 maja 2013
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie: Esensjomania – księgarnia Esensji!  –  Esensja

100 najlepszych filmów grozy wszech czasów

[1] 2 3 6
Listopad miesiącem grozy. Nie może więc być inaczej – właściwie nie mieliśmy wyboru i nasz kolejny ranking musiał dotyczyć horroru. Horroru, dodajmy, rozumianego bardzo szeroko. Zapraszamy do zapoznania się ze 100 najlepszymi filmami grozy według redakcji „Esensji”. A czy może być lepszy dzień na zwieńczenie naszego kanonu niż listopadowy piątek 13-go?
fot. M. Fitzner
fot. M. Fitzner
Oddajemy w wasze ręce kolejny wielki ranking. Oddajemy go z największym niepokojem. Częściowo dlatego, że przygotowując się do wykonania tego zestawienia, przypominaliśmy sobie w ostatnich tygodniach cały zestaw filmów grozy i wciąż czujemy się nieswojo. Większym jednak problemem jest fakt, że wiemy, iż nasze zestawienie wzbudzi kontrowersje. I to nie tylko spowodowane oceną filmów, ale przede wszystkim klasyfikacją gatunkową. Czas więc przedstawić nasze podejście.
Wybierając 100 najlepszych – naszym zdaniem oczywiście – filmów grozy, postanowiliśmy przyjąć bardzo szeroką definicję gatunku. Pierwszym założeniem, które wydało nam się oczywiste, to zerwanie z obowiązkiem pojawiania się elementów nadprzyrodzonych. Mówimy „zerwanie”, ale prawdą jest, że już od wielu dekad uznaje się, że horror nie musi zawierać wątków nadnaturalnych. Gdyby było inaczej, za horror nie mogłyby być uznane różne „Teksańskie masakry piłą łańcuchową”, „Krzyki”, „Piły” czy „Hostele” – a chyba nikt nie ma wątpliwości co do gatunkowej przynależności tych filmów. W horrorach mogą występować duchy, upiory, wampiry, wilkołaki i inne złowrogie istoty nie z tego świata, ale nie jest to element obowiązkowy. Horror poznajemy po stosunku filmu do kwestii strachu.
Jak definiuje Stephen King w swym „Danse Macabre”, horror może oddziaływać na trzech poziomach. Na najprostszym – wywołać obrzydzenie. Na nieco trudniejszym – przestraszyć, choć ten strach zniknie po wyjściu z sali kinowej czy wyłączeniu telewizora. Na najwyższym – wywołać nieokreślone uczucie niepokoju, lęku, które będzie utrzymywało się jeszcze długo po seansie. W naszym zestawieniu są wszystkie ten rodzaje filmów, bez względu na to, jakimi środkami zostały wywołane. W ujęciu, które przyjęliśmy, aby trafić na naszą listę, film nie musi być przez twórców kwalifikowany jako horror, o ile wywołuje jeden z powyższych stanów. Jaka więc jest różnica między horrorem a thrillerem? Ten pierwszy ma straszyć, drugi trzymać w napięciu. Zdajemy sobie sprawę, że różnica jest płynna i może wywoływać dyskusje.
A na koniec jeszcze jedno – dopuszczamy wszelkie hybrydy gatunkowe. Film może być i kinem grozy, i dramatem, komedią, filmem fantastycznonaukowym. Cóż, jeśli wybiera się aż 100 najlepszych filmów grozy, trzeba wybierać z jak najszerszego zestawu. Nawet jeśli gatunkową przynależność uznacie za wątpliwą. Podobnie jednak jak w poprzednich rankingach, mówimy wam to samo: to jest nasz wybór. Mamy nadzieję, że ciekawy. A was zapraszamy do komentowania.
100. W sieci zła (Fallen, USA 1998, reż. Gregory Hoblit)
Denzel Washington i odwieczne zło, które jest praktycznie nie do pokonania. W pamięć zapada przeskakiwanie demona z przechodnia na przechodnia i kontynuowanie ustami kolejnych osób jednej wypowiedzi. To naprawdę robi wrażenie.
99. Gra wstępna (Ôdishon, Japonia 1999, reż. Takashi Miike)
Już dla samej sceny z workiem trzeba ten film zobaczyć. Ale poza tym świetne przejście od opowieści obyczajowej do krwawej makabry ze społecznym przesłaniem w tle.
98. Grindhouse vol. 2: Planet Terror (USA 2007, reż. Robert Rodriguez)
