Nowe zasady dotyczące cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.

 
 
dzisiaj: 22 maja 2013
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie: Esensjomania – księgarnia Esensji!  –  Esensja

Klasyka z klasą: Diabelska alternatywa z nuklearnym piekłem w domyśle

Lata 60. Amerykańskie samoloty pomyłkowo kierują się na Moskwę – do zrzucenia bomb atomowych pozostały minuty, do rozpoczęcia ogólnoświatowego konfliktu nuklearnego niewiele więcej. Oczywiście mowa o „Dr. Strangelove"? Wcale nie – to fabuła doskonałego, kameralnego thrillera Sidneya Lumeta „Fail-Safe”, który pojawił się na ekranach w tym samym czasie, co dzieło Kubricka.

W naszym cyklu co dwa tygodnie prezentujemy wybrane tytuły należące do klasyki kina. Niekoniecznie bardzo znane, niekoniecznie obsypane nagrodami, ale z pewnością nadal warte uwagi.

Sidney Lumet
‹Czerwona linia›

TytułCzerwona linia
Tytuł oryginalnyFail-Safe
ReżyseriaSidney Lumet
ZdjęciaGerald Hirschfeld
Scenariusz
ObsadaDan O'Herlihy, Walter Matthau, Frank Overton, Edward Binns, Fritz Weaver, Henry Fonda, Larry Hagman, William Hansen, Russell Hardie
Rok produkcji1964
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania112 min
Gatunekdramat, przygodowy, thriller, wojenny
Wyszukaj w
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
„Fail-Safe” (czasem funkcjonujący w naszym kraju pod tytułem „Czerwona linia”) to znakomity thriller zimnowojenny, wpisujący się w schemat przestrogi przed nuklearną zagładą. Film powstał tym samym roku co kubrickowski „Dr. Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem bombę” i trudno uniknąć porównań między tymi dziełami. Obydwa filmy podejmują właściwie ten sam temat – na skutek pomyłki amerykańskie bombowce z bronią nuklearną zostają wysłane na ZSRR, co musi zaowocować wymianą uderzeń i ogólnoświatową wojną nuklearną. Różnica jest w tonacji – film Stanleya Kubricka był stworzony w formie czarnej komedii, film Lumeta podchodzi do tematu całkiem serio. Pozostaje bardzo niewiele czasu na zapobieżenie światowemu konfliktowi, a odwołanie samolotów nie jest wcale łatwe – tytułowy „Fail-Safe” to właśnie system bezpieczeństwa, z jednej strony zapewniający prawidłową komunikację z samolotami, z drugiej uniemożliwiający przejęcie przez wroga kontroli nad komunikacją z własnymi siłami zbrojnymi. W krytycznym momencie system zawiedzie i samolotów nie będzie już można odwołać prostym rozkazem. Wiadomo, że z chwila gdy bomby spadną na Moskwę, Rosjanie odpowiedzą całą potęgą swych arsenałów nuklearnych. W obliczu atomowej hekatomby stolicy mocarstwa, raczej nieprzekonująco zabrzmiałyby tłumaczenia prezydenta USA (w tej roli Henry Fonda), że to „przez pomyłkę”. Z chwila gdy zawodzą kolejne sposoby powstrzymania bombowców, prezydent wymyśla przerażający, desperacki plan, trudny do pojęcia, ale jedyny, który może jeszcze powstrzymać atomowe piekło na całej planecie.
„Fail-Safe” to film bardzo kameralny, niskonakładowy, prawie w całości rozgrywający się w trzech wnętrzach – surowym gabinecie prezydenta, który prowadzi „gorąca linią” rozmowę z rosyjskim premierem i swymi generałami, amerykańskim sztabie i kabinie bombowca dowódcy eskadry. Mimo tego udaje się uzyskać Lumetowi naprawdę ogromne napięcie – częściowo dzięki temu, ze uczestnicy dramatu starają się cały czas postępować logicznie, nie okazując emocji. Nie można jednak zachować kamiennej twarzy w obliczu zbliżającej się zagłady świata, więc od czasu do czasu komuś puszczają nerwy. Film do dziś broni się wagą tematu (jakkolwiek oddaliło się widmo atomowego konfliktu), ale przede wszystkim szokuje owym finałowym rozwiązaniem, mającym uratować świat… Rozwiązaniem, które, po namyśle, wydaje się naprawdę jedynym sensownym. Co nie zmienia faktu, że dylemat przed którym staje prezydent jest jednym z najbardziej przerażających, jakie można sobie wyobrazić. To dla takich sytuacji wymyślono pojęcie „diabelska alternatywa”.
Ciekawe, że ten film, w nie najlepszym przecież świetle stawiający amerykańskie siły zbrojne, nigdy nie dotarł do Polski za czasów PRL-u. Zapewne zadecydował o tym fakt, iż film sugerował, że radziecka obrona nie będzie w stanie powstrzymać amerykańskich bombowców…
Wypada dodać, że „Fail-Safe” Lumeta doczekał się remake’u w 2000 roku, za którym stanął sam Stephen Frears („Niebezpieczne związki”, „Królowa”), a w obsadzie zobaczyliśmy Richarda Dreyfussa i George’a Clooneya. Film (w Polsce z kolei znany jako „Ocalić Nowy Jork”) jednak nie wnosi nic ponad przesłanie oryginału. Zważywszy na fakt, że był już kilkukrotnie pokazywany w naszej telewizji, wielu widzów może znać go z tej wersji.
koniec
27 kwietnia 2012
dodajdo

