Nowe zasady dotyczące cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.

 
 
dzisiaj: 21 maja 2013
w Esensjopedii w Esensji w Google

Pewnego razu w Anatolii (Bır Zamanlar Anadolu′da)

Nuri Bilge Ceylan
‹Pewnego razu w Anatolii›

TytułPewnego razu w Anatolii
Tytuł oryginalnyBır Zamanlar Anadolu′da
Dystrybutor Nowe Horyzonty
Data premiery9 marca 2012
ReżyseriaNuri Bilge Ceylan
ZdjęciaGökhan Tiryaki
Scenariusz
ObsadaYilmaz Erdogan, Taner Birsel, Ahmet Mumtaz Taylan, Muhammet Uzuner, Firat Tanis, Ercan Kesal
Rok produkcji2011
Kraj produkcjiTurcja
Czas trwania150 min.
Gatunekdramat
Wyszukaj w
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Opis dystrybutora
W burzliwą noc mała kolumna samochodów jedzie pustą szosą, od studni do studni. To zapis poszukiwań zwłok zamordowanego mężczyzny, którego oprawca był zbyt pijany, by zapamiętać, gdzie zakopał ciało. Nie wiemy, kto, jak i dlaczego zabił. Jednak kulisy zbrodni szybko schodzą na drugi plan. W chłodnej opowieści o nużącej podróży policjantów, prokuratora, lekarza i podejrzanego, najistotniejsze stają się relacje między bohaterami, ich pozornie nieznaczące uwagi, urwane rozmowy.
Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      
Filmy – Publicystyka      
Utwory powiązane
Filmy      




Tetrycy o filmie [9.00]

MO – Michał Oleszczyk [10]
Film roku: dramat policyjny w zwolnionym tempie i z zacinającym się motorem dramaturgicznym, pozwalającym na stopniowe pęcznienie wizualnego piękna i egzystencjalnej wagi. Genialna cezura nocy przechodzącej w dzień (i bezdroża przechodzącego w pejzaż miejski) podsyca wrażenie, jakoby Ceylan zawarł w tym filmie cały świat i całe ludzkie doświadczenie jakby mimochodem.

KW – Konrad Wągrowski [8]
Znakomity film, z pewnością jeden z najlepszych z zeszłorocznych Nowych Horyzontów. „Pewnego razu w Anatolii” jest powolną historią rozciągniętą na blisko trzy godziny – ale Ceylan doprowadził do perfekcji przekazywanie ważnych prawd między wierszami. Grupa policjantów, prokurator i lekarz sądowy wraz z dwójką podejrzanych udaje się nocą na wizje lokalną, której celem ma być odnalezień zwłok zamordowanego podczas pijackiej kłótni i pochowanego gdzieś w polu mężczyzny. Każdy, kto oczekuje zagadki kryminalnej będzie raczej zawiedziony – choć pewne fakty na temat dokonanego morderstwa są systematycznie przed widzem odkrywane. Dużo ważniejsze są jednak z pozoru zwyczajne dialogi, rozmowy między policjantami, prokuratorem i lekarzem, ekipą i sołtysem z pobliskiego miasteczka – dialogi, odkrywające nie tylko skomplikowane osobowości bohaterów, ich złożone losy, ale przekazujące niezbyt wesoły wizerunek współczesnej Turcji. Do tego realizacja – klimat ciepłej letniej nocy aż przenika widza, a scena podawania herbaty przez córkę sołtysa jest prawdziwie magiczna. Wiele tropów, wiele niuansów, z pewnością film na więcej niż jeden seans.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

dodajdo

Komentarze

W chwili obecnej nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Polecamy

Copyright © 2000-2013 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.