Kobieta ze strzelbą zamiast nogi kontra hordy zombie. Smaczne kino z jajem, łamiące wszelkie schematy i dowodzące, że Rodriguez ma łeb nie od parady.
97. Krzyk (Scream, USA 1996, reż. Wes Craven)
Jeden z twórców slashera jako gatunku bawi się stworzonymi przez siebie motywami, co jest i ciekawsze i śmieszniejsze niż parodie niezamierzone. Plus słynny już zbiór reguł, które pozwalają przeżyć atak psychopaty.
96. Koszmar z ulicy Wiązów (A Nightmare on Elm Street, USA 1984, reż. Wes Craven)
Początek przygody Deppa z kinem, a widzów z Freddym Kruegerem. Na tyle udany, że zarówno Depp, jak i Krueger do dziś brylują w kinie.
95. Wstrząsy (Tremors, USA 1990, reż. Ron Underwood)
Okraszona sporą dawką humoru inwazja wielkich robali na pustynne miasteczko gdzieś w Ameryce. Film był na tyle udany, że obrósł trzema kontynuacjami.
94. Szósty zmysł (The Sixth Sense, USA 2000, reż. M. Night Shyamalan)
Z „Szóstego zmysłu” pamięta się przede wszystkim słynne finałowe zaskoczenie, ale jest to też film konsekwentny w nastroju i świetnie zagrany.
93. Nieustraszeni zabójcy wampirów (The Fearless Vampire Killers or: Pardon Me, But Your Teeth Are in My Neck, USA 1967, reż. Roman Polański)
Zabawa motywami wampiryzmu w komedii Romana Polańskiego, będącej w gruncie rzeczy opowieścią o dojrzewaniu.
92. Przerażacze (The Frighteners, USA 1996, reż. Peter Jackson)
Peter Jackson pierwszy raz z większym budżetem, ale w lżejszej formie. Efekt – komedia grozy, może nawet lepsza w straszeniu niż rozśmieszaniu.
91. Candyman (1992, USA, reż. Bernard Rose)
Jeden z najlepszych slasherów w historii – doskonałe połączenie w spójną całość dwóch skrajnych typów kina grozy – makabrycznego gore i wyrafinowanego, klimatycznego dreszczowca. Czy odważycie się po tym filmie stanąć przed lustrem i powiedzieć 5 razy „Candyman”?
90. Ukryty wymiar (Event Horizon, reż. Paul Anderson)
Jedyny dobry film Paula Andersona? Pomimo oczywistych zapożyczeń z „Obcego”, „2001: Odysei kosmicznej” i “Solaris” naprawdę trzyma w napięciu i potrafi wystraszyć.
89. Zemsta po latach (The Changeling, Kanada 1980, reż. Peter Medak)
Kolejna wariacja na temat nawiedzonego domu. Świetnie zagrane, z psychologiczną podbudową.
88. The Host: Potwór (Gwoemul, Korea 2006, reż. Bong Joon-ho)
Groza, komedia i SF w oryginalnym koreańskim filmie. Zaskakuje.
87. Czerwony smok (Manhunter, USA 1986, reż. Michael Mann)
Pierwsze, nieco zapomniane (niesłusznie!) pojawienie się Hannibala Lectera. Brian Cox też budzi dreszcze.
86. Potwór z Czarnej Laguny (Creature from the Black Lagoon, USA 1954, reż. Jack Arnold)
Słynny potwór i słynne nogi Julie Adams w klasycznym połączeniu SF i grozy.
85. Autostopowicz (The Hitcher, USA 1986, reż. Robert Harmon)
Film klasy B wyniesiony poziom wyżej dzięki Rutgerowi Hauerowi – rola wręcz stworzona dla tego aktora zaowocowała jednym z najbardziej przerażających psychopatów w historii kina, postacią wręcz demoniczną. I jednym z najlepiej trzymających w napięciu filmów – mimo że krew sika tu nader rzadko.
84. Dr. Jekyll i Mr. Hyde (Dr. Jekyll and Mr. Hyde, USA 1932, reż. Rouben Mamoulian)
Najsłynniejsza filmowa wersja klasycznej opowieści Roberta Louisa Stevensona.
83. Powrót żywych trupów (The Return of the Living Dead, USA 1985, reż. Dan O′Bannon)
Kolejna wariacja na temat żywych trupów. Tym razem z dużą dozą czarnego humoru.
82. Niewidzialny człowiek (The Invisible Man, USA 1933, reż. James Whale)
Wielki klasyk, świetnie zrealizowany i wciąż potrafiący trzymać w napięciu. Jednocześnie ostrzeżenie przed pozbawionym rozsądku eksperymentowaniem.
