Przebaczenie krwi
(The Forgiveness of Blood)
Joshua Marston
‹Przebaczenie krwi›

Opis dystrybutora
Nik i Rudina są rodzeństwem. On ma siedemnaście lat i jest w ostatniej klasie liceum, chce po szkole otworzyć kafejkę internetową. Ona, choć o dwa lata młodsza, już myśli o studiach. Jednak świat nastolatków już wkrótce się zawali. Ich ojciec bierze udział w sąsiedzkiej kłótni, w czasie której ginie człowiek. Mężczyzna nie przyznaje się do winy i ucieka z miasteczka. Zgodnie z zasadami Kanunu, lokalnego prawa uświęconego tradycją, rodzina zamordowanego może krwawo zemścić się teraz na dowolnym mężczyźnie z rodziny mordercy, jeśli ten opuści dom. Nik skazany jest więc na przymusowe zamknięcie, a na Rudinę spada obowiązek utrzymania rodziny. Dziewczyna szybko oswaja się z nową sytuacją, ale sfrustrowany chłopak chce sam rozwiązać sprawę. Nawet za cenę życia.
Utwory powiązane
Filmy

‹Zakochany Nowy Jork›
–
Fatih Akin,
Yvan Attal,
Allen Hughes,
Shunji Iwai,
Wen Jiang,
Shekhar Kapur,
Joshua Marston,
Mira Nair,
Natalie Portman,
Brett Ratner,
Randall Balsmeyer
UL – Urszula Lipińska [6]
Marston właściwie nieco hermetyzuje opowiadaną historię. Porusza się blisko kulturowego kontekstu i nie walczy o odnalezienie w niej uniwersalnego przekazu. Być może przez to podświadomie portretowany świat krytykuje i uwypukla jego oderwanie od współczesności. To jednak dosyć ulotne wrażenie na temat jego działań. Albania w „Przebaczeniu krwi” nie daje się tak łatwo skompromitować jako przestrzeń szlachetnych, ale zupełnie niepraktycznych i pradawnych zasad, które przekreślają życiorysy młodym ludziom. W filmie Marstona, ten kraj pokazuje pełne godności oblicze, które – jak każde inne – posiada specyficzną mentalność i stara się chronić tradycję, pozwalającą mu zachować odrębność.
MO – Michał Oleszczyk [7]
Solidny, przemyślany, mądry i dobitny portret konfliktu, w jaki wchodzą wartości plemienne z nowoczesnością – a w tle nieoglądaną na co dzień (choć wyglądająca dziwnie znajomo) Albania. Marston jest nieprawdopodobnie pracowitym i sumiennym twórcą (nauczył się albańskiego, zmontował obsadę z tamtejszych naturszczyków), któremu należy się podziw nawet, jeśli filmowi koniec końców brakuje paru kropli tytułowej krwi i tzw. życia.