Komentarze

W chwili obecnej nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

10 najlepszych filmów Pedro Almodóvara
Esensja

10 V 2013

Dziś premiera „Przelotnych kochanków”, najnowszego filmu Pedro Almodóvara. Z tej okazji przygotowaliśmy dla was ranking 10 naszym zdaniem najlepszych filmów słynnego hiszpańskiego reżysera.

więcej »

Stary człowiek i Park Chan-wook
Joanna Pienio

9 V 2013

Miłośnik zemsty, filmów klasy B i łamania konwenansów. Niektórzy nazywają go południowokoreańskim Tarantino, ale w rzeczywistości to autor „Pulp Fiction” jest fanem twórczości Park Chan-wooka. I choć jego filmy wywołują skrajnie sprzeczne uczucia, nie da się zaprzeczyć, że jego „Oldboy” wprowadził kino koreańskie na salony europejskie.

więcej »

Do kina marsz: Maj 2013
Esensja

30 IV 2013

Bardzo, bardzo ciekawy miesiąc. Dla miłośników kina rozrywkowego nowy „Star Trek”, nowy „Iron Man”, nowy film Baza Luhrmana, szósta odsłona „Szybkich i wściekłych”. Dla miłośników kina tzw. ambitnego nowy Almodovar, nowy Łoznica, nowy Ozon i pierwszy zachodni film Park Chan-wooka. A na DVD seria przebojów z początku roku.

więcej »

Polecamy

Między okiem smoka a grzybkami Radagasta

Hobbit:

Między okiem smoka a grzybkami Radagasta
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Gabriel Krawczyk, Michał Kubalski, Marcin T.P. Łuczyński, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Udana podróż
— Tomasz Markiewka

30 najlepszych filmów fantasy wszech czasów
— Esensja

Niekończąca się opowieść
— Gabriel Krawczyk

„Hobbit” Tolkiena czy „Hobbit” Jacksona?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Mateusz Kowalski, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Wielka przygoda puka do drzwi!
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Marxizm na wesoło
— Krystian Fred

Tristana
— Zuzanna Witulska

Odjechać to jakby trochę umrzeć
— Krystian Fred

Melonik, wąsik, laseczka i… chloroform
— Krystian Fred

Opowieść o smutnym trampie
— Krystian Fred

Arcydzieło bez napisów, scenariusza, dekoracji i aktorów
— Sebastian Chosiński

Bajeczka o stawaniu się prymitywem
— Jarosław Loretz

Pana z wąsem nie będzie
— Krystian Fred

Piękne wspomnienie obłąkanego umysłu
— Sebastian Chosiński

Vivat Academia, vivant Profesores, vivat…
— Krystian Fred

Tegoż twórcy

„Tajne przez poufne” najlepszym filmem IV kwartału według Stopklatki i Esensji
— Esensja

Pieskie popołudnie diabli wzięli
— Łukasz Twaróg

Tegoż autora

To nie jest „Drive 2”
— Konrad Wągrowski

Czy jesteście skutecznym zespołem?
— Konrad Wągrowski

Smoleńsk alternatywny
— Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Kwiecień 2013
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Tomasz Kujawski, Małgorzata Steciak, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Marzec 2013
— Kamil Armacki, Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Joanna Kapica-Curzytek, Alicja Kuciel, Jarosław Loretz, Paweł Micnas, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Marzec 2013 (3)
— Jarosław Loretz, Małgorzata Steciak, Konrad Wągrowski

Cykl wiedźmiński to więcej niż kanon
— Miłosz Cybowski, Agnieszka Hałas, Magdalena Kubasiewicz, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Znaleźć i zabić
— Konrad Wągrowski

Para Żbików znowu w akcji
— Konrad Wągrowski

Pan i Pani Hitch
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000-2013 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.