81. Inwazja porywaczy ciał (Invasion of the Body Snatchers, USA 1978, reż. Philip Kaufman)
Jeden z nielicznych przykładów udanego remake′u – działa równie dobrze jak pierwowzór, a finałowa scena na długo zapada w pamięć.
80. Carrie (USA 1976, reż Brian de Palma)
Dramat dojrzewania i braku akceptacji pokazany jako krwawy horror. Jedna z najlepszych adaptacji prozy Stephena Kinga.
79. Pitch Black (USA 2000, reż. David Twohy)
Gdybyż ten Vin Diesel utrzymał łajdacki urok z tego filmu… Solidny, dobrze nakręcony, trzymający napięcie horror SF.
78. Medium (Polska 1985, reż. Jacek Koprowicz)
Jeden z niewielu polskich filmów z rzeczywiście przemyślanym scenariuszem, na dokładkę jeden z nielicznych przykładów na to, że kino grozy czasami też nam całkiem nieźle wychodzi.
77. Kwaidan, czyli opowieści niesamowite (Kwaidan, Japonia 1964, reż. Masaki Kobayashi)
Bardziej zestaw opowieści niesamowitych niż rasowy horror, ale za to jeden z najpiękniejszych wizualnie filmów gatunku, odsłaniający barwny świat japońskich duchów.
76. Co się zdarzyło Baby Jane? (What Ever Happened to Baby Jane?, USA 1962, reż. Robert Aldrich)
Do czego może dojść między dwiema starszymi paniami? Jeden z najbardziej nagradzanych filmów z pogranicza kina grozy z legendarną rolą Bette Davis.
75. O miłości i śmierci (Dellamorte, Dellamore, Włochy 1994, reż. Michele Soavi)
Wyśmienita komedia na pograniczu surrealizmu, której sednem jest wyborny pomysł – nocny stróż pilnuje cmentarza nie przed rabusiami, a przed wstającymi zmarłymi.
74. Przerażający dr. Phibes (The Abominable Dr. Phibes, USA 1971, reż. Robert Fuest)
Vincent Price w filmie, który śmiało można nazwać prekursorem nowoczesnego krwawego thrillera. Okrutna zemsta, wymyślne sposoby śmierci i kojąca gra na organach. Surrealizm spleciony z bardzo przyziemną grozą.
73. Dzień żywych trupów (Day of the Dead, USA 1985, reż. George A. Romero)
Trzecia część Romerowskiej sagi o zombie, nadal trzymająca wysoki poziom i nadal budząca grozę oraz zmuszająca do chwili refleksji nad kruchością cywilizacji.
72. Od-rodzenie (Gwai wik, Hong Kong 2006, reż. Danny i Oxide Pang)
Utrzymana w konwencji snu surrealistyczna opowieść o odrzuceniu i samotności zachwyca rewelacyjnymi pomysłami fabularnymi i wizualnymi, a do tego zaskakuje zakończeniem oraz dojmującym uczuciem grozy.
71. Szczęście rodziny Katakuri (Katakuri-ke no kôfuku, Japonia 2001, reż. Takashi Miike)
Jeden z najoryginalniejszych horrorów jednego z najoryginalniejszych twórców grozy. Opowieść o pewnej upiornej rodzince z wstawkami w rodzaju musicalowego występu grupy zombie – to trzeba zobaczyć.
70. Podglądacz (Peeping Tom, Wlk. Bryt. 1960, reż. Michael Powell)
Jedno z pierwszych połączeń kina grozy i psychoanaliza, a także ciekawa wypowiedź autotematyczny o samym horrorze.
69. Upiorna noc Halloween (Trick ′r Treat, USA 2008, reż. Michael Dougherty)
Cztery przeplatające się nowele grozy, w których w komercyjny świat Halloween wkradają się prawdziwe potwory. Dużo dobrego czarnego humoru.
68. Bubba Ho-tep (USA 2002, reż. Don Coscarelli)
Bruce Campbell jako podstarzały Elvis Presley, walczący z grasującym po domu starców demonem, który morduje seniorów, wysysając im przez odbyt dusze. Więcej chyba nie trzeba pisać.
67. Funny Games (Austria 1997, reż. Michael Haneke)
„Funny Games” to oczywiście perfidna zabawa z oczekiwaniami widzów co do przemocy w kinie, co nie zmienia faktu, że dzieło Hanekego pozostaje filmem szczerze przerażającym.
66. Inwazja porywaczy ciał (Invasion of the Body Snatchers, USA 1956, reż. Don Siegel)
Pierwszy – i najlepszy – z czterech filmów o przemianie ludzi w pozbawione emocji kopie. Po 50 latach nadal niesamowicie sugestywne.
