dzisiaj: 2 września 2010
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie: ENH, czyli ponad pół setki filmów (1)  – Ewa Drab, Karol Kućmierz, Urszula Lipińska, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Planete Doc Review #4: Most samobójców

Dobrze jest kończyć udany festiwał znakomitym filmem – a takim bez wątpienia jest „Most” – poetycki obraz, na żywo relacjonujacy kilkanaście samobójczych skoków. A dodatkowo dokument poświęcony kontrowersyjnemu fillozofowi Slavojowi Žižkowi.

‹Planete Doc Review #4›

OrganizatorAgainst Gravity
CyklPlanete Doc Review
MiejsceWarszawa
Od11 maja 2007
Do20 maja 2007
WWWStrona
Žižek! (reż. Astra Taylor)
Slavoj Žižek, filozof, psychoanalityk-freudysta, polityk (kandydował na prezydenta Słowenii), lewicowy ideolog, marksista (łączący w swych pracach właśnie marksizm z psychoanalizą) jest bez wątpienia postacią niezwykle barwną i interesujące – niezależnie od tego, czy przemawiają do nas jego idee czy nie. W dokumencie mu poświęconym (wcześniej oglądaliśmy Žižka jako narratora w „Z-boczonej historii kina”) nie ma jednak wiele jego ideologii, jest natomiast wiele o nim samym.
Žižek uwielbia kontrowersyjność – gości w jego mieszkaniu wita zawieszony na ścianie portret Stalina. Jest gwiazdą, fenomenalnie czuje się podczas wystąpień publicznych – nadekspresywny, energiczny, nieco nadpobudliwy i neurotyczny, przyciąga uwagę widzów. Media uważają go za gwiazdę. On sam ironizuje, że jest to odruch obronny, aby nie słuchać tego co ma sam do powiedzenia. Film to potwierdza – Žižek mówi wiele, w pamięci pozostaje niewiele. Jak na marksistę przystało, koncentruje się na krytyce kapitalizmu, twierdząc, że w obecnym świecie łatwiej wyobrazić sobie zagładę ludzkości, niż zmianę zasad kapitalizmu. Sam twierdzi, że wynika to z braku odpowiednich sposobów komunikacji – sam przywołuje anegdotę: Enerdowski robotnik wyjechał do Rosji do pracy. Obiecuje kolegom, że będzie pisał jak tam jest – ale z obawy przed cenzurą zastosuje pewien chwyt. Gdy napisze w liście coś na niebiesko, będzie to oznaczało, że to prawda; na czerwono zaś – kłamstwo. Po paru tygodniach przychodzi pierwszy list, cały pisany niebieskim atramentem: „Tu jest wspaniale. Wszyscy są szczęśliwi, pławią się w dobrobycie, mieszkają w pięknych mieszkaniach, jeżdżą dobrymi samochodami. Dziewczyny są śliczne i chętne do flirtowania. Jedyne, czego brakuje, to czerwonego atramentu…”. Žižek uważa, że do opisu naszego świata właśnie brakuje czerwonego atramentu – a on sam chce go dostarczyć. Ten film jednak znów mu na to nie pozwolił.
Ocena: 50%
Most (The Bridge, reż. Eric Steel)