65. Święta krew (Santa sangre, Meksyk 1989, reż. Alejandro Jodorowsky)
Surrealizm zmieszany z makabrą, a do tego – tradycyjne u Jodorowsky′ego – naśmiewanie się z religijnych symboli. Żeby było ciekawiej, na to nałożony jest wątek dramatu psychologicznego. Film ciężki, ale szalenie intrygujący.
64. Blady strach (Haute Tension, Francja 2003, reż. Alexandre Aja)
I Francuzi potrafią zrobić mocny, dynamiczny, do ostatniej chwili trzymający w napięciu slasher, w dodatku z bardzo przewrotnym zakończeniem. Rzadko powstają takie perełki.
63. Mumia (The Mummy, USA 1932, reż. Karl Freund)
Najbardziej klasyczny film o potworze w bandażach.
62. Cronos (Meksyk, 1993, reż. Guillermo del Toro)
Późniejszy twórca „Labiryntu fauna” debiutuje w bardzo nietypowej opowieści odświeżającej konwencję horroru wampirycznego, w którym ukąszenie zastąpione zostaje przez pewien mechanizm.
61. Opowieść o dwóch siostrach (Janghwa, Hongryeon, Korea 2003, reż. Kim Ji-woon)
Klimatyczny, zaskakujący film Kim Ji-wona. Z jednej strony nieźle straszący, klimatyczny horror w najlepszym dalekowschodnim stylu, z drugiej psychologiczna opowieść o zmaganiu z traumą z przeszłości.
60. Kręgosłup diabła (El Espinazo del diablo, Hiszpania 2001, reż. Guillermo del Toro)
Zaskakująca opowieść o duchach, nawiedzających hiszpański sierociniec w czasie wojny domowej. Paradoksalnie, źródłem grozy wcale nie są tu istoty nadprzyrodzone.
59. 28 dni później (28 Days Later, Wlk. Bryt 2002, reż. Danny Boyle)
Najbardziej liczy się tu genialny wstęp ze zdjęciami opustoszałego Londynu, ale i przejmujące pokazanie ofiar epidemii tuż przed zamianą w zombie, świadomych nieuchronnego losu, sprawia, że warto ten film zapamiętać.
58. Piknik pod Wiszącą Skałą (Picnic at Hanging Rock, Australia 1975, reż. Peter Weir)
Film, uważany za jedno z arcydzieł kina, niełatwo zakwalifikować gatunkowo – kino obyczajowe, mistyczne, fantastyczne? Jednak faktem jest, że nastrojem niesamowitości i niepokoju bije na głowę większość kina grozy.
57. Coś (The Thing, USA 1982, reż. John Carpenter)
Swobodny remake „The Thing from Another World” – najbardziej zapadają w pamięć słynne sceny przeobrażeń istoty (w wyjątkowo obrzydliwe stworzenia), ale równie dobry jest tutaj przejmujący nastrój osamotnienia wśród lodowej pustyni i paranoi każącej widzieć obcego potwora w każdym z kolegów.
56. Misery (USA 1991, reż. Rob Reiner)
Ekranizacja nieco upraszczająca literacki pierwowzór powieści Stephena Kinga, ale genialna rola Kathy Bates w pełni to rekompensuje.
55. Frankenstein (USA 1931, reż. James Whale)
Pierwsze pojawienie się Borisa Karloffa w swej najsłynniejszej kreacji – potwora Frankensteina. Już choćby z tego powodu film przeszedł do annałów kina.
54. Zagubiona autostrada (Lost Highway, USA 1997, reż. David Lynch)
„Zagubiona autostrada” może nie jest klasycznym horrorem, ale mało który film potrafi tak genialnie wywołać nieokreślony lęk i stan niepokoju, utrzymujący się długo po seansie.
53. Wędrowałam z zombie (I Walked with A Zombie, USA 1943, reż. Jacques Tourneur)
Najlepszy film z klasycznych produkcji Vala Lewtona – nastrojowa opowieść o praktykach voodoo z wcale nieoczywistym zakończeniem.
52. Martwe zło (Evil Dead, The, USA 1981, reż. Sam Raimi)
Chatka w głębokim lesie, osamotnieni bohaterowie, nieopatrznie przywołany demon próbujący dostać się do domku i opętać nieszczęśliwców – ten film wciąż budzi grozę.
51. Świt żywych trupów (Dawn of the Dead, USA 1978, reż. George Romero)
Szczyt krytyki konsumpcjonizmu w wykonaniu Romero. Może już lekko trąci myszką, ale nadal robi wrażenie.
[1] 2 3 6
dodajdo

Komentarze

22 XI 2009   17:02:41

To jeden z najbeznadziejniejszych rankingów filmów grozy jaki miałem nieprzyjemność widzieć w swoim życiu. Gdzie jest Blair Witch Project?!?!

27 XI 2009   05:26:14

Gdzie jest Książę Ciemności,a w ogóle to 80% pozycji z tego zestawienia,mogłoby znaleźć się w każdym innym rankingu filmowym,co dla mnie osobiście jest bez sensu.Naprawdę nie da się zebrać 100 najlepszych horrorów w jednak bardziej sztywniejszych ramach gatunku???

28 XI 2009   22:03:48

Przepraszam Pablo, ale dobrze że Blair Witch Project sie tu nie znalazł, bo mimo wielkiego kasowego sukcesu, to nie jest zbyt ciekawa produkcja,, a czołowe zestawienie czyli pierwsza dziesiatka nawet dobrze rozstawiona ja bym tylko Nosferatu przeniósl z 6 na 3 miejsce.

05 XII 2009   18:14:20

"Gdzie jest Blair Witch Project?!?!"
To żart jakiś miał być, trolling, czy co?

10 XII 2009   22:03:15

co wy macie z tym blair witch project?!!!na 10 gwiazdek daje mu conajwyzej 4.film jest mocno perzereklamowany.za co nalezy mu sie wyzsza ocena?oparty na faktach moze hehe.no lepszej reklamy nie ma niz wlasnie oparcie na faktach i tro jeszcze w filmie grozy.jednak nie jest karalne to ze ktos zatwierdza film oparty na faktach gdy nim nie jest pod warunkiem ze nikogo nie obraza itp.przestaszybym sie tego filmu majac lat 10 bo pozniej to sie zasypia.prosze uzasadnic ze ten project jest taki dobry.beznadzieja ktora mozna tak sobie obejrzec.nic poza tym.kropka.duzo lepszy piątek 13 z tego roku;)

26 XII 2009   18:08:28

Ranking rzeczywiście pozostawia trochę do życzenia. Nie zauważyłem obecności arcydzieła Hoopera - "Teksańskiej...", innego - "Hellraisera" - co to ma być? A w dziesiątce szajs - remake "Świtu...". A "Blair..." dobry, więcej wart od przereklamowanego przeciętniaka "Rec".

"To żart jakiś miał być, trolling, czy co?"

Żartem to jest podniecanie się pustym jak bęben filmem Snydera. W skali 1-10 - daję temu 5. :D

27 XII 2009   00:54:35

Jak dla mnie brakuje tu przede wszystkim paranormal activity i rec.

27 XII 2009   10:38:03

świt żywych trupów to moim zdaniem nie horror a komedia... niestety, ale "strasznych scen" to tam było raczej niewiele. za to śmiechem wybuchałam kilka razy. poza tym ranking nawet ok ;)

03 I 2010   21:49:14

Państwo sobie raczą żartować. A gdzie Duch, gdzie wspomniany już Hellraiser

21 III 2010   21:29:20

Dawn of the Dead Snydera słusznie zasługuje na wysoką pozycję - śmieszne sceny są właściwie nielicznei odbrze rozładowują bardzo wysokie napięcie wywołane przez większość filmu. Blair Witch Project to przereklamowane gówno.

04 IV 2010   20:41:02

Nie no sorry..mi tu brakuję na całej liście a na top 10 nie wpsomnę `WZGÓRZA MAJĄ OCZY` co to za ranking w ogóle..k...a jakiś przedwojenny O_o

07 IV 2010   08:51:01

Uważaj, Leito, okres ochronny minął. Tym samym ogłaszam polowanie na debili.
[przeklejone administracyjnie]

13 IV 2010   13:19:02

Leito, idź poodrabiać lekcje a nie bierzesz się za kino.

15 V 2010   22:00:44

W końcu jakiś ranking gatunkowego kina uwzględniający właściwości kina jako sztuki. Niejednoznaczność i wyjście poza schemat gatunku jest tu dodatkowym atutem. Już to że brakuje tu Blair witch project świadczy o wysokim poziomie rankingu

22 VI 2010   02:55:26

Szkoda, że na pierwszym miejscu znalazł się w zasadzie pastisz horroru, a w rankingu kilka pozycji, które nie spełniają nawet kryterium tejże konwencji.

27 VII 2010   17:16:59

Kiepski ten ranking...Taki trochę zrobiony na siłę, aby pokazać 'patrzcie, jacy jesteśmy znawcy'. Jest tu tyle bzdetów, potknięć, spłyceń, że aż nie chce się tego wymieniać. Albo słabe uzasadnienia, jak choćby ta bzdura -

"Być może wielkość „Lśnienia”...polega na tym, że pod przerażającym horrorem kryje się wstrząsający film o erozji rodzinnych więzi, a może nawet obraz o desperackim dopominaniu się ojcowskich uczuć przez osamotnione dziecko".

Ktoś kto to wykoncypował cierpi chyba na erozję...mózgu.

Albo, że 'Noc Żywych Trupów' to film "dość krótki". No, jeśli ponad 90 minut (a może nawet ponad 100 minut) kina, to krótko, to w takim razie nie znam się na konstrukcji dramatu filmowego.

Dalej - 'Głęboka czerwień' to film klasy B???

I tak dalej...szkoda czasu na takie rankingi.

02 X 2010   17:14:51

kitowy ranking nie ma ringu i Blair Witch Project .Bezsensowny ranking

18 X 2010   00:29:22

Co nietypowego i nieszablonowego jest w "Blair Witch Project"?