„Most” to dokument o samobójcach. Historie ich życia, poszukiwanie przyczyn tragedii, wypowiedzi krewnych i przyjaciół. Przyczyny ostatecznej decyzji są różne – nieuleczalna choroba psychiczna, ciężka depresja, rozczarowanie życiowe, ból psychiczny, którego nie są w stanie znieść. Wydaje się, że takich filmów jest wiele. Co jednak wyróżnia „Most” i czyni z niego jeden z najbardziej poruszających filmów tegorocznego festiwalu, to fakt, że film nie ogranicza się do tych wypowiedzi. Film pozwala zobaczyć sam moment samobójstwa, wahanie, decyzję, działanie. Bo bohaterowie tego filmu zabili się skacząc z najsłynniejszego mostu świata – Golden Gate w San Francisco. Monitorowanego przez cały rok kamerami wideo przez twórców filmu.
Golden Gate to ulubione miejsce dla samobójców na całym świecie – w samym 2004 roku skoczyły z niego 24 osoby. To z pewnością miejsce w jakiś sposób fascynujące – połączenie zaawansowanej ludzkiej techniki z pięknem przyrody. Ogromne przestrzenie, nachodząca nań mgła. To także miejsce odwiedzane masowo przez turystów i mieszkańców San Francisco. Co powoduje samobójcami, aby dokonać skoku właśnie stamtąd? Piękno? Czy też może chęć ostatniego pokazania się – skok ze słynnego mostu będzie z pewnością dużo bardziej spektakularny niż otwarcie gazu we własnym mieszkaniu, czy też zażycie nasennych tabletek na własnym łóżku. Ten most jest ostatnim słowem odchodzących, ich ostatnią rozpaczliwą próbą zwrócenia na siebie uwagi (niektórzy wyraźnie czekają, aby ktoś ich zatrzymał). Ale także wydaje się być symbolem opuszczenia tego świata, mostem łączącym ziemskie cierpienia z ulgą śmierci. Większość samobójców skacze twarzą w kierunku morza, plecami do miasta – przypadek?
Komentarze rodzin i znajomych nie są banalne – prezentują bowiem przeróżne spojrzenia na samobójstwo – od poczucia winy, przez złość (jedna z osób odgraża się, że skopie tyłek swemu przyjacielowi na tamtym świecie), poprzez zaskoczenie i szok, aż po zrozumienie. Każdy przypadek jest bowiem odmienny, każdy wymaga osobnego spojrzenia. Otrzymujemy też niezwykle ważną opowieść osoby, która przeżyła skok. Jej historia świadczy, że śmierć w nurtach zatoki wcale nie musi być śmiercią spokojną i szybką – w efekcie spełniając ważną w tym filmie rolę zniechęcenia do ostatecznego rozwiązania życiowych problemów.
Film jest przepiękny wizualnie, niezwykle nastrojowy – zdjęcia mostu spowitego mgłą, oświetlonego przez słońce, z łodziami przepływającymi pod nim – wszystko to sprawia wrażenie czegoś magicznego, nadnaturalnego. Postać Gene’a, którego historię poznajemy, młodego człowieka w ciemnym ubraniu z włosami rozwiewanymi przez wiatr, wydają się być wręcz symbolem rozpaczy i śmierci. Jego skok jest odmienny od innych – osób, które czynią to często ukradkiem, w pośpiechu, jakby bojąc się, że coś im zaraz przeszkodzi. Gene skacze nie tak, jakby po prostu opuszczał świat – ale jakby zrywał się do lotu.
Piękny, niezwykle poruszający film.
Ocena: 80%
koniec
20 maja 2007
dodajdo