1. Rozreklamowany - fakt, ale sam zapracował na swoją legendę bardziej niż pieniądze na kampanię reklamową.
2. Czy można wyobrazić sobie film bardziej rzeczywisty i pozornie realny?
3. Strach - to czego nie widać. Bez infantylnych i banalnych potworów, ale z niezwykle gustownymi kopczykami i figurkami na drzewach. Czy też krokami w ciemnym lesie.
4. Obraz nagrywany kamerą przez jednego z bohaterów - nic nie sprawi, że łatwiej wczujemy się w film i poczujemy jak facet za tą kamerą. W filmie grozy okazało się to rozwiązaniem fantastycznym (choć nie na wszystkich równie mocno działa. Ja np gdy w dziecinstwie zobaczylem Freddiego Krugera to wybuchnąłem smiechem. Nie potrafie bac sie jakis abstrakcyjnych dziwolągów)
5. Najważniejsze - zakończenie. Rewelacyjne, jedne z najlepszych z jakimi sie spotkałem w filmach grozy.

Uważam, że BWP zasługuje na miejsce 30-40.

Kosztem?
Np infantylnego "Jezcca bez glowy", bardzo kiepsko powielajacego pomysly z innych filmow i przewidywalnego "Sierocinca", czy chocby szczytu kiczu - "Martwe zlo" (w komedii predzej mozna by to klasyfikowac, jak tak idiotyczne i popiepszone, ze az rzekomo smieszne)

Ale generalnie ranking bardzo dobry. Cieszy mnie niezmiernie to, że znajdują się na nim takie perełki jak np "Kobieta diabeł", czy "Kwaidan" (i wiele innych). Prawdziwe kino z najwyższej półki.

PS
Czy dobrze widze, że nie ma "Eraserhead"??? Tydzień po tym można nie spać po nocach (z przerażenia i główkowania nad sensem całosci)

13 II 2011   14:53:28

a gdzie "droga bez powrotu"?

31 III 2011   21:51:03

Dracula Copolli się nie zmieścił w 100? Kpina.

05 IV 2011   20:22:49

Gdzie jest klątwa czy np ruiny?

05 IV 2011   21:36:12

Klątwę rzucono, ruiny odbudowano.

26 VII 2011   21:01:10

"Lokator" nakręcony został parę lat po "Dziecku Rosemary" droga redakcjo

19 VIII 2011   02:44:09

Nie no, ładne jaja. Nie wiem jak można "Poranek..." Jurka Romero umieścić tak nisko, a ten TYLKO (biorąc pod uwagę oryginał) --w sumie-- udany remake Snydera w pierwszej dziesiątce. I na domiar złego odrzucacie fałszywą skromność i piszecie o swym obeznaniu. Grzeszycie, droga redakcjo. Czy film traci na swej wartości tylko dlatego, że jest stary (słynne "trąci myszką")? "Poranek" klimatem bije na głowę połowę (oczywiście 'moim' skromnym zdaniem) filmów w tym zestawieniu (Goblin. I wszystko jasne ;-]). Chyba nie muszę dodawać, że z dziełkiem (jeszcze raz -> biorąc pod uwagę oryginał) pana Snydera na czele.

I jeden mały szkopuł na koniec. Mianowicie, braliście w ogóle pod uwagę "Shaun of the Dead"?

20 VIII 2011   11:07:06

Nie rozumiem tego bicia piany każdy ma swój osobisty ranking przecież Autor nie dogodzi wszystkim dla mnie osobiście bomba odkryłem dzięki niemu parę niezłych filmów jak np "Host" którego polecam a przecież oto w tym chodzi aby szukać nowych ciekawych filmów.

24 VIII 2011   10:25:27

Ja tam "Blair Witch Project" nie lubię i nie dziwię się innym, co też tego nie lubią.

25 X 2011   13:32:21

zgadzam się z wcześniejszym postem, jak można było nie umieścić w zestawieniu "Draculi" Coppoli?

25 X 2011   14:22:17

Może dlatego, że film Coppoli to zrywające całkowicie z książkowym oryginałem romansidło, a nie horror?

13 XII 2011   13:34:56

ten kto to robil byl nacpany to jest smieszna lista nie zna sie on na horrorah 1 20 bd zla w wiekszosci

13 XII 2011   13:50:43

To podaj swoją listę, wybitny znawco. Tylko staraj się tym razem pisać po polsku, a nie po polskawemu, dobrze?

09 I 2012   22:54:41

Lista taka sobie bo za mało tu zombie movies. Dla gustujących w zombie filmach pozostaje:
www.zombie.com.pl

12 I 2012   16:58:13

dobrze że nie ma Blair Witch Project, żenujący filmik nie mający nic wspólnego z horrorem, howgh!

12 II 2012   18:47:57

A gdzie jest Laleczka Chucky? Jasiem samego jej wzroku boję z okładki :)

20 IV 2012   00:14:23

Blair Witch Project ma bardzo wiele wspólnego z horrorem. To 100% horror i nie ulega to wątpliwości. Chodzi tylko o to, że to słaby horror.

13 V 2012   00:33:26

egzorcyzmy emili-szczególnie symbolika godziny 3, blair to dno, a za namiary THX, może zaskoczy coś esencją

12 VIII 2012   04:06:16

Blair Witch Project to gówno

16 IX 2012   17:09:12

a egzorcyzmy emili rose głupi ranking

20 IX 2012   16:08:56

Dość zrównoważony ranking (sporo starszych filmów)
Brakuje produkcji, które biją na głowę większość wymienionych w rankingu:
- In a glass cage / Tras el cristal
- Palacz zwłok
- Twarze na sprzedaż / Seconds
- Martyrs
- Czarownice / Häxan
- Drabina Jakubowa
- Opętanie / Possession
- Videodrome

duży plus za 'Zniknięcie', 'Widmo' i 'Kurację'

20 IX 2012   16:44:42

Że co? "Palacz zwłok" to horror? "Drabina Jakubowa" również? Proszę sobie nie żartować.

20 IX 2012   17:01:51

Jak by co, "Tras el crystal" też nie ma nic wspólnego z horrorem - to "zwyczajny" dramat psychologiczny. Zresztą "Videodrome" też na grozę się nie kwalifikuje, podobnie jak "Seconds".

21 IX 2012   12:39:03

Dzięki za odpowiedzi!
Ale bronię swoich sugestii, bo po pierwsze ranking nie zestawia horrorów, a filmy grozy, co jest trochę szerszym pojęciem.
Po drugie autor zamieścił tu takie filmy jak:
- Piknik pod wiszącą skałą,
- Widmo,
- Noc mysliwego,
- Milczenie owiec,
- Delicatessen,
- Dziwoloągi,
- Co się zdarzyło Baby Jane
żadnego nie można nazwać horrorem, a jakąś grozą od nich wieje... tak jak od tych z mojej krótkiej listy

...która teraz się wydłuża o kolejne filmy grozy (?):
- Genesis
- Kalwaria
- Schramm
- Potomstwo / The Brood

21 IX 2012   14:12:09

Ale na przykład "Palacz zwłok", zresztą jak "Tras el cristal", to filmy zbudowane na wojennej traumie, na rozliczeniach ze zbrodniami nazizmu. W ten deseń to każdy wojenny i zawierający powojenną traumę film (jak właśnie "Drabina Jakubowa") należałoby zaliczyć do kina grozy. A to nie na tym polega. Podobnie jak wrzucanie w poczet kina grozy każdego filmu o świrze, mordercy czy molestowanej w ten czy inny sposób ofierze (tak jest z "Kalwarią", która jak dla mnie jest miernym filmem, obliczonym wyłącznie na wywołanie kontrowersji, czy ze "Schrammem", który co najwyżej by się załapał na ranking filmów o rzeźnikach, a i tu nie ma pewności, bo jego wykonanie pozostawia wiele do życzenia).

I przypominam, że ranking zawiera filmy najlepiej wykonane i najczęściej wiele znaczące dla gatunku, jak również operujące mrocznym klimatem (tu najlepszym przykładem jest kwintesencja mroku i posępności, czyli właśnie "Noc myśliwego"). A także pełnometrażowe, więc na "Genesis" i tak nie byłoby tu miejsca (abstrahując od tego, że niezbyt to wybitne dziełko).

I uwaga generalna - lista była tworzona przez cały zespół Esensji, a nie przez jedną osobę.

06 X 2012   23:48:06

Fajny ranking chociaż nic mnie nie zaskoczyło, chyba widziałem już wszystkie warte obejrzenia horrory:( FAKTYCZNIE BRAK TU TAKICH POZYCJI JAK HALLOWEN, PIĄTEK 13 CZY HALLREISER WYDAJE SIĘ JEDNAK JAKIMŚ PRZEOCZENIEM

28 X 2012   12:47:20

Ranking jak ranking ale żeby nie uwzględnić w setce takich filmów jak Hallreiser , piątek trzynastego czy teksanskiej masakry czy wzgórza mają oczy !!! Pozatym seria Skowyt też budziła swojego czasu strach i powinien się znaleźć w tym rankingu

01 XII 2012   03:58:11

a "case 39"?

15 XII 2012   23:20:26

Solidny ranking. W większości horrory, które osaczają i zastanawiają, potwierdzając, że najstraszniejsze są rzeczy nieoczywiste, skryte.