Komentarze

W chwili obecnej nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Do kina marsz: Wrzesień 2010
Esensja

31 VIII 2010

Zwykle tak bywa, że po słabych wakacyjnych miesiącach filmowych nadchodzi bardzo bogaty w ciekawe premiery wrzesień. Zwykle tak bywa... ale nie w tym roku. W tym roku wrzesień wygląda bardzo wakacyjnie i tylko kilka naprawdę wartych zobaczenia tytułów udało nam się wyłuskać. Ale te na pewno warto zobaczyć.

więcej »

Weekendowa Bezsensja: Terefere! Ty też terefere!
Konrad Wągrowski

28 VIII 2010

Uwaga! Uwaga! Niniejszy tekst zawiera duże nasilenie brzydkich słów w dwóch językach! Wejście tylko od 18 lat. No, chyba że zaczekacie na złagodzoną wersję telewizyjną.

więcej »

Ten film to barok
Jakub Gałka, Michał Kubalski, Marcin T.P. Łuczyński, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

24 VIII 2010

Blockbuster, znakomite opinie widzów, szacunek krytyki. Co w tej „Incepcji” jest takiego wyjątkowego? Pomysł, realizacja, zagadka? A może nic, może to wszystko jedynie złudzenie maskujące brak głębszej refleksji? O filmie Nolana dyskutują Agnieszka Szady, Jakub Gałka, Michał Kubalski, Marcin T. P. Łuczyński i Konrad Wągrowski.

więcej »

Polecamy

Jestem legendą

Mroczny Rycerz:

Jestem legendą
— Piotr Dobry

Inne światy
— Jakub Gałka

Co się zdarzyło Lois Lane?
— Piotr Dobry

A ty?
— Michał R. Wiśniewski

Mroczny Rycerz i jego Mroczek, czyli Batman po polsku
— Konrad Wągrowski

Poradnik: Jak wygryźć Batmana
— Paweł Sasko

Wampiry grasują w Gotham
— Piotr Dobry

Czarno na czarnym
— Urszula Lipińska

Nietoperze, które nie ujrzały światła dziennego
— Konrad Wągrowski

Bywają takie dni, że po prostu nie możesz pozbyć się bomby!
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Inne recenzje

Planete Doc Review #4: Nagrody Festiwalu
— Konrad Wągrowski

Planete Doc Review #4: Ludzki eksponat muzealny i Irańczycy jak Polacy
— Konrad Wągrowski

Planete Doc Review #4: O propagowaniu homoseksualizmu
— Konrad Wągrowski

Planete Doc Review #4: Kulisy zamachu na życie Tony’ego Blaira
— Konrad Wągrowski

Planete Doc Review #4: Uprowadzona przez koreańskie UFO
— Konrad Wągrowski

Planete Doc Review #4: Narciarze w swetrach
— Konrad Wągrowski

Planete Doc Review #4: Chodzi tylko o ropę
— Konrad Wągrowski

Planete Doc Review #4: Ofiary czeczeńskiej wojny
— Konrad Wągrowski

Planete Doc Review #4: Wszyscy ze mną – na tamten świat!
— Konrad Wągrowski

Planete Doc Review #4: Dziecięca Armia Boga
— Konrad Wągrowski

Z tego cyklu

Nagrody Festiwalu
— Konrad Wągrowski

Ludzki eksponat muzealny i Irańczycy jak Polacy
— Konrad Wągrowski

O propagowaniu homoseksualizmu
— Konrad Wągrowski

Kulisy zamachu na życie Tony’ego Blaira
— Konrad Wągrowski

Uprowadzona przez koreańskie UFO
— Konrad Wągrowski

Narciarze w swetrach
— Konrad Wągrowski

Chodzi tylko o ropę
— Konrad Wągrowski

Ofiary czeczeńskiej wojny
— Konrad Wągrowski

Wszyscy ze mną – na tamten świat!
— Konrad Wągrowski

Dziecięca Armia Boga
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Tetro w stylu retro
— Konrad Wągrowski

Mała Esensja: Abrakadabra!
— Konrad Wągrowski

Weekendowa Bezsensja: Terefere! Ty też terefere!
— Konrad Wągrowski

Salt ziemi czarnej
— Konrad Wągrowski

Doskonałe „Niedoskonałości”
— Konrad Wągrowski

Boys Are Back in Town
— Konrad Wągrowski

Ten film to barok
— Jakub Gałka, Michał Kubalski, Marcin T.P. Łuczyński, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Weekendowa Bezsensja: The Best of Oferma
— Konrad Wągrowski

Gdzież ta niegdysiejsza arogancka siła młodości?
— Konrad Wągrowski

ENH, czyli ponad pół setki filmów (2)
— Ewa Drab, Karol Kućmierz, Urszula Lipińska, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Copyright © 2000-2010 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.