29 XII 2012   16:41:28

każdy lubi to co lubi:)

29 XII 2012   16:42:57

kto sie ze mną zgadza?:)

30 XII 2012   15:36:06

uwielbiam straszne horrory;)

01 IV 2013   00:38:53

uuu słabo słabo słabo - The Thing, Halloween i Zombi 2 jak dla mnie pierwsza trójka. Nie rozumiem szczerze mówiąc niektórych decyzji w tym rankingu. O ile ze Lśnieniem się mogę zgodzić, to z brakiem Cosia i Halloween w pierwszej trójce absolutnie. Również pominięcie motywu Frizziego boli, ale to mój osobisty faworyt

20 V 2013   10:58:46

Gdzie Hellraiser?

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

10 najlepszych filmów Pedro Almodóvara
Esensja

10 V 2013

Dziś premiera „Przelotnych kochanków”, najnowszego filmu Pedro Almodóvara. Z tej okazji przygotowaliśmy dla was ranking 10 naszym zdaniem najlepszych filmów słynnego hiszpańskiego reżysera.

więcej »

Stary człowiek i Park Chan-wook
Joanna Pienio

9 V 2013

Miłośnik zemsty, filmów klasy B i łamania konwenansów. Niektórzy nazywają go południowokoreańskim Tarantino, ale w rzeczywistości to autor „Pulp Fiction” jest fanem twórczości Park Chan-wooka. I choć jego filmy wywołują skrajnie sprzeczne uczucia, nie da się zaprzeczyć, że jego „Oldboy” wprowadził kino koreańskie na salony europejskie.

więcej »

Do kina marsz: Maj 2013
Esensja

30 IV 2013

Bardzo, bardzo ciekawy miesiąc. Dla miłośników kina rozrywkowego nowy „Star Trek”, nowy „Iron Man”, nowy film Baza Luhrmana, szósta odsłona „Szybkich i wściekłych”. Dla miłośników kina tzw. ambitnego nowy Almodovar, nowy Łoznica, nowy Ozon i pierwszy zachodni film Park Chan-wooka. A na DVD seria przebojów z początku roku.

więcej »

Polecamy

Między okiem smoka a grzybkami Radagasta

Hobbit:

Między okiem smoka a grzybkami Radagasta
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Gabriel Krawczyk, Michał Kubalski, Marcin T.P. Łuczyński, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Udana podróż
— Tomasz Markiewka

30 najlepszych filmów fantasy wszech czasów
— Esensja

Niekończąca się opowieść
— Gabriel Krawczyk

„Hobbit” Tolkiena czy „Hobbit” Jacksona?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Mateusz Kowalski, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Wielka przygoda puka do drzwi!
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Inne recenzje

W niemym kinie: Manifest ekspresjonistycznego horroru
— Sebastian Chosiński

Lustro mi się odbiło, panie majster
— Jarosław Loretz

Niektóre sierocińce rodzą się złe
— Urszula Lipińska

Orient Express: (6) Zanim obejrzysz zabójczy film…
— Konrad Wągrowski

Renesans Żywych Trupów
— Bartosz Sztybor

DVD: Noc żywych trupów
— Konrad Wągrowski

Z tego cyklu

50 najlepszych polskich filmów wszech czasów
— Esensja

50 najlepszych polskich powieści fantastycznych
— Esensja

50 najlepszych filmów o miłości
— Esensja

50 płyt na 50-lecie polskiego rocka
— Esensja

10 najlepszych polskich zbiorów opowiadań fantastycznych
— Jakub Gałka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

100 najlepszych polskich opowiadań fantastycznych
— Esensja

50 najlepszych filmów wojennych wszech czasów
— Esensja

50 najbardziej obciachowych momentów polskiego hip-hopu
— Jacek Sobczyński

Tegoż twórcy

Jol-Er, Kal-El i Zod

Nowe plakaty „Człowieka ze stali”

Esensja ogląda: Kwiecień 2013 (2)
— Ewa Drab, Gabriel Krawczyk

Generał Zod i kompania

Trzeci zwiastun „Człowieka ze stali”

Esensja ogląda: Kwiecień 2013
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Tomasz Kujawski, Małgorzata Steciak, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Najlepsze filmy I kwartału 2013
— Esensja

Budzi się zło. Martwe zło
— Jarosław Loretz, Joanna Pienio

Do kina marsz: Kwiecień 2013
— Esensja

Hugo 2013 – nominacje

Tegoż autora

10 najlepszych filmów Pedro Almodóvara
— Esensja

Do kina marsz: Maj 2013
— Esensja

10 najlepszych filmów Stevena Soderbergha
— Esensja

Najlepsze filmy I kwartału 2013
— Esensja

Do kina marsz: Kwiecień 2013
— Esensja

Do kina marsz: Marzec 2013
— Esensja

Weekendowa Bezsensja: Taniec pingwina na szkle - czyli 10 najlepszych pingwinów ekranu i nie tylko
— Esensja

Do kina marsz: Luty 2013
— Esensja

Najbardziej seksowni 2012
— Esensja

Najlepsze książki roku 2012
— Esensja

Copyright © 2000-2013 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.